Powrót do strony głównej



Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland S.A. - Dąbrowa Górnicza






||: POWRÓT DO STRONY GLÓWNEJ <> WOLNY ZWIĄZKOWIEC <> GALERIA <> INFORMACJE Z KOMISJI <>












17.11.2011
Impel podtrzymuje swoje decyzje co do podziału Spółki
Co dalej z Partnerem?


17.11.2011
Negocjacje wzrostu wynagrodzeń rozpoczęte


17.11.2011
Pracownicy AM Service Group mają prawo czuć się oszukani
Nowe zarzuty wobec pracodawcy


10.11.2011
Nie zamykajcie nam bramy


09.11.2011
Komisja Wydziałowa Solidarność z Wielkich Pieców interweniuje
Sprzeciw przeciwko likwidacji wydawalni


02.11.2011
Odpowiedź PIP w sprawie restrukturyzacji AM Service Group
Potwierdzają się zarzuty Solidarnośc
i

20.10.2011
AMSG przekazuje pracowników do Manpower Transactions


19.10.2011
Na Komisji Międzyzakładowej.
Spirala problemów nakręcana od nowa


10.10.2011
Podsumowanie i ocena restrukturyzacji Spółki Service Group jednak nie wyszła na prostą


06.10.2011
W Spółce ZEN zarejestrowano ZUZP


01.10.2011
System motywacyjny w EC Nowa


28.09.2011
Na Międzyzakładowej...
Kryzys powraca, a odwieczny problem żywienia wciąż aktualny


21.04.2011
Konflikt płacowy w EC Nowa


19.04.2011
Porozumienie w Kolpremie


17.04.2011
Manpower Transactions...
Pracownicy jako II kategoria?


08.04.2011
Na Międzyzakładowej.
Dodatek mistrzowski niezgodny, ale funkcjonuje

5.04.2011
Nagroda za wkład pracy w 2010 roku jeszcze przed świętami


4.04.2011
AM Service Group podniesie pensje pracownikom


1.04.2011
Pracownicy bez przyszłości
Impel Cleaning wypowiada warunki płacy i pracy


29.03.2011
Na Walnym Zebraniu Delegatów "S" Koordynacyjnej AMP
Krytycznie o decyzjach pracodawcy


25.03.2011
Na VII MZD NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland - DG
Najgorsze za nami, zagrożenia pozostają


16.03.2011
Spotkanie załogowe AM SSC
Nauka pisania CV receptą na zwolnienie

15.03.2011
Niedowartościowani za zaangażowanie


13.03.2011
Nadmiar obowiązków budzi złe emocje i radykalizuje nastroje


10.03.2011
Braki w zatrudnieniu i niedowład odpowiedzialnych za zaopatrzenie


08.03.2011
Solidarność w PU Maritex:
Priorytetowym celem zatrudnienie na stałe


03.03.2011
Kompromisowe porozumienie w spółce "Consensus"

28.02.2011
Porozumienie ujednolicające - pracodawca wykupi bony nabiałowe


24.02.2011
Na zebraniu sprawozdawczym "S" w EC Nowa
Priorytetem utrzymanie miejsc pracy
.

23.02.2011
Na Międzyzakładowej...
Gorące tematy w gorącej atmosferze


22.02.2011
Wydział Tokarni Walców czeka na pracowników


22.02.2011
Odpowiedzialność za wypadki AMP przerzuca na pracowników

21.02.2011
Rozmowa z przewodniczącym NSZZ "S" ArcelorMittal Service Group Sp. z o. o. - Ireneuszem Płochą
Audyty przeszkadzają w pracy - realnie niższe płace utrudniają życie

20.02.2011
Zatrudnieniowa karuzela

19.02.2011
Kolejne zmiany w służbach kadrowo-płacowych
Osiemdziesiąt osób bez perspektywy zatrudnienia

18.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii motywacyjnej
Interwencje w sprawie styczniowej premii

14.02.2011
Ubrania z kodem paskowym będą rejestrowane w systemie ewidencyjnym
Impel przejął usługę prania odzieży pracowników AMP

08.02.2011
Pracodawca uruchamia redystrybucję płac

28.02.2011
Ekstremalne warunki pracy z zagrożeniami

02.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii motywacyjnej
Interwencje w sprawie styczniowej premii


27.01.2011
Na Międzyzakładowej Komisji .
Maksymalne obłożenie produkcyjne - rusza krakowska surowcówka


24.01.2011
Dużo mówienia o BHP, a problemów nie ubywa


20.01.2011
Niekompletny plan zatrudnienia na 2011 r. w formie prowizorium .
Solidarność krytykuje politykę personalną ArcelorMittal Poland SA


07.01.2011
Konsekwencje braków w zatrudnieniu



INFORMACJE Z KOMISJI '2011

17.11.2011
Impel podtrzymuje swoje decyzje co do podziału Spółki
Co dalej z Partnerem?

Organizacje Związkowe działające w Spółce HK ZUH Partner 17 listopada br. ponownie wystąpiły z wnioskiem do Prezesa Zarządu Spółki Impel Cleaning - właściciela ZUH Partner - p. Bogdana Dzika o pilne spotkanie w sprawie podziału Spółki Partner na dwa podmioty, w możliwie najkrótszym terminie z udziałem Przedstawicieli Impel Cleaning Sp. z o.o. i ArcelorMittal Poland S.A.

Ze względu na szczególny charakter zakładowych funduszy świadczeń socjalnych oraz realne zagrożenie utraty około 20 miejsc pracy w Partnerze - związkowcy uznali powyższe spotkanie za bardzo potrzebne i konieczne. Tymczasem 30 listopada do Solidarności wpłynęło pismo podpisane przez Zenona Bednarczyka - Prezesa ZUH Partner informujące o przekazaniu części zakładu pracy w postaci działalności turystycznej do Partner Biuro Podróży Sp. z o.o. oraz związanych z tą częścią zakładu pracowników. Za przyczynę podjętego działania pracodawca wskazał realizację strategicznej decyzji Walnego Zgromadzenia Wspólników Spółki polegającej na rozdzieleniu działalności prowadzonej w obszarze turystyki od działalności w obszarze administrowania zasobami mieszkaniowymi. Przejęcie części powyższego zakładu miałoby nastąpić z dniem rejestracji Partner Biuro Podróży Sp. z o. o. przez Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Katowicach. Przejęcie pracowników w liczbie 17 osób nastąpi w trybie art. 231 KP i planowane jest na dzień 1 stycznia 2012r. Pracownicy zachowają wszelkie uprawnienia pracownicze nabyte w czasie dotychczasowego zatrudnienia łącznie z warunkami pracy i płacy. Zdaniem pracodawcy powyższe działania nie wywołają dla pracowników żadnych dodatkowych skutków prawnych, ekonomicznych i socjalnych.

Dopiero 1 grudnia Solidarność otrzymała odpowiedź na wystąpienie z 17 listopada, w którym Prezes Bogan Dzik informuje, iż podział Partnera dokonywany jest na podst. Art. 533 § 2 Kodeksu Spółek Handlowych i jedynym wspólników obu podmiotów będzie Impel Cleaning. Prezes zapewnił, iż nie planuje sprzedaży wydzielonego podmiotu, a jego rozwój poprzez poszerzenie rynku jego usług. Ponadto zapewnił, iż nie występuje zagrożenie zmniejszenia poziomu zatrudnienia w tym obszarze, a podział Partnera nie wpłynie w żaden sposób na bezpieczeństwo obsługi ZFŚS spółek z grupy AMP.



17.11.2011
Negocjacje wzrostu wynagrodzeń rozpoczęte

Aktualna sytuacja ArcelorMittal Poland SA oraz spółek zależnych, działania Związku w temacie podwyżek płac oraz zgłoszone problemy pracownicze - były głównymi tematami posiedzenia Międzyzakładowej Komisji dąbrowskiej Solidarności, które odbyło się w środę, 30 listopada.

Zagadnieniem budzącym wiele emocji podczas posiedzenia były podwyżki wynagrodzeń dla pracowników w roku 2012. Rozmowy w tym temacie bowiem rozpoczęły się poprzedniego dnia w ramach prac Administracyjno Związkowego Zespołu Roboczego ds. Zakładowego Układu Zbiorowego AMP.

Podczas spotkania pracodawca przedstawił analizy dotyczące wzrostu wynagrodzeń pracowników AMP na przestrzeni ostatnich 6 lat, uwzględniając zysk Spółki oraz inflację.
Analizując jednak rok 2011 i biorąc pod uwagę fakt, iż zakładana inflacja miała być na poziomie 2,5% gdy tymczasem wysoko prawdopodobnym jest, iż na koniec roku zamknie się w granicach 4% - nie nastąpił wzrost płac pracowników. Zdaniem Lecha Majchrzaka - Wiceprzewodniczącego - Skarbnika, uczestniczącego w negocjacjach - dokonana w 2011r. "podwyżka" stanowiła jedynie waloryzację kosztów utrzymania pracowników, natomiast nie zapewnia wzrostu płacy realnej.

Powyższe spotkanie stanowiło "wprowadzenie" do negocjacji. Nie padły na nim konkretne propozycje, ustalono jedynie, iż rozmowy będą kontynuowane na kolejnym, zaplanowanym na 6 grudnia posiedzeniu Zespołu Roboczego.

Co do licznych zapytań odnośnie planów pracodawcy związanych z restrukturyzacją zatrudnienia w 2012r. i możliwością wprowadzenia programów odejść za odprawę - Skarbnik wyjaśnił, iż Solidarność nie negocjuje odpraw. Odprawy dla osób odchodzących to mniejsze środki finansowe dla pracowników, którzy pozostali. Dlatego będziemy przede wszystkim skupiać się na wzroście wynagrodzeń pracowników
Podczas spotkania Zespołu Roboczego pracodawca przekazał również działania antykryzysowe, które w razie trudnej sytuacji w AMP rozważa. Należą do nich m.in. propozycja zawieszenia na kilka miesięcy premii motywacyjnej, zawieszenie składki na Pracowniczy Program Emerytalny, stosowanie elastycznych form zatrudnienia, przy czym rozumiane jest to w ten sposób, iż pracownicy ze stanowisk pracy, na których produkcja będzie czasowo wstrzymana, z systemu wielozmianowego - przeszli by na system jednozmianowy.

Pracodawca zapowiedział również, iż plan zatrudnienia na 2012 rok przekaże organizacjom związkowym do zaopiniowania dopiero w styczniu.

Pracodawca zaproponował również przyspieszenie rozwiązań zawartych w Porozumieniu dotyczącym bonów nabiałowych. W kwestii przypomnienia - ogólna wartość bonów nabiałowych stanowiła kwotę 36zł, z czego 18 zł zostało pracownikom włączone metodą na wprost do wynagrodzenia zasadniczego. Wg zapisów porozumienia - kolejne 18 zł. miało zostać włączone do wynagrodzenia pracownika z dniem 1 stycznia 2013r. Pracodawca wystąpił z propozycją, przyspieszenia tego terminu do 1 stycznia 2012 roku. Za uzasadnienie powyższej decyzji podał m.in. względy podatkowe.

Pojawiła się także propozycja odwrócenia zmian w systemie czterobrygadowym wg schematu 3-2-1. Zdaniem lekarzy bowiem, takie rozwiązanie jest mniej szkodliwe dla zdrowia pracowników. Powyższa forma czterobrygadowego czasu pracy funkcjonuje także w innych firmach, np. Brembo. Nie wykluczonym jest, iż w 2012 r. pracodawca w tym temacie przeprowadzi referendum, by to sami pracownicy zdecydowali, czy chcą skorzystać z takiego rozwiązania.

Według podanych informacji pracodawca przegrał w Sądzie Okręgowym sprawę o zwrot składki ZUS-owskiej od Karty Hutnika. Zdaniem Sądu można nieodprowadzać składki ZUS-owskiej od tzw. Małego Hutnika.

Temat składki ZUS-owskiej jest kontrowersyjnym, tym bardziej, iż zdarzały się sytuacje, że pracownicy, którzy przeszli na renty i emerytury, po ponownych przeliczeniach miały te świadczenia obniżane. Jedynym bezdyskusyjnym beneficjentem zatem akcji było zatem AMP.

Nie wiadomo jeszcze, czy pracodawca odwoła się od decyzji do Sądu Najwyższego. Tymczasem AMP przygotowuje się do odzyskania składki ZUS-owskiej od pracowników inkorporowanych (z AM Service Group, Walcowni Blach Grubych Batory, Huty Królewskiej).

Podczas ostatnich spotkań z Zarządem AMP do Związkowców przekazywane są informacje dotyczące trudnej sytuacji Spółki. Jak powiedział Jerzy Goiński - zaprzecza to aktualnie wszystkim analizom rynkowym, w których przewiduje się znaczący wzrost podaży na wyroby hutnicze i asortyment produkowany w AMP.

Informacjom z Zarządu przeczą również pracownicy produkcyjni oraz zajmujący się obsługą zleceń i zamówień twierdząc, iż ich wielkość jest wyjątkowo wysoka.

W odpowiedzi na liczne pytania dotyczące planów pracodawcy zamknięcia bramy nr 8 - Przewodniczący poinformował, iż pracodawca ponownie przeanalizuje swoją decyzję. Tymczasem w okresie 2 m-cy w punkcie tym nie będzie całodobowej obsługi, która zostanie zastąpiona ok. dwugodzinnymi dyżurami na przełomie zmian. Po tym czasie pracodawca podejmie ostateczna decyzję co do dalszego utrzymania przejścia.

Mirosław Nowak - Wiceprzewodniczący ds. prawa pracy i BHP przekazał informacje dotyczące projektu pracodawcy zlikwidowania Regionalnych Komisji BHP. W związku z powyższym zamiarem - Solidarność zawnioskowała do pracodawcy o wzmocnienie rangi Komisji Terenowych poprzez udział w nich oprócz Dyrektora Zarządzającego i Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy również Dyrektorów Oddziałów Surowcowego i wyrobów długich wraz z przewodniczącymi związków zawodowych.

Solidarność zwróciła się również o zgłaszanie sprecyzowanie zasad przekazywania uwag wykraczających poza możliwości Terenowych Komisji BHP.

Ważnym tematem, który zgłosili przedstawiciele pracowników jest jakość ubrań korporacyjnych, które są łatwopalne. Jeden z Członków MK zgłosił także mające miejsce na Walcowni Dużej zdarzenie potencjalnie wypadkowe, gdzie ubranie wręcz stopiło się od opiłka z piły.

Jak potwierdzili inni członkowie Komisji - pracownicy wolą stare ubrania robocze, które ich zdaniem są wygodniejsze, bezpieczniejsze i cieplejsze, co nie jest bez znaczenia szczególnie w zbliżającym się okresie zimowym.

Długotrwałym problemem jest również sytuacja na składzie wyrobów gotowych, gdzie kierowcy tirów na załadunek oczekują często nawet 2 dni. Powyższa sytuacja związana jest z brakami obsad - a dokładniej z brakiem obsługi suwnic na niektórych zmianach.

Jak poinformował Alojzy Lorek - dokonano próby wdmuchu pyłu węglowego na WP nr 2, która wypadła pozytywnie. Uruchomiona została także druga taśma spiekalnicza.

Jerzy Parafiniuk nawiązał natomiast do wprowadzanego na Walcowni Średniej programu COS, w ramach którego przeprowadzono dla dozoru testy sprawdzające wiedzę.

Zaskakującym jest, iż w AM Service Group - pomimo, iż Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła nielegalność przeprowadzonej w Spółce procedury zwolnień grupowych - nadal łamane są przepisy prawa. Pomimo wprowadzenia przez pracodawcę programów odejść ze stosowną odprawą okazuje się, iż uprawnieni pracownicy nie mogą z nich skorzystać, natomiast pracodawca podejmuje próby zwolnienia pracowników z produkcji. Temat jest tym bardziej kontrowersyjny, iż w zrestrukturyzowanej spółce zostały bardzo zachwiane proporcje pomiędzy liczbą pracowników umysłowych a produkcyjnych.

W AMSG ponadto trwa spór zbiorowy, w ramach którego odbyło się dotychczas tylko jedno spotkanie. Zdaniem Lecha Majchrzaka Zarząd Spółki nie tylko nie podejmuje rozmów, a wręcz ich unika.

Z AM SG z dniem 30 listopada odchodzi ok. 300 pracowników. Wg planów na koniec roku w Spółce ma pozostać ok. 420 osób.



17.11.2011
Pracownicy AM Service Group mają prawo czuć się oszukani
Nowe zarzuty wobec pracodawcy

W związku z zamiarem pracodawcy przekazania działalności remontowej oraz spraw pracowniczych związanych z przekazaniem w trybie art. 231 KP pracowników Spółki ArcelorMittal Service Group Sp. z o. o. na nowego pracodawcę Manpower Trasactions Sp. z o.o. Solidarność przedstawiła pracodawcy stanowisko w tym temacie.

Jak podkreślono w Stanowisku - jako, iż w aktualnym schemacie organizacyjnym Spółki nie ma jednostki pod nazwą Zespół Remontowy Sosnowiec - Związek ma podstawy do stwierdzenia, że w Spółce AM SG nie istnieje zorganizowana część przedsiębiorstwa pod nazwą Zespół Remontowy Sosnowiec, zatem Pracodawca podał nie istniejące przyczyny przekazania pracowników do Manpower Trasactions Sp. z o.o.
Ponadto z pism podpisanych przez Dyrektora Personalnego AMP i Zarząd Spółki AM SG jednoznacznie wynika, iż ". AMP S.A. przejmie działalność remontową wykonywaną obecnie na rzecz w/w Spółki przez AM SG Sp. z o.o. .". Z dniem 01.10.2011 r. takie przejęcie rzeczywiście nastąpiło, tj. AMP przejął cały majątek, który służył działalności remontowej wykonywanej na rzecz AMP (również majątek na terenie Sosnowca) poprzez przejęcie zorganizowanej części przedsiębiorstwa funkcjonującego pod nazwą Zakład Remontowy wraz z pracownikami, za wyjątkiem pracowników zatrudnionych na terenie Sosnowca (około 35 pracowników). W związku z powyższym doszło do kuriozalnej sytuacji przejęcia majątku służącego działalności remontowej bez jednoczesnego przejęcia pracowników.
Powyższe działania pozostają w ewidentnej sprzeczności z przepisami polskiego prawa w zakresie przejścia części zakładu pracy i pracowników na innego pracodawcę, o czym Solidarność zamierza powiadomić odpowiednie instytucje państwowe powołane do egzekwowania przestrzegania prawa w Polsce. Również w trakcie negocjacji porozumienia ws. zwolnień grupowych pracowników Spółki AM SG, Zarząd AM GS publicznie zapewniał, że pracownicy zatrudnieni w Zakładzie Remontowym na terenie Sosnowca zostaną przejęci w trybie art. 231 KP do AMP.
Kolejnym wysuniętym zarzutem jest, iż Pracodawca AMSG do dzisiaj nie przedstawił Planu Zatrudnienia na 2011 rok i ewentualnej korekty do tego planu związanego z przekazaniem części pracowników do Spółki MP Trasactions oraz nie przedstawił Planu Zatrudnienia na 2012 r., mimo, iż zgodnie z ZUZP minął już termin jego przedstawienia na następny rok.
Nie przekazano Związkowi także odpowiednich informacji w terminach wymaganych przepisami prawa oraz nie przeprowadzono procesu informacji i konsultacji społecznych na podstawie zapisów § 3 ust. 1 "Porozumienia w sprawie informowania pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji" zawartego w dniu 24.05.2006 r., w sprawach, o których mowa w § 2 ust. 1 pkt. 2 i pkt 3 ww. Porozumienia.
W związku z faktem, iż w Spółce MP Trasactions obowiązuje Regulamin Wynagradzania zawierający zdecydowanie mniej korzystne warunki płacy i pracy niż ZUZP w AMSG oraz dotychczasowy i nowy pracodawca nie poinformowali w sposób zgodny z przepisami prawa zakładowych organizacji związkowych o przyczynach, prawnych, ekonomicznych oraz socjalnych skutkach dla przejmowanych pracowników, a także zamierzonych działaniach dotyczących warunków zatrudnienia tych pracowników, w szczególności warunków pracy, płacy i przekwalifikowania - Solidarność wniosła o niezwłoczne przystąpienie upełnomocnionych Przedstawicieli zainteresowanych Stron do negocjacji w celu zawarcia porozumienia w zakresie warunków zatrudnienia pracowników podlegających przekazaniu w trybie art. 231 KP.
Solidarność ponownie stanowczo przeciwstawiła się likwidacji miejsc pracy i zastępowania pracowników zatrudnionych na podstawie umów o pracę w Grupie AM pracownikami zatrudnianymi poprzez agencje pracy tymczasowej lub firmy zajmujące się wypożyczaniem pracowników.
W Stanowisku Związek wezwał Pracodawców AM SG i AMP do natychmiastowego odstąpienia od bezprawnych działań wobec 32 pracowników AM SG zatrudnionych w Zakładzie Remontowym na terenie Sosnowca. Pismo zostało wysłane 17 listopada.



10.11.2011
Nie zamykajcie nam bramy

Około 500 podpisów pracowników ArcelorMittal Poland - Walcowni Średniej i Tokarni Walców, Walcowni Dużej oraz Laboratorium Biura Jakości i Rozwoju Produktu znalazło się pod petycją przekazaną pracodawcy ArcelroMittal Poland SA przeciwko zamknięciu bramy nr 8.
Akcję zbierania podpisów zorganizowała Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA po licznych prośbach o interwencję w przedmiotowym temacie od pracowników zakładu.

Petycja skierowana została do Dyrektora Zarządzającego ArcelorMittal Poland SA - Pana Manfreda Van Vlierberghe z jednoczesnym powiadomieniem Dyrektora Personalnego - Pana Andrzeja Wypycha oraz Dyrektor Biura BHP i Ochrony - Pani Teresy Godoj.
Jak napisali pracownicy - Dla nas jest to najlepsze i najbardziej dogodne dojście do naszych stanowisk pracy. Nie może być tak, że Pracodawca utrudnia pracownikom dojście do pracy. Nasz Pracodawca winien wręcz stworzyć jak najbardziej dogodne dla nas warunki dojścia do pracy. Brama nr 8 właśnie takie stanowi, a przy okazji rozluźnia natłok z pozostałych bram wejściowych na zakład pracy.
Pracownicy podkreślili także, iż medialnie ArcelorMittal Poland SA przedstawiony jest jako pracodawca dbający o swoich pracowników. Tymczasem przy likwidacji bramy nr 8 pracownicy dojeżdżający własnymi środkami komunikacji od strony Strzemieszyc czy Sławkowa zmuszeni będą do "nadrabiania" dodatkowych 4 kilometrów i stania w korkach w okolicach bramy głównej w czasie kumulacji ruchu podczas zmian brygad.
Wnioskodawcy zwrócili uwagę na fakt, iż problemy z parkowaniem pojazdów w wokół AMP już teraz są duże i między innymi dlatego za błędną uważamy wcześniejszą decyzję o sprzedaży terenu, na którym znajdował się dodatkowy parking przy bramie nr 8. Nie wyobrażamy sobie sytuacji gdy wszystkie dodatkowe samochody spod bramy nr 8 skumulują się na parkingach wokół bramy głównej. Zmiana lokalizacji parkowania na planowane parkingi po wyburzanych budynkach LIPSK spowoduje konieczność licznej - kilkusetosobowej grupy pracowników korzystania z komunikacji wewnątrzzakładowej, a więc spowoduje znaczne i stałe zwiększenie kosztów Pracodawcy dowożenia pracowników na stanowiska pracy.
Zdaniem interweniujących - niewielkimi środkami można przygotować miejsca parkingowe przy samej bramie nr 8. Takie rozwiązanie stanowić będzie racjonalne wyjście Pracodawcy z obecnej napiętej sytuacji społecznej, a jednocześnie korzystnie wpłynie na uspokojenie narastającego niezadowolenia pracowników. Kolejnym rozwiązaniem problemu może być umożliwienie wjazdu na teren huty samochodami prywatnymi wszystkim pracownikom, dotychczas korzystającym z wejścia bramą nr 8.
Ostatecznie podjęcie decyzji leży w gestii pracodawcy, wierzymy jednak, iż weźmie on pod uwagę zdanie tak licznej - około 500 osobowej grupy swoich pracowników.



09.11.2011
Komisja Wydziałowa Solidarność z Wielkich Pieców interweniuje
Sprzeciw przeciwko likwidacji wydawalni

Oświadczenie zawierające sprzeciw i protest przeciwko likwidacji wydawalni nr 4 wystosowała Komisja Wydziałowa NSZZ "Solidarność" Zakładu Wielkie Piece do Tomasza Ślęzaka - Dyrektora Nadzoru Właścicielskiego i Zarządzania Majątkiem ArcelorMittal Poland SA w środę, 9 listopada.
W powyższym oświadczeniu Komisja Solidarności nie zgadza się na zastąpienie wydawalni nr 4 pokojem śniadań oraz cateringiem na oddalone stanowiska pracy.
Zdaniem Solidarności takie postępowanie pracodawcy stanowi szukanie za wszelką cenę oszczędności kosztem pracowników, którzy pracują w bardzo trudnych warunkach atmosferyczno - technologiczno - przestrzennych oraz przedmiotowe ich traktowanie, czego Związek nie akceptuje i nigdy na to nie wyrazi zgody.
Komisja przedstawiła pracodawcy argumenty uzasadniające pozostawienie wydawalni nr 4 na wspólnym posiedzeniu Przedstawicieli Pracodawcy i Organizacji Związkowych w dniu 20.10.2011 r., które spotkały się z poparciem większości uczestników tego spotkania, w tym również ze strony Przedstawicieli Pracodawcy.
Pracownicy korzystający z posiłków typu R mają stanowiska oddalone o 2 - 3 km od dotychczas zlokalizowanej wydawalni nr 4, a po jej likwidacji ta odległość zwiększy się o dodatkowe 2 km do wydawalni usytuowanej w rejonie Spiekalni.
Ze względu na ogromne znaczenie społeczne przedstawionej sprawy Komisja wniosła o pilną odpowiedź w formie pisemnej, mając jednocześnie nadzieję, iż decyzja w sprawie utrzymania wydawalni nr 4 nie będzie wzbudzała kolejnego niepokoju związanego z posiłkami wśród pracowników naszego zakładu.
Pismo przekazane zostało również do wiadomości Dyrektora PPD - Pana Ryszarda Skowronka, MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland S.A. - Dąbrowa Górnicza oraz Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy z dąbrowskiego oddziału AMP - Zenona Grzelki.



02.11.2011
Odpowiedź PIP w sprawie restrukturyzacji AM Service Group
Potwierdzają się zarzuty Solidarności

Niedochowanie obowiązków wynikających z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, oraz nieprzestrzeganie zapisów Porozumienia w sprawie informowania pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji - to potwierdzone przez Państwową Inspekcję Pracy zarzuty wysunięte w swojej skardze przez MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA
Odpowiedź Państwowej Inspekcji Pracy na skargę odnośnie źle przeprowadzonego procesu re-strukturyzacji ArcelorMittal Service Group Sp. z o. o. Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" AMP - Dąbrowa Górnicza otrzymała w środę, 2 listopada br.
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła, iż Pracodawca nie dochował obowiązków wynikających z zapisów ZUZP w kwestii tworzenia planu zatrudnienia oraz indywidualnego informowania pracownika o planowanej likwidacji jego stanowiska pracy. Potwierdziła także nieprzestrzeganie przez pracodawcę zapisów Porozumienia w sprawie informowania pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji z dnia 24 maja 2006 r.

W związku z powyższym inspektor pracy skieruje do pracodawcy wystąpienia dotyczące przestrzegania zapisów obowiązującego w zakładzie ZUZP.
Zdaniem PIP tryb przeprowadzania procedury zwolnień grupowych został zachowany. Jednak PIP stwierdziła, iż pracodawca nie udzielił w całości informacji, o które wnioskowały organizacje związkowe podczas procesu konsultacji, uznając za trafny zarzut Solidarności o niekompletności pierwotnej informacji przekazanej stronie związkowej.
W związku z powyższym do pracodawcy skierowane zostanie wystąpienie w tej sprawie.
Co do zarzutu wobec pracodawcy, iż w zakładzie pracy dokonywane są zwolnienia grupowe przy jednoczesnym zatrudnianiu pracowników z firm zewnętrznych - PIP stwierdziła, iż pracodawca współpracuje z podmiotami zewnętrznymi zatrudniając ich pracowników, jednakże nie stwierdzono współpracy z agencjami pracy tymczasowej, tj. podmiotami wpisanymi do rejestru agencji.
Jednak zgodnie z obowiązującym w zakładzie ZUZP - §8 ust.3 ZUZP "podstawowym rodzajem umowy o pracę stosowanym dla pracowników zatrudnionych w spółce jest umowa na czas nieokreślony" - jako, iż zapis nie daje podstaw do jednoznacznej oceny działań pracodawcy w zakresie zatrudniania pracowników na innej podstawie niż umowa o pracę na czas nieokreślony i nie zabrania innych form zatrudniania - inspektorzy pracy nie mają kompetencji do oceny realizacji przez pracodawcę przedmiotowego zapisu ZUZP.
Zdaniem Solidarności konsekwencje w postaci zapowiadanych przez PIP wystąpień do pracodawcy za nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów są zbyt pobłażliwe. Wiadomym jest bowiem, iż kara, aby była skuteczna i miała działanie odstraszające w postaci nie popełnienia tegoż samego przewinienia po raz kolejny - powinna być natychmiastowa, nieunikniona i adekwatna, czyli w tym przypadku - znacznie surowsza.
Sprawą restrukturyzacji AMSG zainteresowała się również Rada Ochrony Pracy przy Sejmie RP.



20.10.2011
AMSG przekazuje pracowników do Manpower Transactions

Grupa 32 pracowników z ArcelorMittal Service Group na mocy art. 231 Kodeksu Pracy przejdzie z dniem 1 grudnia do Manpower Transactions Sp. z o. o.
Powyższe informacje pracodawca przekazał MOZ NSZZ Solidarność w piśmie, które do organizacji związkowej wpłynęło dnia 27 października br.
W piśmie tym pracodawca poinformował, iż do Manpower Transactions przekazana zostanie działalność remontowa wykonywana obecnie na rzecz ArcelorMittal Poland SA przez Zespół Remontowy Sosnowiec działający w ramach struktury organizacyjnej ArcelorMittal Service Gruop.

Za przyczynę przejęcia przez Manpower Transactions działalności remontowej wykonywanej przez Zespół Remontowy Sosnowiec pracodawca podał reorganizację funkcjonowania w ArcelorMittal Poland SA usług świadczonych przez podmioty zewnętrzne.
Z dniem przejścia (1 grudnia 2011 r.) dotychczasowi pracownicy AMSG z mocy art. 231 Kodeksu Pracy staną się pracownikami Manpower Transactions Sp. z o. o., która wstąpi w prawa i obowiązki dotychczasowych stosunków pracy jako nowy pracodawca.
Jak poinformował Prezes Zarządu AMSG - Jan Stokłosa - za zobowiązania ze stosunku pracy powstałe przed datą przejścia AMSG oraz Manpower Transactions będą odpowiadać solidarnie.
Zdaniem pracodawcy zaistniała zmiana nie spowoduje konieczności podjęcia działań dotyczących warunków zatrudnienia przekazywanych pracowników, w szczególności warunków pracy i przekwalifikowania.
Pracownicy przejęci przez Manpower Transactions będą mogli, w terminie dwóch miesięcy od daty przejścia, bez wypowiedzenia , za siedmiodniowym uprzedzeniem rozwiązać stosunek pracy.
Ponadto pracodawca poinformował, iż ilość przejmowanych przez Manpower Transactions pracowników i data przejęcia działalności remontowej mogą ulec zmianie.
Dąbrowska Solidarność neguje postępowanie pracodawcy ArcelorMittal Service Group nie tylko w tym zakresie, ale także w całym sposobie przeprowadzania restrukturyzacji Spółki. Zdaniem Związku Spółka o planowanej przez właściciela docelowej strukturze organizacyjnej nie ma szans utrzymania się na rynku.
Cała ta sytuacja dla pracowników z Sosnowieckiej remontówki jest o tyle krzywdząca, iż pracodawca początkowo utrzymywał, iż zostaną oni przejęci na mocy art. 231 Kodeksu Pracy bezpośrednio do właściciela - ArcelorMittal Poland SA. Tymczasem przekazuje się ich do firmy użyczającej pracowników do AMP.



19.10.2011
Na Komisji Międzyzakładowej.
Spirala problemów nakręcana od nowa

Treść Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników Spółki Kolprem, Zasady premiowania oraz Porozumienie Okołoukładowe zostały parafowane przez Strony w środę 19 października br.
Omawiając aktualną sytuację ArcelorMittal Poland SA Jerzy Goiński - Przewodniczący dąbrow-skiej Solidarności ostro skrytykował działania pracodawcy zmierzające do kolejnej redukcji za-trudnienia w 2012 r.
Jak powiedział - Racjonalizacja zatrudnienia to czysta teoria. Zarząd AMP tak naprawdę nie wie jaki tonaż stanowi 100% produkcji w Dąbrowie Górniczej. Zatem od jakich wielkości się liczy wydajność pracowników? I dlaczego pracodawca w projekcje zatrudnienia ujmuje pracowników firmy Manpower? Przecież to nie są pracownicy AMP ani żadnej ze spółek zależnych, a całkiem odrębnego podmiotu! W AMP produkcja pełni rolę drugoplanową. Pierwszeństwo mają różne, często bezsensowne i nie przynoszące założonych korzyści programy, których znajomość wśród pracowników jest wymagana. Jak AMP ma się utrzymać na tak trudnym rynku, skoro w tej firmie tak mało mówie się o produkcji i sprzedaży?

Alojzy Lorek - przedstawiciel Solidarności na Wielkich Piecach poinformował, iż Wielki Piec nr 3 został przygotowany do wydmuchania pod koniec listopada. Zauważalnym jest również ograniczenia produkcji na Spiekalni.
Przewodniczący przedstawił także zamiar wprowadzenia przez pracodawcę bezobsługowych pokoi śniadań, na które firma (Consensus) miałaby dostarczać posiłki, natomiast pracownicy sami mieliby zająć się ich pobraniem, rozliczeniem i posprzątaniem po konsumpcji.
Czy rzeczywiście w AMP zaistniała potrzeba aż tak daleko idących oszczędności?
Na składzie wyrobów gotowych po raz kolejny zgłoszony został przez Eugeniusza Gerke trwający od wielu lat, a nie mogący się doczekać rozwiązania problem z ogrzewaniem w sezonie jesienno-zimowym. Z doświadczenia wiadomym jest, iż panująca na hali temperatura jest niższa, aniżeli na zewnątrz budynku. Dobrym rozwiązaniem by było, gdyby pracodawca stworzył możliwość chociaż ogrzania się pracowników wykonujących na hali pracę.
Jerzy Parafiniuk poinformował o zmianie na stanowisku Dyrektora Zakładu Walcownia Średnia, które w zamian za Marka Wojciechowskiego objął Maciej Maciąg.
Przewodniczący Komisji zaapelował, by uczestnicy negocjacji płacowych na rok 2012 walczyli o podwyżki kwotowe, a nie jak w roku 2011 procentowe, co pozwoli uniknąć sporych rozbieżności, bowiem przy dotychczasowym podziale pracownicy zarabiający więcej otrzymali również większą kwotę podwyżki.
Wiesław Haczykowski - przewodniczący Komisji Wydziałowej w ZEN-ie zwrócił uwagę na trudności pracowników w temacie prania ubrań roboczych, w związku z czym otrzymują oni dodatek za pranie, który od wielu lat nie był waloryzowany.
Z uwagi na duże rozrzucenie kilkuosobowych zespołów pracy na terenie całego AMP - nie mają oni możliwości korzystania z pralni zakładowej.
Wydaje się, iż niemożliwym do rozwiązania jest problem kartek żywieniowych/posiłków. Po wycofaniu przez pracodawcę cateringu pozostały grupy pracowników (np. straż), które nie mogą ze względu na specyfikę swojej pracy skorzystać z możliwości konsumpcji.
Wielu pracowników zgłasza do przewodniczących Komisji zastrzeżenia co do zamknięcia bramy nr 8 i likwidacji znajdującego się przy niej parkingu. Zwracają uwagę na fakt, iż w sytuacji, gdy nie ma możliwości utrzymania dotychczasowego parkingu - istnieje możliwość jego utworzenia przy bramie. Innym rozwiązaniem jest - zdaniem pracowników - zapewnienie im tzw. "wjazdówek" na teren AMP.
Nieprzychylne głosy pojawiły się także w temacie podejmowanych przez pracodawcę działań BHP, wprowadzanych licznych programów, które można by rzec - przynoszą odwrotny od zamierzonego efekt. Pracownicy bowiem czują się zestresowani ciągłym sprawdzaniem, "próbami przyłapania ich na jakimś niedociągnięciu". Solidarność zgadza się, iż BHP w takim zakładzie odgrywa istotną rolę, jednak nie powinno i nie może działać przeciw pracownikom.
Mirosław Nowak przedstawił informacje z Rady Sekretariatu Metalowców, na której omawiano możliwości stworzenia firmom instrumentów umożliwiających przetrwanie w sytuacji kryzysowej. Jedną z opcji jest wymuszenie na Rządzie prowadzenia polityki przemysłowej państwa tak, jak to czynią inne kraje. Bez niej bowiem w trakcie kryzysu takie firmy jak AMP ponoszą ogromne jego konsekwencje - mówił.
Jako Wiceprzewodniczący ds. BHP, Mirosław Nowak odniósł się do problemu, który pojawił się wraz z nowo prowadzonym przez pracodawcę programem BHP pod nazwą "Patrole bezpieczeństwa", o którym informacja do Związku dotarła od zaniepokojonych pracowników oraz niektórych SIP.
Jako, iż zasadność, a nawet założenia powyższego programu nie zostały Związkom przedstawione - do czasu zapoznania z nim, niektóre organizacje związkowe wycofały przedstawicieli SIP z czynnego udziału w "Patrolach bezpieczeństwa". Ani przez moment pracownicy nie mogą odnieść wrażenia, że SIP nie jest służbą pełnioną przez wybranych przez nich kolegów w celu ochrony ich szeroko pojętych praw pracowniczych oraz w celu zapewnienia przez pracodawcę bezpiecznych warunków pracy - mówił.
W temacie prania odzieży - miał się zakończyć już próbny program, który miał zostać wprowadzony i na innych wydziałach. Nie do końca jednak się sprawdził. Do tej pory nie ma systemu szafkowego i występują problemy z jakością i terminowością prania.
Gościem na posiedzeniu Międzyzakładowej Komisji był Zbigniew Rusek - przedstawiciel i jednocześnie jeden z założycieli Fundacji "Droga", zajmującej się edukacją, profilaktyką i psychoterapią.
Fundacja współpracuje z wieloma firmami, w tym m.in ArcelorMittal Poland SA. Od sierpnia prowadzi projekt wspierania pracowników Nie jesteś sam zapytaj o Drogę, w ramach którego zainteresowany może bezpłatnie i anonimowo uzyskać pomoc w takich tematach, jak: konflikty w pracy, wypalenie zawodowe, przepracowanie, problemy finansowe (w tym spirala zadłużenia), kłopoty wychowawcze z dziećmi, uzależnienia.

W fundacji zatrudnieni są specjaliści z różnych dziedzin. Poradnia mieści się w każdej z lokalizacji AMP, w Dąbrowie Górniczej znajduje się w budynku ZOZ-u.
Osoby zainteresowane mogą kontaktować się telefonicznie: 32 268 50 67, poprzez stronę
www.eap-zapytajodroge.pl lub mailem: eap.zaputajodroge@gmail.com .



10.10.2011
Podsumowanie i ocena restrukturyzacji Spółki
Service Group jednak nie wyszła na prostą

Oceny dotychczas przeprowadzonych działań restrukturyzacyjnych w ArcelorMittal Service Group na szczeblu ArcelorMittal Poland SA w poniedziałek, 10 października br. dokonał Prezes restrukturyzowanej Spółki - Jan Stokłosa oraz przedstawiciele właściciela.
W spotkaniu ze strony dąbrowskiej Solidarności uczestniczył Przewodniczący Związku - Jerzy Goiński oraz Ireneusz Płocha - Przewodniczący Komisji działającej w ArcelorMittal Service Group.
Jak podsumował pracodawca - od 1 października br. z AM Service Group do AMP na podstawie art. 231 przekazano 367 pracowników. Również docelowo do AMP, ale poprzez spółkę pośredniczącą - Manpower Transactions przekazano 34 pracowników.
Na dzień 30 września 2011r. rozwiązano umowę o pracę w sumie z 236 pracownikami. Grupę tą stanowią osoby, które skorzystały z programu odejść za odpowiednią odprawą, uprawnione do świadczeń przedemerytalnych, uprawnione do tzw. E-48 i osoby, które odeszły z tytułu zwolnień grupowych.
Do końca roku 2011 przewiduje się dodatkowo do odejścia z różnych tytułów 83 pracowników. Jak powiedział Jan Stokłosa - Prezes ArcelorMittal Service Group - na dzień 1 stycznia 2012 ma pozostać w spółce ok. 440 pracowników.

Aktualnie przekazywany jest pozostały po odeszłych pracownikach majątek w krakowskim oddziale Spółki, a także ogłaszany przetarg na sprzedaż obrabiarek. By wszystko było przejrzyste - powołano profesjonalną firmę do wyceny całego majątku Spółki. W imieniu AMP tematem tym zajmuje się dział gospodarki majątkiem, podlegający pod Tomasza Ślęzaka.
Podczas procesu restrukturyzacyjnego pojawiło się wiele nieścisłości i problemów. Przejmowanym bezpośrednio do AMP pracownikom nie do końca sprawdziła się metoda przeliczeń wynagrodzenia brutto do brutta. Do Solidarności zwracają się bowiem pracownicy, którym błędnie, a przede wszystkim niekorzystnie przeliczono wynagrodzenie za pracę.
Ponadto pojawił się problem ze stanowiskami pracy - pracownik pracujący dotychczas na stanowisku spawacza w AM Service Group po przejściu do AMP otrzymał angaż ze stanowiskiem ślusarza. Takie postępowania pracodawcy jest całkowicie bezzasadne i nie powinno mieć miejsca.
W Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy AMP w Utrzymaniu Ruchu nie ma także umieszczonego stanowiska murarza, a tacy właśnie pracownicy zostali z AMSG do AMP przejęci.
Grupa remontowa natomiast, która przeszła do AMP ma wyznaczony okres 6 m-cy na zdobycie uprawnień poddozorowych i innych, które jako pracownicy AMSG posiadali. W AMP zaistniała jednak konieczność zdobycia ich od nowa. Uzgodniono, iż do czasu upływu sześciomiesięcznego terminu pracownicy ci będą wykonywać swoje zadania z dotychczasowymi uprawnieniami.
Obecnie jest negocjowana nowa umowa z AMP na stawki robót regeneracyjnych. Podczas spotkania padło stwierdzenie, iż w przypadku, gdy nie będzie odpowiedniej ilości zleceń z całej korporacji ArcelorMittal - Spółka będzie miała nikłe szanse przetrwania ze względu na bardzo wysokie koszty stałe.
Sposób przeprowadzanych w Grupie Serwisowej restrukturyzacji na przestrzeni ostatnich kilku lat, pochłaniających olbrzymie miliony złotych, głównie na odprawy dla odchodzących pracowników, nie doprowadził do poprawy sytuacji ekonomicznej firmy i nie dał dobrych perspektyw dalszego utrzymania się firmy na rynku.
Mimo wielu działań - firma wciąż ciągnie za sobą olbrzymi dług tych właśnie działań, których wymagał od niej właściciel, deklarując jednocześnie pokrycie kosztów związanych z odejściami pracowników. Tak się jednak nie stało, co jest przyczyną coraz trudniejszej sytuacji Spółki, tym bardziej, iż wg właściciela ilość usług remontowych i zamówień części zamiennych do urządzeń AMP oraz nowych inwestycji ma być radykalnie ograniczana. Taki stan rzeczy będzie miał negatywny wpływ na wielkość zamówień w AMGS.
Sytuacja jest o tyle niepokojąca, iż znanym jest fakt, że część zleceń remontowych i części zamiennych przez AMP lokowana jest w innych, obcych firmach, omijając AMSG, pomimo jej trudnej sytuacji. Przykładem złego zarządzania zleceniami przez AMP jest zlecanie na zewnątrz do jednej ze Spółek wykonanie urządzeń do mokrego oczyszczania gazu o dużej wartości argumentując, iż jest ona znacznie tańsza od AMSG. Tymczasem omawiana Spółka mając trudności z wywiązaniem się z terminu - powyższe zamówienie zleciła właśnie AMSG jako podwykonawcy.
Gdzie tu jest zatem logika? Czy to są czysto stosowane warunki rynkowe, o których właściciel tak często mówi?
Niestety, ale powstała po kolejnej restrukturyzacji sytuacja całkowicie potwierdza wcześniejsze przewidywania Solidarności co do efektu przeprowadzanych działań. Pracodawca zapowiedział możliwość dalszych cięć kosztów, głównie stałych, a z doświadczenia już wiemy, z czym się to wiąże. Związkowcy wielokrotnie zaznaczali, iż przy planowanej strukturze Spółki i wymaganych przez właściciela cenach produktów - AMGS nie ma szans się utrzymać.
W dniu 13 października Solidarność otrzymała pismo z Państwowej Inspekcji Pracy informujące, iż PIP dokonała czynności kontrolnych w Spółce AMSG, które spowodowane były skargą Związku z dnia 9 września. Ostateczna odpowiedź z PIP udzielona zostanie najpóźniej do dnia 9 listopada br..



06.10.2011
W Spółce ZEN zarejestrowano ZUZP

Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla pracowników Zakładu Energetycznego ZEN Sp. z o. o. został zarejestrowany z dniem 6 października 2011r.
Pismo informujące o wpisaniu ZUZP dla pracowników Spółki ZEN do rejestru układów od Państwowej Inspekcji Pracy Solidarność otrzymała w dniu 14 października br.
ZUZP określa zasady zatrudnienia i wynagradzania pracowników, w tym również warunki pracy i płacy, wzajemne prawa i obowiązki stron stosunku pracy oraz stron Układu i inne świadczenia związane z właściwościami pracy i zawodu pracowników.

Do najważniejszych zmian zawartych w nowo wynegocjowanym ZUZP należy zapis dotyczący przejścia pracowników na stawki godzinowe oraz zmiana zasad naliczana odpraw jubileuszowych i emerytalno-rentowych, które naliczane są dwutorowo.
W związku z powyższym załączniki do ZUZP dotyczące nagród jubileuszowych będą podwójne: załącznik nr 3 i załącznik nr 3a. Załącznik nr 3 dotyczy gratyfikacji. Kwota gratyfikacji wynosi 4 tys. zł po osiągnięciu 20 lat stażu pracy, kolejno 8 tys. zł po 25 latach, 12 tys. zł po 30 latach i 16 tys. zł po 35 latach. Gratyfikacja wypłacana jest tylko raz w całym okresie zatrudnienia. Przy starych zasadach natomiast (załącznik nr 3a) po 20 latach stażu pracy pracownik otrzymuje 200% podstawy wymiaru (miesięczne wynagrodzenie zasadnicze pracownika). Po 25 latach - 265%, po 30 - 330%, po każdych następnych 5 latach % wzrasta o kolejne 65.
Analogicznie będzie przy odprawach emerytalno-rentowych (załącznik 4 i 4a). Pracownicy, którzy przepracowali w Spółce i jej poprzedniczkach prawnych 5 i więcej lat mają prawo do specjalnej gratyfikacji, której wysokość stanowi trzykrotność średniej płacy miesięcznej w spółce za rok kalendarzowy poprzedzający rozwiązanie umowy o pracę. Wysokość odprawy emerytalno rentowej wg załącznika 4a wynosi natomiast: do 20 lat stażu pracy 100% podstawy wymiaru, po 20 latach pracy - 200% podstawy wymiaru. Po przepracowaniu każdych następnych pięcioletnich okresów pracy ulega zwiększeniu o dalsze 65%. Podstawę naliczania stanowi miesięczna płaca zasadnicza pracownika.
Wszyscy pracownicy mają prawo wyboru nagrody jubileuszowej i odprawy emerytalno-rentowej korzystniejszej dla siebie.
Uzgodniono, iż powyższe załączniki będą obowiązywały do 31 grudnia 2015 r. bez możliwości ich wcześniejszego wypowiedzenia.
Przyjęte przez pracodawcę zostały także załączniki wniesione przez organizacje związkowe dotyczące wypłaty nagrody rocznej (załącznik nr 8), oraz wypłaty nagrody świąteczno-noworocznej (załącznik nr 9).
Nowy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla pracowników Spółki ZEN może być wypowiedziany przez każdą ze stron za 9-cio miesięcznym wypowiedzeniem, przy czym w przypadku wypowiedzenia - strony niezwłocznie przystępują do negocjacji nowego układu..



01.10.2011
System motywacyjny w EC Nowa

Z dniem 1 października 2011r. w Elektrociepłowni EC Nowa Sp. z o. o. wprowadzony został nowy Regulamin systemu motywacyjnego dla pracowników Spółki.
Regulamin określa zasady przyznawania premii motywacyjnej i nagród na rzecz pracowników.
Według zapisów - w ramach planowanego funduszu wynagrodzeń tworzy się fundusze premii i nagród. Planowany fundusz wynosi: premii do 50% miesięcznego funduszu wynagrodzeń zasadniczych, a nagród do 1,5% rocznego funduszu wynagrodzeń zasadniczych
Zarząd Spółki ustala miesięczny wskaźnik premii dla pracowników, przy czym dla pracowników na stanowiskach kierowniczych stanowi ona krotność premii pracowników na stanowiskach niekierowniczych, ale wysokość kwartalnej premii nie może przekroczyć 50% wynagrodzenia zasadniczego za poprzedni kwartał.
Podstawą do naliczania premii indywidualnym pracownikom jest natomiast jednokrotność wynagrodzenia zasadniczego.
Niewykorzystany fundusz premii z danego miesiąca powiększa fundusz nagród, a decyzję o uruchomieniu wypłat z funduszu premiowego podejmuje Zarząd Spółki informując o tym organizacje związkowe.

Warunkiem uruchomienia funduszu premiowego jest osiągnięcie założonego wyniku na działalności gospodarczej, wykonanie zadań podstawowych i dodatkowych. W przypadku nie spełnienia powyższych - Zarząd może zdecydować o uruchomieniu funduszy.
Ustalenie indywidualnego wskaźnika premii jest wynikiem oceny pracownika przez jego przełożonego. Wyniki pracy są weryfikowane w cyklu kwartalnym - stanowiska kierownicze i miesięcznym - niekierownicze. Podczas oceny przełożony bierze pod uwagę: wyniki pracy na podstawie kryteriów oceny bieżącej ustalonych dla każdego stanowiska oddzielnie w opisach stanowisk pracy i stopień realizacji indywidualnych zadań i celów w danym okresie rozliczeniowym. Dodatkowym kryterium na stanowiskach kierowniczych jest stopień realizacji zadań i celów jednostki organizacyjnej.
Regulamin dokładnie określa zasady, którymi winien kierować się przełożony oceniając realizację indywidualnych zadań i celów pracownika oraz skalę pięciostopniową jako wytyczną do określenia indywidualnego wskaźnika premii.
Pracownikowi przysługuje prawo do odwołania się od oceny dokonanej przez przełożonego w ciągu 3 dni od dnia poznania oceny do przełożonego osoby oceniającej. Odpowiedź na odwołanie winna nastąpić w terminie 5 dni.
Wypłata premii następuje w dniu wypłaty wynagrodzenia po zakończeniu miesięcznego/kwartalnego cyklu rozliczeniowego.
Premii nie otrzymają pracownicy, z którymi pracodawca rozwiąże stosunek pracy w trybie art. 52 KP lub z winy pracownika, ani pobierający wynagrodzenie za czas choroby i zasiłków z ubezpieczeń społecznych.
Nagroda może być przyznana za szczególne osiągnięcia w środowisku pracy i/lub jako wyraz uznania wzorowych wyników lub postawy, a decyzję o przyznaniu i ewentualnej wielkości podejmuje Zarząd Spółki na wniosek Zarządu lub kierownika jednostki organizacyjnej.
Z wynagrodzeniem w październiku i listopadzie 2011r. wszystkim pracownikom zostanie wypłacona premia wg zasad dotychczasowych (za sierpień i wrzesień br.)
Pierwsza premia wg nowych zasad pracownikom na stanowiskach niekierowniczych wypłacona zostanie w grudniu, natomiast na stanowiskach kierowniczych - w lutym 2012 r.



28.09.2011
Na Międzyzakładowej...
Kryzys powraca, a odwieczny problem żywienia wciąż aktualny

Dyrektor Personalny ArcelorMittal Poland SA - Andrzej Wypych oraz Główny Specjalista ds. współpracy społecznej - Cezary Koziński byli gośćmi pierwszego po przerwie wakacyjnej posiedzenia Międzyzakładowej Komisji MOZ NSZZ "Solidarność" Arce-lorMittal Poland SA - Dąbrowa Górnicza które odbyło się w środę, 28 września.
Tematami kontrowersyjnymi, które zdominowany posiedzenie była kwestia kartek żywieniowych i sposobu ich wykorzystywania przez pracowników, zaprzestania przez pracodawcę stosowania cateringu, a także z uwagi na obecność przedstawicieli praco-dawcy - sprawy zatrudnieniowe w ArcelorMttal Poland SA.

Andrzej Wypych przedstawił zebranym aktualną sytuację AMP, jak powiedział niestety, różowo nie jest, ale może się to zmienić np. w ciągu miesiąca, na co wpływ mają tylko klienci. Dyrektor nawiązał do poprzedniego kryzysu, w którym były wyłączane piece, wyłączane poszczególne linie, niektóre w sposób ciągły (Batory) i nie wykluczył takiego scenariusza w nadchodzącym czasie. Jak powiedział - takie scenariusze uwzględniające ilość zamówień na część surowcową powstają. Zostaną one przedstawione w przyszłym tygodniu podczas rozmów nt walki z kryzysem w Londynie, gdy będą już szerzej znane decyzje dotyczące założeń finansowych. To od nich bowiem wszystko zależy. Ostatni kryzys tak nam dał popalić, że koszty wytwarzania surówki mamy najniższe w Europie. Dzięki temu dzisiaj to my możemy z naszymi Wielkimi Piecami stawiać pewne warunki.
Korzystając z obecności przedstawicieli pracodawcy - Związkowcy zadawali szereg pytań nurtujących pracowników.
Tematem budzącym najwięcej kontrowersji były nowe zasady wydawania posiłków. Jak powiedział Cezary Koziński - to na wniosek strony spo-łecznej zostały one zmienione i umożliwiono pracownikom uprawnio-nym do posiłków regeneracyjnych pobieranie w ciągu doby więcej niż jednego (czterech) posiłków. Niestety, z punktu prawnego - prawa pracy i prawa podatkowego, nie jest możliwe zastosowanie takiej zasady w przypadku posiłków profilaktycznych, gdyż każdy kolejny posiłek w ciągu doby- a ponieważ mamy elektroniczne rozliczanie posiłków jest to widoczne, również dla Urzędu Skarbowego, od razu - musiałby być traktowany jako dodatkowe świadczenie na rzecz pra-cownika, od którego pracodawca zobowiązany jest potrącić podatek.
Z przedstawionym stanowiskiem nie zgodził się m.in. Jerzy Parafiniuk - przewodniczący na Walcowni Średniej, który zarzucił pracodawcy rozdział pracowników - jak to wygląda i jaki będzie odbiór społeczny, że jedni pracownicy mogą pobrać jeden posiłek, a inni cztery? Wcześniej, przed wprowadzeniem elektronicznego systemu rozliczania takich problemów nie było.
Jerzy Goiński - Przewodniczący Solidarności zaapelował o ponowne przeanalizowania omawianego problemu. Zaproponował, by pracodawca dokonywał rozliczenia każdego pracownika w skali miesiąca, co pozwoli uniknąć nierównego ich traktowania - wszyscy pracownicy wówczas będą mogli określony miesięczny limit posiłków wykorzystać w wybrany przez siebie sposób. Jeżeli chodzi o catering - będzie on stosowany tylko dla pracowników posiadających kartki profilaktyczne, czyli dla tych, gdzie pracodawca zobowiązany jest prawnie do niwelacji ubytku energetycznego pracowników. Posiłki regeneracyjne natomiast nie są obligatoryjnymi i pracodawca w tym przypadku nie będzie pokrywał kosztu ich dostarczenia. Jak zaznaczył Cezary Koziński - nie ma przeszkód, by pracownik sam dokonał stosownych uzgodnień z firmą PPUH Consensus i ustalił zasady ewentualnego dowożenia posiłku pokrywając jednocześnie koszty.
Andrzej Wypych poinformował, iż w planowanym budżecie został uwzględniony wzrost wartości posiłku, oczywiście z uwzględnieniem ustaleń ze związkami z roku 2010, iż jeżeli dojdzie do takiego wzrostu, to w przypadku posiłków regeneracyjnych, 50% wzrostu ceny posiłku będzie pokrywał Pracownik.
O aktualne działania w AM Service Group i jej możliwości dalszego funkcjonowania przy znacznie zmniejszonych możliwościach zarobkowych dopytywał Ireneusz Płocha. Poruszył także sprawy przenoszonych do AMP pracowników oraz przejęcia ogólnego zarządzania Spółką przez Luksemburg i związanych z tą decyzją konsekwencji.
Jak wyjaśnił Dyrektor AMP - przewidywany w AMP budżet na remonty jest nie wyższy aniżeli w roku 2011 i będzie podlegał kolejnej weryfikacji. Już wiadomo, iż nie wszystko, co było założone zostanie zrealizowane.
W kwestii przejścia pracowników z AM SG do AMP - zasady przeliczania zostały pracownikom przedstawione (szczegółowy w poprzednim WZ). Ogólna zasada stanowi, że żaden z przechodzących pracowników nie może na zarobku stracić, jego wynagrodzenie zostanie przeliczone metodą brutto do brutta. Problem natomiast pojawia się przy różnego rodzaju potrąceniach z wynagrodzenia pracownika, tj. składki członkowskie na poszczególne organizacje związkowe. Wg. wytycznych PIP, każdy z zainteresowanych pracowników powinien ponownie u nowego pracodawcy złożyć oświadczenia upoważniając go do potrącania składki członkowskiej.
Pozostająca w AM SG grupa 433 pracowników ma realizować - jak powiedział Andrzej Wypych - remonty i produkcję części zamiennych. Od 1 stycznia 2012 grupa wyjdzie na "zero" i ma podjąć pracę w otoczeniu firmy - partycypować w zleceniach na całą Europę. Zarządzanie zleceniami będzie centralne. Lokalnie bowiem brakuje funduszy.
Kolejnym tematem były wynagrodzenia pracownicze oraz pracownicy najmniej zarabiający w AMP. Dyrektor podtrzymał swoją wypowiedź z MZD Solidarności, iż najniższe wynagrodzenie w AMP nie będzie mniejsze aniżeli 2.800zł brutto. Jak wyjaśnił - na dzień dzisiejszy w AMP jest ok. 70 osób zarabiających poniżej 2.800zł brutto. Tym osobom dokonam uzupełnienia w ramach rocznych podwyżek płac w roku 2012, tj. najpierw zostanie im wyrównane wynagrodzenie do 2.800 zł brutto, a potem dopiero będą oni ewentualnie partycypować w uzgodnionym przez Strony wzroście płac.
Eugeniusz Gerke - przewodniczący z walcowni średniej dopytywał o możliwość wprowadzenia w przypadku zamykania linii produkcyjnych programów typu E-24, E-36.
Pracodawca takiej możliwości nie przewiduje. Są odejścia indywidualnie uzgodnione z pracodawcą osób w szczególnej sytuacji np. zdro-wotnej, ale tylko, gdy dany kierownik na takie odejście wyrazi zgodę. Tych przypadków w AMP mieliśmy ok. 60. Niewiele natomiast jest osób, które w przyszłym roku nabędą upraw-nienia emerytalne - wg przeprowadzonych analiz jest to grupa 59 pracowników.
Dopytywany o przyjęcia do AMP pracowników z firmy Manpower, których listy już jakiś czas temu były sporządzane wyjaśnił, iż pracodawca czeka na dobry moment i decyzję. Założenie jest, by w AMP 20% zatrudnienia było w elastycznych formach. Są jednak wydziały, gdzie to kryterium już zostało spełnione i tam będą przyjęcia. Staramy się po kilkunastu pracowników z Manpowera przyjmować. Jak powiedział - rocznie AMP przyjmuje ok. 100 pracowników i więcej nie będzie. W AMP potrzebne są redukcje zatrudnienia ale polegające na przejściu pracowników z jednego zakładu na inny.
Istotną kwestię wydawania poleceń i innych zachowań pracowników AMP wobec zatrudnionych w Manpowerze poruszyła Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący dąbrowskiej Solidarności: przecież są to dwa całkowicie odrębne podmioty gospodarcze, nie ma tutaj zależności przełożony - podwładny, pracowników Manpowera nie obowiązują również wprowadzone w AMP procedury. Dlaczego zatem pracownicy AMP zachowują się, jakby byli pracodawcą w stosunku do zatrudnionych w Manpowerze?
Zdaniem Dyrektora - wydawanie poleceń i inne sprawy pracownicze między AMP a Manpawerem należą do kwestii umownych - jak ktoś był uprawomocniony - może to czynić, na okoliczność czego uzyskaliśmy stosowne opinie prawne.
Andrzej Wypych kilkakrotnie nawiązywał także do konieczności poprawy organizacji pracy w AMP i właśnie na tym w najbliższym czasie pracodawca się skupi. Zdaniem Dyrektora na brakujące stanowiska nie są potrzebne przyjęcia nowych pracowników, a pewne przesunięcia i zmiana organizacji pracy. Za przykład podał jeden z zakładów, gdzie w godzinach rannych na stanowiskach pracy jest większość elektryków, gdyż w tym czasie wykonuje się większość prac remontowych itp. W godzinach popołudniowych i nocnych natomiast dyżur pełni grupa awaryjna, która w razie potrzeby dotrze w określone miejsce.
Związkowcy podkreślali jednak, iż takie rozwiązania nie zawsze są zgodne z zasadami BHP. Andrzej Wypych jednoznacznie stwierdził, iż w przypadku wystąpienia zagrożenia pracownik winien odmówić wykonania pracy i zgłosić ten fakt przełożonemu.
Jerzy Goiński dopytywał o możliwość negocjacji podwyżek czy nagród, jednak pracodawca jednoznaczne stwierdził, iż takiej możliwości w br. nie ma. Przed nami są natomiast oczywiście rozmowy nt. przyszłorocznych przeszeregowań.
Przewodniczący nawiązał także do ostatnio podejmowanych działań przez Spółkę Impel, która zamierza podzielić ZUH Partner i przenieść do nowo powstałego podmiotu obsługę Funduszu Socjalnego AMP. Solidarność takim działaniem jest zbulwersowana i ma duże obawy o dalsze bezpieczne funkcjonowanie Funduszu.
Podczas swojego sprawozdania Lech Majchrzak przekazał zebranym informacje z prac Zespołu Roboczego AMP dotyczące wprowadzenia do taryfikatora stanowisk pracy "Młodszego Specjalisty", którego kategoria zaszeregowania nie jest jeszcze uzgodniona oraz uzgodnień dotyczących par. 48 ZUZP dotyczących kosztów pogrzebu pracownika, który poniósł śmierć w wyniku wypadku przy pracy.
Pracodawca proponuje w tym zakresie wypłatę równowartości zasiłku ZOS-owskiego osobie zajmującej się organizacją pogrzebu bez konieczności dostarczania wszelakich potwierdzeń (rachunków) wydatków z tym związanych.
Ponadto Zespół zajął się kwestią odszkodowania dla członka rodziny pracownika, który poniósł śmierć w wyniku wypadku przy pra-cy. Jak ustalono - odszkodowanie w kwocie 50 tys. zł wypłacone zostanie osobom (i w odpowiednich proporcjach) spełniającym wymogi do otrzymania renty rodzinnej.
W temacie opodatkowania przewozów między poszczególnymi oddziałami AMP - pracodawca z takiego rozwiązania się wycofał.
Bardzo duże rozbieżności stron dotyczą natomiast zapłaty za zastępstwa. Pracodawca optuje bowiem za odstąpieniem od płacenia za zastępstwa i umieszczeniem zastępstwa w obowiązkach każdego pracownika. Na to nie wyraża zgody strona społeczna.
Wstępne ustalenia w temacie zastępstw mówią o zapłacie w przypadku zastępstwa ciągłego - 21 dni oraz zastępstw łączonego - 28 dni w kwocie 3zł za godzinę.
Lech Majchrzak poinformował także o propozycji spotkania pracodawcy AM Service Group w ramach rozmów nad wszczętym przez dąbrowską "Solidarność" w dniu 29 lipca sporem zbiorowym. Przedmiotem sporu jest realizacja wypłaty rocznej nagrody za wkład p0rascy pracowników w funkcjonowanie Spółki w 2010 r. oraz wypłaty nagrody urlopowej.
Od wyników tych rozmów zależeć będą dalsze działania podejmowane przez Związek.
W związku z bardzo dużą rozbieżnością terminów, w których odbywają się przeglądy BHP - Mirosław Nowak - Wiceprzewodniczący Solidarności ds. BHP i prawa pracy wyraził konieczność doprecyzowania przynajmniej w którym miesiącu mają się takie przeglądy odbyć.
Wiceprzewodniczący omówił także problem stworzony przez pracodawcę przy zmianach zapisów dotyczących składu poszczególnych komisji, a w szczególności zaburzenia rów-nowagi ilości członków strony społecznej i strony pracodawcy w Komisjach Regional-nych, ze znaczącą przewagą członków ze strony pracodawcy. Po interwencji strony społecznej - wyrównano skład przedstawi-cieli obu stron.
Jako, iż Komisje Terenowe są mało skutecznymi - pracodawca rozważa możliwość ich rozwiązania. Jak zaznaczył Mirosław Nowak - należałoby w takim przypadku wzmocnić Komisje Terenowe.
Zdaniem Wiceprzewodniczącego wprowa-dzone przez pracodawcę zarządzenie w sprawie przeprowadzania egzaminów z za-kresu BHP dla dozoru jest całkowicie zasad-ne - podczas czytania protokołów powypadkowych odnieść można wrażenie, iż nie znają oni podstawowych przepisów związanych z BHP, ani procedur powypadkowych obowiązujących w firmie.
Członkowie Międzyzakładowej Komisji przegłosowali zmiany do regulaminu Organizacyjnego polegające na uaktualnieniu wniosków o świadczenie statutowe i wniosków kierowanych do komisji Zapomóg wprowadzając rubryki upoważniającej do dokonania wypłaty przyznanego świadczenia na rachunek bankowy wnioskodawcy oraz wycofaniu podawania nr NIP, a w jego miejsce wprowadzony został nr PESEL.
Komisja dokonała również zmian w budżecie MOZ NSZZ "Solidarność" AMP SA - Dąbrowa Górnicza dostosowując go do aktualnych potrzeb.



21.04.2011
Konflikt płacowy w EC Nowa

Organizacje związkowe w spółce EC Nowa wystąpiły do prezesa Zarządu Zbigniewa Zarębskiego o niezwłoczne przystąpienie do negocjacji celem ustalenia wielkość wzrostu miesięcznych płac pracowników Spółki w 2011r. oraz wielkości dodatkowych świadczeń pieniężnych, o którym mowa w zapisach ZUZP. Związkowcy zaproponowali następujący zakres zmian płacowych:
* Podwyższenie z dniem 1 kwietnia br. miesięcznych płac zasadniczych wszystkim pracownikom Spółki.
* Dokonanie z dniem 1 kwietnia br. podwyższenia indywidualnych płac zasadniczych pracownikom Spółki, którzy w 2010 r. ponieśli swoje kwalifikacje i w stosunku, do których nie zrealizowano wniosków Kierowników Wydziałów o indywidualne przeszeregowania.
Wypłacenie następujących, jednorazowych nagród dla każdego uprawnionego pracownika spółki o których mowa w ww. zapisach ZUZP:
* Nagrodę urlopową, termin wypłaty - wraz z wypłatą wynagrodzenia za pracę za miesiąc czerwiec br.
* Nagrodę z okazji Dnia Energetyka, termin wypłaty - wraz z wypłatą wynagrodzenia za pracę za miesiąc sierpień br.
* Nagrodę świąteczno-noworoczną - w terminie do 15 grudnia br.
Pracodawca EC NOWA nie potwierdził zaproponowanego terminu spotkania w dniu 20 kwietnia, co odbieramy jako unikanie merytorycznych rozmów w zakresie podwyżek płac dla pracowników Spółki.
Rada Społeczna grupy Tauron, zrzeszająca przedstawicieli wszystkich związków zawodowych działających w spółkach należących do Tauronu - powołała Komitet Protestacyjny. 27 kwietnia pod siedzibą władz grupy Tauron Polska Energia w Katowicach zostanie przeprowadzona pikieta.
- Powodem powołania komitetu i decyzji o przeprowadzeniu pikiety jest brak dialogu społecznego w spółkach należących do grupy Tauron. Narastają konflikty dotyczące płac, dotyczące przekształceń, restrukturyzacji czy zmian organizacyjnych. Podczas, gdy Zarząd głuchy jest na argumenty związków w sprawie podwyżek płac - prezes Grupy Tauron Dariusz Lubera, zarobił w ub. r. 1,26 mln zł.
Mimo to zarządy spółek należących do grupy i zarząd Tauronu nie wykazują woli rozwiązania tych sporów na drodze negocjacji - mówi Andrzej Gros przewodniczący Solidarności w spółce EC Nowa należącej do Grupy Tauron. W firmie brakuje dialogu, nie traktuje się nas poważnie, dlatego związkowcy zdecydowali się na taki krok.



19.04.2011
Porozumienie w Kolpremie

Porozumienie Przedstawicieli Przedsiębiorstwa Usług Kolejowych KOLPREM sp. z o. o. z Organizacjami Związkowymi Spółki w zakresie wypłaty nagrody za wkład pracy pracowników w funkcjonowanie Spółki w 2010r. zostało podpisane 19 kwietnia br.
Uzgodniony fundusz powyższej nagrody wynosi średnio 850,00zł na pracownika. Uprawnionymi do otrzymania nagrody są pracownicy Spółki za wyjątkiem Zarządu, którzy przepracowali cały 2010 rok oraz pozostają w zatrudnieniu w dniu wypłaty nagrody, która nastąpi wraz z wynagrodzeniem za kwiecień br. Wyjątek jednak stanowią pracownicy, wobec których uruchomiona została procedura zwolnienia w trybie art. 52 Kodeksu Pracy.
Wysokość procentowa nagrody jest ustalana przez podzielenie Funduszu 850zł/pracownika przez fun-dusz wynagrodzeń Spółki za 2010r., natomiast indywidualna wysokość nagrody dla pracownika stanowi iloczyn wysokości procentowej oraz wynagrodzenia pracownika osiągniętego za czas przepra-cowany w 2010r.
W podstawie nagród nie uwzględnia się:
wynagrodzenia i zasiłków za czas choroby oraz zasiłków z tytułu sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny, z wyjątkiem wynagrodzeń i zasiłków za okres choroby spowodowanej chorobą zawodową lub wypadkiem przy pracy;
* nagród jubileuszowych;
* odpraw, rekompensat, odszkodowań;
* ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy;
* dodatków za instruktaż i szkolenie;
* wynagrodzeń ryczałtowych dla SIP;
* nagród i dodatków jednorazowych.
Pozostała część Funduszu jest przeznaczona do dyspozycji Prezesa Zarządu - Dyrektora Naczelnego na wyróżnienie pracowników Spółki za zrealizowane szczególnie ważne i trudne zadania.
Podpisane porozumienie obowiązuje również pracowników przekazanych z dniem 1 stycznia 2011r. do AM Shared Service Centre Europe Sp. z o. o.



17.04.2011
Manpower Transactions...
Pracownicy jako II kategoria?

W kwietniu do MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA - Dąbrowa Górnicza dotarło pismo, w którym pracownicy Spółki Manpower Transactions (urlopowani pracownicy Walcowni Blach Grubych Batory i Huty Królewskiej) wyrazili swój zawód, iż czują , że są traktowani jako pracownicy drugiej kategorii. Pod omawianym pismem podpisało się łącznie 147 pracowników.
W piśmie poruszono m.in. temat "zmuszenia" pracowników do przejścia na urlopy bezpłatne i zatrudnienia u nowego pracodawcy, którym jest Manpower Transactions, nie wypłacania delegacji za dojazd do miejsca pracy, pozbawienia dodatku szkodliwego i bonów nabiałowych przysługujących za pracę w szczególnych warunkach pracy, braku podwyżek, bralu waloryzacji i premii.
W tym miejscu warto przypomnieć, że gdyby nie wielokrotne interwencje Solidarności urlopowani w trybie art. 1741 Kodeksu Pracy z Walcowni Blach Grubych Batory i Huty Królewskiej pracownicy zostaliby wydzieleni w trybie art. 231 do firmy Manpower Service, przy czym otrzymaliby jedynie gwarancję utrzymania wynagrodzenia przez okres 12m-cy. Nie wiadomo jednak, czy na dzień dzisiejszy w ogóle pozostawaliby jeszcze w stanie zatrudnienia. Takie były założenia pracodawcy AMP, którym zdecydowanie przeciwstawił się nasz Związek i Jak widać - skutecznie. Ponad rok temu nasz związek i inni związkowcy zaproponowali inne rozwiązanie, dzięki któremu pracownicy z Walcowni Blach Grubych Batory i Huty Królewskiej dalej są pracownikami ArcelorMittal Poland, przy czym aktualnie mają dwie umowy o pracę - jedną na czas nieokreślony w AMP (skąd są urlopowani), drugą w Manpower Transactions na okres 3 lat.
Indywidualne porozumienia podpisane pomiędzy pracownikami Walcowni Blach Grubych Batory i Huty Królewskiej, a nowym pracodawcą Manpower Transactions gwarantują im wynagrodzenie przez okres 24m-cy nie niższe aniżeli otrzymywane w AMP przed dniem udzielenia urlopu bezpłatnego. Ponadto przez okres 3 lat mają oni gwarancje zatrudnienia u nowego pracodawcy, po czym mają prawo powrotu do AMP. Nowy pracodawca został również zobowiązany do zapewnienia bezpłatnego dowozu bądź zwrotu wydatków dla dojeżdżających pracowników. Jeśli chodzi o kwestię dodatków szkodliwych, o które upominają się podpisani w piśmie pracownicy - takich obecnie w AMP nie ma. Od 1 czerwca 2010 r. bowiem zostały one zlikwidowane poprzez włączenie do wynagrodzeń pracowniczych. Natomiast w Walcowni Blach Grubych Batory i Hucie Królewskiej takich dodatków ani bonów nabiałowych (mleka) nie było co najmniej od kilku lat i z tego co nam wiadomo, na kilka lat przed inkorporacją do ArcelorMittal Poland S.A. (od 01.01.2009 r.) zostały one zlikwidowane i nie wiadomo, czy w ogóle były zrekompensowane poprzez wzrost wynagrodzeń pracowniczych. Ta sprawa powinna być doskonale znana przede wszystkim pracodawcy i organizacjom związkowym, które działały w Walcowni Blach Grubych Batory i Huty Królewskiej. Natomiast całkowicie opieramy słuszne postulaty płacowe pracowników Walcowni Blach Grubych Batory i Huty Królewskiej urlopowanych do Manpower Transactions. Jak poinfomował Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący dąbrowskiej Solidarności wyjaśnił - po podpisaniu Porozumienia płacowego w AMP (10.12.2010 r.) już 20 grudnia 2010 r. Solidarność wysłała pisma do Manpower Transactions i Manpower Service o podwyżki płac, w wyniku których do tej pory odbywają się spotkania negocjacyjne. Lech Majchrzak kwestię podwyżek płac dla pracowników Spółek z Grupy Manpowera podnosi również podczas każdego posiedzenia Zespołu Roboczego działającego w ArcelorMittal Poland ponieważ to AMP ma decydujący głos w tej sprawie.
Efektem dotychczasowych rozmów jest wdrożenie nowych zasad żywienia w Manpower Transactions i Manpower Service. Natomiast w MP Services na przełomie marca/kwietnia 25% pracowników otrzymało przeszeregowania indywidualne na poziomie 200-300zł., a osoby do przeszeregowania wskazywał dozór AMP. Ponadto AMP wyraziło zgodę na podniesienie płacy zasadniczej pracownikom, których płaca zasadnicza była niższa niż 1.350zł (dotyczy to 39 pracowników). W firmie MP Service doszło do absurdalnej sytuacji, iż pracownicy, którzy pracują po 2-3 lata mają niższe płace aniżeli osoby niedawno zatrudnione. Na dzisiaj AMP nie wyraża zgody na powszechną waloryzację/podwyżkę płac, a także na waloryzację dodatków zmianowych i nocnych.



08.04.2011
Na Międzyzakładowej.
Dodatek mistrzowski niezgodny, ale funkcjonuje

Jednostronnie wprowadzony przez Pracodawcę AMP dodatek mistrzowski, nagroda za wkład pracy pracowników w funkcjonowanie Spółki w 2010r., sprawy BHP i Społecznej Inspekcji Pracy były tematami dominującymi na posiedzeniu Międzyzakładowej Komisji MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA - Dąbrowa Górnicza, które odbyło się dnia 8 kwietnia br.
Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący Skarbnik dąbrowskiej Solidarności podjął kontrowersyjny dla strony związkowej temat tzw. dodatków mistrzowskich o których wprowadzeniu od dnia 1 kwietnia pracodawca poinformował stronę związkową podczas posiedzenia Zespołu Roboczego AMP. Dodatki Mistrzowskie (opisane dokładniej w WZ nr 4/2011 z dnia 17 marca br.) będą finansowane z puli 1% dodatkowego funduszu motywacyjnego będącego w gestii Dyrektora Generalnego.
Stanowisko Solidarności w tym temacie jest jednoznaczne - sposób wprowadzenia powyższego do-datku jest sprzeczny z prawem, w tym szczególnie z zapisami ZUZP i zasadami uruchamiania i przy-znawania funduszu premiowego. Zdaniem strony związkowej jest to odrębny składnik wynagrodzenia pracowniczego, w związku z czym powinien ewentualnie być wprowadzony do ZUZP w formie protokołu dodatkowego lub jako element motywacyjny poprzez zmianę zasad premiowania. Jedno-stronne wprowadzenie dodatku mistrzowskiego przez pracodawcę oznacza, iż część dodatkowego funduszu motywacyjnego będzie wydatkowana niezgodnie z zasadami premiowania.
Główne obawy związkowców wiążą się z możliwością występowania nieetycznego postępowania przełożonych wobec swoich podwładnych, polegających na próbach ukrycia mających miejsce zdarzeń wypadkowych, namawiania do nie korzystania ze zwolnień lekarskich pracowników itp., ponieważ wówczas mistrzowie osiągną dodatkowe dochody.
Ponadto są wydziały, piony, gdzie nie ma stanowiska mistrzów (również w rezultacie wdrożenia programu COS), zatem część pionów/wydziałów będzie z możliwości otrzymania dodatku mistrzow-skiego wyłączona. Nie przewidziano również możliwości wypłacenia dodatku za czas zastępstwa.
Kolejnym tematem budzącym wiele emocji była nagroda roczna za wkład pracy pracowników w funkcjonowanie Spółki w roku 2010. Dnia 5 kwietnia zostało parafowane porozumienie stanowiące o wysokości powyższej nagrody średnio 850zł/zatrudnionego. W Porozumieniu jest mowa również o rezerwie pozostającej z funduszu nagród, która wypłacona zostanie w sposób całkowicie uznaniowy wraz z wynagrodzeniem za m-c sierpień 2011r. Powyższa rezerwa utworzona zostanie z pominięcia w wynagrodzeniu pracownika: wynagrodzenia za chorobowe, nagrody jubileuszowe, odprawy, rekompensaty, odszkodowania, nagrody i dodatki jednorazowe.
Podczas negocjacji związkowcy wnosili o wypłatę nagród w wielkości co najmniej jak w roku 2010, pracodawca jednak nie zgodził się na zaciąganie zobowiązań nie znając przyszłej sytuacji firmy. W Protokole negocjacyjnym zawarto zapis, iż strona związkowa wnosi o wypłatę nagród za polepszenie wyniku finansowego w 2011r. Zatem uzgodniona nagroda nie wyczerpuje możliwości negocjacji nt. innych nagród w 2011r.
Jeżeli chodzi o Spółki zależne, Manpower Services, Manpower Transactions, osoby wydzielone i inkorporowane - temat z nagrodą u tych pracowników został częściowo uregulowany. W Walcowni Blach Grubych Batory, gdzie pracownicy odeszli z AMP 01 kwietnia 2010r., zgodnie z Porozumieniem otrzymają nagrodę za okres zatrudnienia w AMP (3 m-ce). Z Huty Królewskiej ok. 150 pracowników odeszło z AMP 01 sierpnia 2010r. i oni otrzymają nagrodę za 7 m-cy. Pracownicy wydzieleni - służby kadrowo płacowe, które zostały wydzielone 1 czerwca 2010 również otrzymają nagrodę proporcjonal-nie do okresu przepracowanego na rzecz AMP, czyli za 5 m-cy.
Niestety, nie udało się przeforsować zapisu, iż pracodawca gwarantuje wypłacenie powyższej nagrody w spółkach zależnych: Kolprem, HK Woda, Grupa Servisowa.
Kolejny temat poruszony przez Wiceprzewodniczącego to informacja ze strony pracodawcy w zakresie rozliczania i wypłacania ponadnormatywnego czasu pracy, który ma być wypłacany raz na kwartał, przy czym do wyliczenia stawki godzinowej za ten czas będzie brany pod uwagę ostatni miesiąc z danego kwartału (czerwiec, wrzesień, grudzień). Wprowadzenie takich rozwiązań jest zgodne z przepisami prawa. Lech Majchrzak nawiązał również do trybu zlecania pracownikom godzin nadliczbo-wych, które winny posiadać formę pisemną, a na wniosku pracownik osobiście ma zaznaczyć formę zapłaty - wynagrodzenie czy czas wolny do odbioru.
Mirosław Nowak - Wiceprzewodniczący ds. BHP i Prawa Pracy podkreślił jak ważne jest BHP podczas pracy. Aktualnie trwa okres przeglądów BHP. Jak powiedział - za przeglądy wiosenne odpowiada pracodawca, a Związek i Społeczna Inspekcja Pracy jest jednak najważniejszą ich częścią. Mirosław Nowak zwrócił uwagę na brak odpowiednich szkoleń dla nowo powołanych Społecznych Inspektorów Pracy w zakresie udziału w zespołach powypadkowych, w ocenie ryzyka zawodowego, których proto-kół staje się bardzo ważnym dokumentem w ewentualnych sprawach ubezpieczeniowych i odszkodo-wawczych. Szkolenia są bardzo ważnym elementem pracy SIP, w związku z czym wiceprzewodniczący zgłosił w biurze BHP potrzebę zorganizowania roboczych warsztatów głównie w tematyce uprawnień SIP oraz prac w zespołach wypadkowych.
Wiceprzewodniczący poinformował również o planach spotkania Prezesa Zarządu AMP - Sanjay Samaddara ze Społeczną Inspekcją Pracy 28 kwietnia o godz. 1700 w ramach Dni BHP w AMP.
Jerzy Goiński - Przewodniczący MOZ NSZZ "Solidarność" AMP SA - Dąbrowa Górnicza przedstawił informacje nt. aktualnej sytuacji AMP. Niepokojące wiadomości docierają w zakresie utrzymania na Walcowni Średniej produkcji obudów górniczych, która aktualnie poddana jest głębokiej analizie - czy nadal prowadzona będzie w dąbrowskim oddziale AMP, czy przeniesiona do Ostrawy.
Odnośnie planów inwestycyjnych - zapadła ostateczna decyzja odnośnie inwestycji dotyczącej długiej szyny - koniec 2012r.
W ArcelorMittal Poland powołana została komórka handlu i sprzedaży wyrobów długich, co powinno spowodować poprawę sytuacji dąbrowskiego oddziału.
W temacie poruszonym m.in. we wcześniejszych numerach WZ odnośnie zapylenia podczas roz-ładunku koksu na Wielkich Piecach - jak poinformował Przewodniczący - sytuacja winna się znacznie poprawić, bowiem nie będzie już koksu z Krakowa, który powodował tak duże zapylenie. W zamian dą-browski oddział AMP otrzyma koks z Koksowni Zdzieszowice, który jest gaszony inną technologią, a także zraszany. Stanowisko pracownika ma zostać okamerowane i w taki sposób zmodernizowane, by nie musiał wychodzić z kabiny. Sama kabina ma być w odpowiedni sposób klimatyzowana. Podobnie zajęto się problemem drogi przy składowisku rud - cały szlam ma zostać zebrany i ewentualnie droga ma być uzupełniona.
Przewodniczący podziękował zarówno SIP-owcom, jak i pracownikom za informacje, odnośnie złych warunków BHP, dzięki czemu te problemy wspólnie z pracodawcą mogą zostać w miarę szybko pozy-tywnie załatwione.
Jeżeli chodzi o sytuację w spółce SSC - Jerzy Goiński jako Członek Rady Nadzorczej AMP z wyboru załogi temat zgłosił na posiedzeniu Rady wraz z wnioskiem o przygotowanie takich rozwiązań, by pracownicy, którzy nie chcą odejść - mieli możliwość kontynuowania pracy w grupie AMP lub Spółkach zależnych.
W temacie magazynów i krążących wokół nich pogłosek wyjaśnił, iż wg planów pracodawcy - magazyny odzieżowe oraz części zamiennych mają zostać w AMP scentralizowane (likwidacja na wydziałach). Na ten moment pracodawca zaprzeczył, jakoby były plany wydzielenia magazynów do firm zewnętrznych, jak np. Manpower.
Robert Dębiec - Przewodniczący Komisji Solidarność działającej na Stalowni po raz wtóry poinfor-mował o niezadowoleniu załogi, głównie z powodu zbyt niskiej nagrody z zysków. Podjął również temat przeprowadzania przez Dyrektora Wydziału dwugodzinnych seminariów BHP "podróż do "0" wypadków".
Przewodniczący Tokarni Walców i Składu Wyrobów Gotowych - Eugeniusz Gerke poinformował o zorganizowanym i przeprowadzonym przeglądzie BHP na Tokarni Walców dokonanym przez Wy-działowych Społecznych Inspektorów Pracy, którego efektem były nie tyle zalecenia terminowe, jednak na jego bazie powstał protokół zawierający spostrzeżenia i uwagi, który został przekazany mistrzowi. W przypadku nie załatwienia na powyższym szczeblu zgłoszonych uwag - zostaną one wpisane w wydziałowe księgi uwag. SIP wraz z Przewodniczącym podjęli decyzję o dokonywaniu podobnych przeglądów w terminach kwartalnych.
Przewodniczący zawnioskował również o wystąpienie Związku w temacie indywidualnych przeszere-gowań pracowników.
Marek Leks - Przewodniczący ze Spółki ZEN - omówił wynegocjowane dla pracowników spółki od 1 kwietnia podwyżki w wielkości 0,30 - 0,70 zł do stawki, a dla pracowników umysłowych w wielkości 50 - 120zł. Uzgodniono również premię kwartalną za IV kwartał 2010 oraz luty br.
Ewa Olszańska ze Spółki Partner poinformowała o dokonanych z dniem 31 marca zmianach personal-nych w Zarządzie Spółki, której Prezesem został Zenon Bednarczyk, a jego zastępcą - Jarosław Sojka.
Piotr Opler poinformował o mającym miejsce w Kolpremie wykolejeniu się wagonów z rudą oraz o zakończeniu prac nad negocjacjami płacowymi.
Poruszono również problem braku kartek regeneracyjnych za pracę w godzinach nadliczbowych. Pomimo wielu interwencji bowiem pracodawca nie przychylił się do wniosku Solidarności, by pracow-nikom zostającym w pracy ze względu na szczególne potrzeby pracodawcy powyżej 4 godzin kartki regeneracyjne przyznać.
Podczas posiedzenia - Przewodniczący Komisji Rewizyjnej MOZ NSZZ "Solidarność" - Adam Oczkowski przedstawił wyniki przeprowadzonej kontroli w zakresie dystrybucji talonów na Dzień Kobiet, która przebiegła sprawnie.
Stanisław Szrek - Sekretarz MOZ NSZZ "Solidarność" AMP SA - DG poinformował o organizowanej w dniu 4 maja Mszy Św. w intencji Hutników, która odbędzie się w Kościele św. Floriana w Sosnowcu - Zagórzu o godz. 1600. Wiceprzewodniczący przedstawił również informacje dotyczące organizowanej dnia 13 maja o godz. 1500 Karczmie Piwnej dla Członków Związku. Odpłatność - 25zł.
Poinformowano zebranych o uzgodnieniach dotyczących organizacji festynu z okazji Dania Hutnika - 11 czerwca na Zagórzu, który będzie połączony z obchodami Dnia Dziecka. Pracownicy na festyn otrzymają bon o wartości 17 zł., a cateringową obsługę zapewni Consensus. AS



05.04.2011
Nagroda za wkład pracy w 2010 roku jeszcze przed świętami

Związkowo-administracyjny Zespół Roboczy ArcelorMittal Poland parafował we wtorek 5 kwietnia br. treść "Zasad wypłaty rocznej nagrody za wkład pracy pracowników w funk-cjonowanie Spółki w roku 2010.

Uprawnionymi do nagrody są pracownicy Spółki, którzy:
o objęci są ZUZP dla pracowników Arcelor
Mittal Poland S.A.,
o przepracowali cały rok 2010,
o pozostają w zatrudnieniu w dniu wypłaty nagrody.
Wypłata nagrody nastąpi do dnia 22.04 br.

Nagroda uruchomiona zostanie wg następujących zasad:
1) w Spółce tworzy sie Fundusz Nagród za osiągnięte wyniki finansowe.
2) Fundusz wynosi średnio 850 zł. na pracownika.
Wysokość procentowa nagrody jest ustalona przez podzielenie Funduszu określonego w pkt.2., przez fundusz wynagrodzeń Spółki za rok 2010. Wysokość procentowa nagrody rocznej za wkład pracy pracowników w funkcjonowanie Spółki w roku 2010 wynosi 1,8 %.

Indywidualna wysokość nagrody dla pracownika stanowi iloczyn procentowej wielkości nagrody powyżej oraz wynagrodzenia brutto pracownika osiągniętego za czas przepracowany w 2010r.

W podstawie przedmiotowej nagrody nie uwzględnia się:
1) wynagrodzenia i zasiłków za okres choroby oraz zasiłków z tytułu sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny, z wyjątkiem wynagrodzeń i zasiłków za okres choroby spowodowanej chorobą zawodową lub wypadkiem przy pracy,
2) nagród jubileuszowych,
3) odpraw, rekompensat, odszkodowań
4) ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy
5) dodatków za instruktaż i szkolenie,
6) wynagrodzeń ryczałtowych dla SIP,
7) nagród i dodatków jednorazowych.
Pozostała część Funduszu, jest przeznaczona do dyspozycji Prezesa Zarządu - Dyrektora Gene-ralnego i Dyrektora Zarządzającego, na wyróżnienie pracowników Spółki za zrealizowane w roku ob-rotowym 2010 szczególnie ważne i trudne zadania w wysokościach:
Prezes Zarządu - Dyrektor Generalny 30%
Dyrektor Zarządzający 70%


W przypadku przydzielania w/w nagród, uprawnieni są do niej wszyscy pracownicy Spółki.
Postanowienia Porozumienia stosuje sie analogicznie do pracowników inkorporowanych oraz przejętych w roku 2010 w trybie art. 2311 kp do ArcelorMittal Poland S.A., z tym, że nagrody dla tych pracowników zostaną wypłacone proporcjonalnie do okresu zatrudnienia w Spółce.

Pracodawca gwarantuje, że ustalenia Stron dotyczące wypłaty nagród mają zastosowanie do:
1) pracowników Zakładu Batory i Zakładu Huta Królewska, którym udzielono urlopu bezpłatnego w trybie art. 1741 przy czym do obliczania nagrody brany będzie pod uwagę okres czasu, za który pracownik otrzymał wynagrodzenie w AMP S.A.,
2) pracowników AMP, którzy w roku 2010 zostali pracownikami Spółki bezpośrednio po ustaniu zatrudnienia w Manpower Service Spółka z o.o., przy czym wypłata nagrody obejmować będzie okres zatrudnienia w AMP S.A.
Pełna treść uzgodnienia na stronie:
www.solidarnosc.mittal.net.pl

Strona Związkowa wniosła, aby w ramach rozmów w II półroczu 2011 roku, Strony dokonały uzgodnienia z wypłaceniem dodatkowych nagród dla pracowników Spółki w związku z ich wkładem pracy w poprawę wyników Spółki w trakcie roku.



04.04.2011
AM Service Group podniesie pensje pracownikom

Podwyżki płac dla pracowników ArcelorMittal Service Group Sp. z o. o., Pracowniczy Program Emerytalny, urlopy zdrowotne oraz wzrost wynagrodzeń zasadniczych były tematami spotkanie pracodawcy z organizacjami związkowymi w dniu 4 kwietnia br.

MOZ NSZZ "Solidarność" AMP - Dąbrowa Górnicza reprezentował Wiceprzewodniczący - Lech Majchrzak oraz Ireneusz Płocha - Przewodniczący Komisji działającej w AM SG.
Wynik spotkania stanowi Porozumienie z dnia 4 kwietnia w sprawie wzrostu płac dla pracowników AM SG w roku 2011, w którym ustalono podwyżki płac w wysokości 3,5% średniego kwartalnego funduszu płac brutto za 2010r. Podwyżki realizowane będę w formie wypłaty nagród kwartalnych.

Do 15 kwietnia 2011r. zostanie wypłacona nagroda za I kwartał br. w kwocie 442 zł. brutto dla każdego pracownika objętego ZUZP.
Wypłaty nagród z tego tytułu za kolejne kwartały 2011r. realizowane będą w terminach i wraz z wypłatą wynagrodzeń za pracę za ostatni miesiąc danego kwartału. Natomiast nagroda za IV kwartał wypłacona zostanie do 15 grudnia.
Do dodatkowych ustaleń zawartych w Porozumieniu należy zorganizowanie w kwietniu br spotkanie celem powtórnego podpisania Umowy Zakładowej w sprawie wdrożenia w Spółce Pracowniczego Programu Emerytalnego. Po jej podpisaniu Spółka uruchomi procedurę realizowaną w Komisji Nadzoru Finansowego.

Do dnia 31 maja pracodawca zobowiązał się przygotować propozycję uporządkowania kwestii urlopów zdrowotnych. Strony uzgodniły również, iż od kwietnia w ramach spotkań pracodawcy z reprezentacją strony społecznej kontynuowane będą negocjacje w sprawie wzrostu płac zasadniczych oraz uruchomienia premii motywacyjnej dla pracowników Spółki.
Podpisane porozumienie jest o tyle satysfakcjonujące, iż daje pewne gwarancje. Na poprzednim bowiem spotkaniu, które odbyło się 22 marca br. przedstawiciele pracodawcy nie mieli żadnych konkretnych rozwiązań do podjęcia jakichkolwiek decyzji. Mało tego, okazało się, iż bez zgody właści-ciela - nie podejmą żadnych ruchów płacowych, pomimo, iż w podpisanym w ub. roku Porozumieniu dotyczącym podwyżek płac dla AMP został zawarty zapis, iż porozumienie zostanie do Spółek zależnych przekazane. Zatem podobne rozwiązania jak w AMP miały być zastosowane w tych Spółkach.

Związkowcy byli oburzeni zaistniałą sytuacją, ponieważ ze strony AMP zapewniano ich, iż każda ze spółek stanowi odrębny podmiot gospodarczy i AMP nie będzie ingerował w decyzje zarządów poszczególnych spółek w tym zakresie. AS




01.04.2011
Pracownicy bez przyszłości
Impel Cleaning wypowiada warunki płacy i pracy

Wypowiedzenia zmieniające warunki pracy i płacy tym razem pracodawca zastosował w sto-sunku do pracowników przejętych na podstawie art. 231 Kodeksu Pracy z Eko-Partner Sp. z o. o. do Impel Cleaning - jednej ze spółek grupy Impel.
Przypomnijmy, iż z dniem 1 czerwca 2010r. pracownicy Spółki Eko-Partner zostali przejęci na mocy art. 231 Kodeksu Pracy do Spółki Impel Cleaning. 17 lutego 2010r. pomiędzy Impel a organizacjami związkowymi działającymi w przejmowanych przez grupę spółkach podpisane zostało Porozumienie w sprawie współpracy oraz informowania i przeprowadzania konsultacji z przedstawicielami pracowników w związku z Ustawą z dnia 7 kwietnia 2006r. o informowaniu i przeprowadzaniu z nimi konsultacji (Dz.U. z 2006r. Nr 79, poz. 550 z późniejszymi zmianami). Powyższe Porozumienie dotyczyło m.in. gwarancji zatrudnienia i wynagrodzenia oraz okresu obowiązywania tych gwarancji.
W związku z upływem okresu rocznego od dnia przejęcia przez Impel Cleaning pracowników, a także licznymi obawami tych pracowników co do dalszej ich przyszłości 18 marca br. odbyło się spotkanie przedstawicieli Impel Cleaning, na którym byli: Olga Dobrakowska - Manager UPC oraz Agnieszka Raj-czuk-Szczepańska - Dyrektor Personalny i organizacji związkowych. Ze strony MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA - Dąbrowa Górnicza obecny był Wiceprzewodniczący - Lech Majchrzak.
Podczas spotkania poruszane zostały głównie kwestie płac oraz Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Dyrektor Personalny nie zadeklarowała wzrostu płac dla przejętych pracowników, a wręcz - w związku z upływem rocznych gwarancji zatrudnienia i wynagrodzenia - zapowiedziała wypowiadanie dotychczasowych warunków pracy i płacy i przeniesienie ich na Regulamin Wynagra-dzania, Regulamin Pracy oraz Regulamin Świadczeń Socjalnych funkcjonujące w Spółce Impel Cle-anig. Pani Agnieszka Rajczuk-Szczepańska zapowiedziała jednak, iż podejmowane zmiany nie będą dotyczyć płac zasadniczych ani stanowisk pracy.
Wiceprzewodniczący Solidarności zaprotestował przeciwko planom takiego działania podkreślając, iż biorąc pod uwagę inflację za lata 2009-2011 nastąpi spadek wartości realnych wynagrodzeń pracowników o ok. 5-10%. Jak zaznaczył - omawiani pracownicy płacę zasadniczą ustalaną mieli zawsze na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę, które notabene od 01 stycznia 2011 r. wynosi 1.386,00zł. Przy przejściu na zasady wynagradzania Impel Cleaning nie zostaną utrzymane "Jubilaty", 95% wynagrodzenia z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą, nagroda urlopowa czy świadczenie noworoczne. Impel Cleaning bowiem w zapisach Regulaminu Wynagra-dzania ma tylko minimum, które gwarantuje Kodeks Pracy.
W związku z powyższym Lech Majchrzak zaproponował dwa rozwiązania: zmiany Regulaminu Wynagra-dzania Impel Cleaning celem włączenia powyższych składników, bądź włączenie tych składników bezpośrednio w wynagrodzenia pracowników.
Wiele kontrowersji budzi także temat ZFŚS, którego wielkość odpisu po dokonanych zmianach drastycznie spadnie - z 37,5%, czyli ok. 1.093,93zł do 20% minimalnego wynagrodzenia, czyli ok. 264,00zł. Przedstawiciel Solidarności stanowczo zaprotestował przeciw obniżeniu wielkości odpisu, a co za tym idzie - obniżeniu świadczeń socjalnych pracownikom. Wątpliwości wzbudziły również zapisy dotyczące możliwości wykorzystania środków z ZFŚS w Impel Cleanig stanowiące, iż mogą być one przeznaczone m.in. na finansowanie wynajmu bazy wypoczynkowej, finansowanie wyposażenia tych obiektów oraz kosztów funkcjonowania.
Podczas spotkania strony wymieniły stanowczą różnicę zdań co do interpretacji zapisów podpisanego w lutym ub. r. Porozumienia. Strona związkowa oświadczyła, iż gwarancje zatrudnienia i wynagrodzenia (z wyłączeniem sytuacji likwidacji stanowiska pracownika lub zmian struktury orga-nizacyjnej ZUH Partner bądź Eko-Partner) obowiązują do końca 2011r., natomiast zdaniem Dyrektora Personalnego okres gwarancji zatrudnienia obowiązuje do końca 2011r. natomiast Impel Cleanig zobowiązany jest do stosowania dotychczasowych zasad wynagradzania przez okres 12 m-cy od dnia przejęcia pracowników tj. od dnia 01 czerwca 2010r.
Pani Agnieszka Rajczuk-Szczepańska podjęła decyzję o udzieleniu dnia wolnego/wypłaceniu za nie udzielony dzień wolny wynagrodzenia za 1 stycznia 2011 wypadający w sobotę, za który pracodawca zgodnie z zapisami ZUZP dla pracowników Eko-Partner winien wyznaczyć pracownikom inny dzień wolny od pracy. Lech Majchrzak wystąpił także o rozliczenie na zasadach delegacji kosztów poniesionych przez pracowników na badania okresowe wykonywane poza miejscem wykonywania pracy.
Dnia 22 marca do Solidarności wpłynęło pismo zawiadamiające o zamiarze wypowiedzenia przejętym z Eko-Partner pracownikom dotychczasowych warunków zatrudnienia wynikających z umowy o pracę: ZUZP wraz z załącznikami, Regulaminu Pracy. Regulaminu ZFŚS i innych powszechnie obo-wiązujących przepisów prawa związanych z zatrudnieniem w Eko-Partner. Pracodawca za przyczynę podał okoliczność upływu okresu gwarancji zatrudnienia oraz gwarancji płacowej, potrzebę dosto-sowania zasad wynagradzania do obowiązującego w Impel Cleaning Regulaminu Wynagradzania oraz konieczność ujednolicenia warunków pracy i świadczeń socjalnych dla wszystkich pracowników zatrudnionych w spółce.
Solidarność w odpowiedzi - pismem z dnia 28 marca - nie wyraziła zgody na wypowiedzenie do-tychczasowych warunków umów o pracę pracownikom korzystającym z ochrony swoich interesów pracowniczych i reprezentowanych przez Związek. Jak zapisał Lech Majchrzak - stanowczo sprzeci-wiamy się wszelkim działaniom obecnego Pracodawcy Impel Cleaning mającym na celu drastyczne pogorszenie warunków zatrudnienia tych pracowników. w szczególności warunków pracy i płacy oraz świadczeń socjalnych z ZFŚS i dlatego podejmiemy wszelkie możliwe działania mające na celu obronę elementarnych praw pracowniczych, przede wszystkim prawa do godnej pracy za godziwym wynagrodzeniem. Solidarność stwierdziła, iż jeżeli Pracodawca zrealizuje zamiar pogorszenia do-tychczasowych warunków pracy i płacy - złamie zapisy Porozumienia. mówiące o gwarancji za-chowania warunków zatrudnienia i wynagrodzenia do końca 2011r. Związek wezwał Pracodawcę do natychmiastowego odstąpienia od zamiaru wypowiedzenia dotychczasowych warunków umów.
W związku z zaistniałą sytuacją Solidarność zachęca pracowników, którzy otrzymali wypowiedzenia od pracodawcy do konsultacji oraz podjęcia działań prawnych zmierzających do uznania wypowiedzenia za niezgodne prawem i wycofania ich. Związek deklaruje bezpłatną pomoc prawną, a także pomoc przy sporządzaniu pism procesowych do Sądu Pracy. Zainteresowani proszeni są o zgłaszanie się do Lecha Majchrzaka - tel. 92 37 lub kontakt z sekretariatem związku - 61 05. AS



29.03.2011
Na Walnym Zebraniu Delegatów "S" Koordynacyjnej AMP
Krytycznie o decyzjach pracodawcy

- Niezależność spółek ArcelorMittal Poland to fikcja, zyski są im zabierane przez AMP, a Zarządy nie mogą samodzielnie decydować o wynagrodzeniach pracowników - mówili delegaci Walnego Zebrania Delegatów Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność AMP S.A. we wtorek 29 marca.
W części roboczej dominującymi tematami w dyskusji były płace, sprawy zatrudnieniowe oraz zagrożenia dla spółek ze strony konkurencyjnych firm zewnętrznych. Na pytania zebranych odpowiadali zaproszeni na spotkanie przedstawiciele pracodawcy.
Do bieżącej sytuacji produkcyjnej podczas posiedzenia, odniósł się Bogdan Mikołajczyk - dyrektor Oddziału Surowcowego ArcelorMittal Poland. - Ubiegły rok zakończyliśmy z niezłym wynikiem. Od kilku miesięcy dąbrowski oddział produkuje najtaniej spośród wszystkich zakładów ArcelorMittal w Europie.
Umiemy korzystać z tanich surowców z Krzywego Rogu. Od niedawna produkujemy trzema wielkimi piecami, dzięki czemu możemy zaspokoić potrzeby klientów. Uruchomienie pieca w oddziale krakowskim AMP odbyło się płynnie i bezpiecznie.
Zdaniem dyrektora - ubiegły rok był fatalny pod względem wypadków w AMP - 3 śmiertelne i wiele ze skutkiem zwolnień chorobowych. Celem naszym jest by było ich jak najmniej. Dlatego uruchomiliśmy szereg profilaktycznych przedsięwzięć, by ograniczyć wypadkowość do minimum.
Jeśli chodzi o perspektywę produkcyjną w tym roku, wydaje się ona korzystna mimo jeszcze wciąż nie-pewnego i chwiejnego rynku.
Nieobecność na WZD "S" Prezesa AMP Vijay Sammadara usprawiedliwił Andrzej Wypych - dyrektor personalny ArcelorMittal Poland.
- Szef pilnie wyjechał do Londynu na spotkanie dotyczące przyszłości segmentu produkcji wyrobów pła-skich korporacji AM.
Udział w tym spotkaniu jest szczególnie ważny ponieważ na forum tym są przedstawiane potrzeby inwestycyjne oddziałów, które umożliwiają rozwój. Nawiązując do niedawnej wizyty dyrektora finan-sowego koncernu AM Adityi Mittala -stwierdził - wstępna ocena tego co widział jest pozytywna. Korzystnie ocenił spotkanie z przedstawicielami związków zawodowych co świadczy o woli partnerstwa.
Docenia nasze dokonania znacznego obniżenia kosztów, co oznacza, że w europejskiej Grupie AM muszą się z nami liczyć. Jeszcze niedawno generowaliśmy 1 mln euro strat dziennie przez okres 6 miesięcy. Dzięki wspólnej walce udowodniliśmy i udało nam się przekonać Zarząd korporacji, że struk-tury sprzedaży powinny leżeć w naszych rękach a nie w Luksemburgu. Aditya Mittal obiecał, że korporacja wróci do poprzednich korzystnych dla nas zasad.
Andrzej Wypych przyznał, że duża w tym zasługa przewodniczącego "Solidarności" Jerzego Goiń-skiego, który od początku sprzeciwiał się wyprowadzeniu handlu wyrobami długimi do Luksemburga, twierdząc, że odbije się rozwoju Oddziałów ArcelorMittal w Polsce.
By móc się rozwijać i utrzymać stabilność produkcji w przyszłości musimy inwestować - mówił dyrektor personalny. O zgodę na nowe inwestycje nie jest łatwo, bo w Grupie trwa walka o rynek produkcji. Nasz rynek po uruchomieniu Wielkiego Pieca w Krakowie poprawił się. Teraz musimy walczyć o utrzymanie wysokiej sprzedaży, bo to oznacza wzrost efektywności finansowej.
Zobowiązałem się - mówił dyrektor personalny, że jeśli wyniki finansowe będą utrzymywać się na do-brym poziomie - przystąpimy ze stroną związkową do rozmów o podwyżkach.
Zdaniem delegatów - niedawne podwyżki w ArcelorMittal Poland były śladowymi i nie rekompensują wzrostu wydatków i cen.
Nie może być tak, że ciężko pracujemy na zaspokojenie najistotniejszych podstawowych potrzeb. Życie nie składa się tylko z ciągłego zaciskania pasa, ale też potrzeby korzystania z dóbr kultury: kina, teatru.
Szczególnie niezadowolenie panuje w spółkach. Niezależność spółek ArcelorMittal Poland to fikcja, zyski są nam zabierane przez właściciela, a Zarządy bezradnie rozkładają ręce mówiąc, że nie mogą samodzielnie decydować o wzroście wynagrodzeń dla pracowników.
Równie gorącym tematem dyskusji były decyzje pracodawcy mające na celu ograniczenie absencji chorobowej w AMP.

Zdaniem wiceprzewodniczącego prezydium "S" dąbrowskiego oddziału AMP - Mirosława Nowaka - metody jakimi pracodawca chce ograniczyć absencję chorobową - zdaniem naszego związku są niezgodne z prawem (o tej sprawie pisaliśmy wcześniej powiadamiając również GIODO o naruszeniu przez pracodawcę przepisów prawa w tym zakresie).
Ciężka praca i zmienne warunki środowiska w jakich jest wykonywana, (wysoka temperatura hałas zapylenie) wysoka średnia wieku mają duży wpływ na absencję chorobową a sugerowanie pracownikom aby rezygnowali ze zwolnień lekarskich w imię poprawy statystyk uważamy za niedopuszczalne.
Biorąc zwolnienie lekarskie należy się kierować przede wszystkim zaleceniami lekarza i troską o własne zdrowie. Pracownik nie jest w stanie określić jaki wpływ na jego zdrowie ma chodzenie do pracy będąc na przykład przeziębionym. Powikłania po nie leczonych przeziębieniach i grypach są częstą przyczyną uszkodzeń mięśnia sercowego. Powinniśmy zadbać o lepsze warunki na stanowiskach pracy, lepsze warunki socjalne i odpowiednią odzież a program zarządzania świadomością zacznie przynosić efekty również ekonomiczne

Zdaniem Andrzeja Wypycha - każdego dnia w ArcelorMittal Poland MP z powodu absencji nie pracuje ok. 500 pracowników. Wg badan ZUS 10 proc. osób na zwolnieniach lekarskich symuluje. Jeśli przyjąć takie twierdzenie - 50 pracowników AMP nieuczciwie wykorzystuje taką możliwość działając na niekorzyść AMP. To stanowi 5,8 proc. zatrudnionych. Zastanawialiśmy się, czy te zwolnienia wynikają z warunków pracy czy z innych powodów. Np. czy pracownikom odpowiednio wcześnie wydano ciepłe ubrania w okresie coraz niższych temperatur.

Związkowcy mówili o nierównym traktowaniu firm świadczących usługi dla ArcelorMittal Poland.
- Wygrywa ten co pracuje najtaniej. Z dnia na dzień w AMP pojawia się coraz więcej firm, w których zarządzanie mieści się w jednej teczce, a my musimy spełniać rygorystyczne przepisy. Cenami na przetargach nie jesteśmy w stanie konkurować, bo firmy te nie posiadają zaplecza technicznego, admi-nistracji, a pracownikom których zatrudniają na umowę zlecenie płacą na poziomie co najwyżej płacy minimalnej. Co najważniejsze firmy te nie są w stanie wykonać usług na poziomie porównywalnym jakościowym do naszych firm. Trzeba po nich poprawiać. Takie pozorne oszczędności powodują w rzeczywistości wyższe koszty dla pracodawcy.

Zdaniem Jana Stokłosy - Prezesa ArcelorMittal Service Group, największego dostawcy produktów i usług na rynek AM - powinno wprowadzić się zasadę, która praktykowana jest zakładach AM w Europie, w których to szefowie decydują o wykonawcach usług na ich terenie.
Według związkowców potrzebny jest audit firm a zadania dla AMP wykonywać tylko kwalifikowani usługodawcy. Nie można dopuszczać firm, które nie posiadają zaplecza technicznego, tylko korzystają z hucianego sprzętu, nie spełniają warunków dobrego wykonania zadań i łamią prawo pracy nie zapewniając swym pracownikom właściwych warunków socjalnych.

Delegaci nawiązywali też do redukcji zatrudnienia w AMP. - Największe redukcje w ub. roku w Grupie AM w Europie przeprowadzono w Polsce i Rumunii. Kilkadziesiąt osób wydzielono do AM SSCE ze służb kadrowo-płacowych. Teraz wszystkim grozi zwolnienie z pracy. Pracownik dla Zarządu AMP jest kosztem więc traktuje się go jak przedmiot, bo liczy się tylko obniżka kosztów.
Związkowcy pytali, kiedy kluczowe stanowiska produkcyjne doczekają się uzupełnienia pracownikami na stałe - Tracimy pracowników Manpowera, którzy nie mogąc doczekać się zatrudnienia na stałe, przy niskich wynagrodzeniach - odchodzą. Ludzie muszą mieć stabilizację i pewność stałej pracy.
- Od 2014 roku czeka nas poważne zadanie - mówił dyrektor Andrzej Wypych. Będą odchodzić 65 latko-wie. Stanowiska te będą uzupełniane przeszkolonymi w zawodzie osobami z Mapowera na czas nieokre-ślony.

W podsumowaniu dyskusji Jerzy Goiński zapytał - Panie dyrektorze - ile z przekazanych na tym spo-tkaniu spraw zostanie przemyślanych i wdrożonych w życie? To są tematy, które powtarzamy przy każdej okazji. Chcielibyśmy, by to dzisiejsze spotkanie spowodowało konkretnie działania pracodawcy i oczekujemy, że ze zgłaszanych tematów będą wyciągnięte wnioski, które doczekają się rozwiązania a błędy, które są popełniane, będą wyeliminowane.
Dyrektor Andrzej Wypych zobowiązał się, że 16 tematów, które zapisał podczas spotkania będą poddane analizie i udzieli na nie Zakładowej Organizacji Związkowej "S" AMP odpowiedzi. (jz)



25.03.2011
Na VII MZD NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland - DG
Najgorsze za nami, zagrożenia pozostają

Pakiet energetyczno-klimatyczny, firmy "walizkowe" pracujące na terenie AMP, elastyczne formy zatrudnienia, a także obrane kierunki działania Solidarności były najczęściej poruszanymi tematami podczas Międzyzakładowego Zebrania Delegatów MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA - Dąbrowa Górnicza, które odbyło się dnia 25 marca br. w Katowicach.
Posiedzenie MZD rozpoczęto wprowadzeniem sztandaru, odśpiewaniem hymnu Solidarności oraz uczczeniem minutą ciszy tych, którzy od nas odeszli.
Ks kanonik Andrzej Stasiak - Duszpasterz Ludzi Pracy zwrócił uwagę na trud, jaki pracownik musi po-nieść zarabiając na chleb, do wielkości otrzymywanego wynagrodzenia i godności człowieka.
Jak podkreślił - Solidarność oznacza odpowiedzialność jeden za drugiego, walkę nie za pewną grupę ale za wszystkich. Wezwał również do wsparcia, zaangażowania pozostałych ludzi, nie tylko liderów związkowych. Ksiądz kanonik podniósł również kwestię nierównego traktowania przez firmy swoich pracowników na terenie różnych państw. Korzystając z okazji - przekazał zaproszenie na pielgrzymkę mężczyzn 15 maja do Bazyliki Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej.
Jednym z wiodących tematów, do którego wielokrotnie nawiązywali obecni był Pakiet klimatyczno-energetyczny.
Członek Zarządu AMP - Stefan Dzienniak nawiązał do walki pomiędzy koncernami o zasoby energe-tyczne. Jak powiedział - Polska jest w trudnej sytuacji, ponieważ hutnictwo polskie ma najdroższą energię elektryczną w Europie. W związku z powyższym istnieje poważna obawa czy w 2013r. będzie nadal konkurencyjne wobec zachodnioeuropejskiego, a szczególnie azjatyckiego.
W odpowiedzi na pytania Ireneusza Płochy w tym temacie Stefan Dzienniak wyjaśnił, iż hutnictwo w Europie jest przemysłem zagrożonym wyciekiem, czyli jeżeli w Europie nie stworzy się warunków do dobrego funkcjonowania dla hutnictwa - ono się przeniesie tam, gdzie te warunki będą - gł. Azja, Rosja i Brazylia. Członek Zarządu wyjaśnił, iż hutnictwo w III okresie rozliczeniowym uprawnień do emisji CO2 otrzyma darmowe uprawnienia. Ale nie otrzyma ich w wyniku zgłaszania zdolności produkcyjnych danego zakładu, a w ramach europejskiego benchmarku: zestawiono instalacje z całej europy, ustalono 10 najlepszych instalacji, które wyznaczyły maksymalny poziom emisji CO2, a w wyniku tego ilość uprawnień, jakie może otrzymać wielki piec funkcjonujący w Europie. Dalsze działanie uzależnione jest od wielkości emisji CO2 danego pieca, czy będzie musiał dokupić uprawnień. Wielkie Piece w Dąbrowie Górniczej są w instalacji, które ustaliły benchmark, zatem w latach 2013-2020 nie będą musiały uprawnień dokupować.
Delegaci interesowali się dalszymi planami AMP i jej rozwojem. Stefan Dzienniak poinformował, iż będą realizowane projekty zmniejszające koszty produkcji i emisji CO2.
W roku 2011 projektem takim jest instalacja wdmuchiwania pyłu węglowego na wielkim piecu, co pozwoli zmniejszyć ilość koksu spalanego na wielkim piecu. Plany zakładają, by do roku 2020 6-krotnie zmniejszyć emisję CO2. Jak powiedział - nasze wyroby długie mają dobrą markę na rynku europejskim i ustabilizowaną pozycję.
Jeżeli chodzi o wyroby płaskie - po wybudowaniu nowej walcowni gorącej w Krakowie i modernizacji walcowni zimnej - nasza pozycja systematycznie rośnie.
Jesteśmy również coraz bardziej obecni na rynku AGD oraz przemysłu samochodowego Alojzy Lorek - Przewodniczący Komisji Solidarności działającej na Wielkich Piecach zaznaczył, iż wielkość produk-cji surówki w III kwartale br. roku może ulec zmniejszeniu. "Czy możemy liczyć na utrzymanie jej produkcji" - dopytywał.
Stefan Dzienniak wyjaśnił, iż dane produkcji II kwartału oraz szacunki na III kwartał przewidują produkcję na trzech piecach na poziomie bliskim zdolnościom produkcyjnych instalacji.
Kwartał IV od zawsze jest nieco gorszy, co związane jest z dodatkowymi kosztami magazynowania ponoszonymi przez kontrahentów.
Andrzej Węglarz - Dyrektor Biura Kadr i Relacji Społecznych AMP przedstawił prace Zespołu Ro-boczego w minionym roku, który parafował 18 różnego rodzaju porozumień, porozumienie okołoukła-dowe oraz ZUZP. Zaznaczył, iż uzgodniona została indeksacja płac, jednak jak sam przyznał
- płaca realna w AMP spadła.
Andrzej Węglarz zwrócił uwagę, iż był to pierwszy rok bez zwolnień grupowych, dający pewną sta-bilność zatrudnionym. Około 70 osób zostało przyjętych z Manpowera do pracy w AMP, a w przyszłym roku planowane są kolejne przejścia. Wg danych - w kolejnym roku będą miały miejsce naturalne odejścia pracowników na emerytury w wielkości ok. 350 osób. Odnośnie wzrostu wynagrodzeń - w planach jest wzmacnianie części motywacyjnej, która będzie zależna od wyników.
Teresa Grębosz - Przewodnicząca Administracji zainteresowana była elastycznym zatrudnieniem w AMP, którego wielkość ma sięgnąć 20% pracowników - "czemu miałoby to służyć, w jaki sposób chcą przeprowadzić i jakich jednostek AMP ma to dotyczyć?" - pytała.
Jak wyjaśnił Dyrektor - AMP zamierza z 1 czerwca wydzielić księgowość socjalną (FR), a także będą podejmowane prace nad wydzieleniem IT. Pracownicy nie akceptują takiego rozkładu, ale w przypadku złej sytuacji spółki - przy zastosowaniu elastycznych form zatrudnienia nie ma potrzeby zwalniania załogi AMP, tylko zmniejszane jest zamówienie z firm zewnętrznych. Przy takim rozwiązaniu nie ma zwolnień grupowych i nie stosuje się postojowych. Teresa Grębosz nie zgadza się z tak prowadzoną polityką zatrudnieniową AMP.
Jerzy Parafiniuk odniósł się do wprowadzanego programu COS - większość obowiązków i problemów będzie spadać na ludzi na dole. Co w takim razie ze stanowiskami kierowniczymi? Nie porównujmy pro-dukcji do innych zakładów.
Trzeba też zacząć porównywać wynagrodzenia. Andrzej Węglarz wyjaśnił, iż pilotaż programu prowadzony jest w Świętochłowicach. Jeżeli chodzi o wynagrodzenia pracowników - zapewnił, że nie będzie sytuacji obniżenia wynagrodzenia pracowników pomimo np. zmiany stanowiska pracy.
Bardzo ważny temat podniósł Ignacy Kostro, mówiąc o niepewnej jakości firm współpracujących - mamy tyły w produkcji. Na szynach zrobiły się 3 spółki kolejowe i powstały problemy - są częste zwroty, brak wysyłki. Delegat zwrócił uwagę na ponoszone koszty wiązane z nie wywiązywaniem się przez zatrudnianie nieodpowiednich firm z umów z kontrahentami.
Stefan Dzienniak zwrócił uwagę na fakt, iż pracujemy w prywatnej firmie, a wybór firm współpracują-cych odbywa się na podstawie przetargów, które wygrały firmy mające duże doświadczenie, ale w przewozie innych produktów. W przypadku tej konkretnej firmy z przewozem szyn pojawił się problem techniczny, którego rozwiązanie firma wzięła na swoje barki.
Jerzy Goiński zauważył jednak, iż na terenie AMP pracuje wiele dziwnych spółek/firm pozakładanych przez byłych pracowników AMP, którzy odeszli za odprawami i wykorzystujących urządzenia hutnicze. Są to firmy nie posiadające odpowiednich certyfikatów,
zatrudniające pracowników AMP, często nie płacące im wynagrodzenia za wykonaną pracę.
Jest to proceder, który trzeba wyeliminować.
Nowo wybrany Przewodniczący Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności - Dominik Kolorz również nawiązał do wątpliwości związanych z wprowadzeniem pakietu klimatyczno-energetycznego, którego skutki mogą dotknąć w szczególności zatrudnionych w naszej aglomeracji.
Istnieje duże ryzyko, że produkcja przeniesie się do krajów poza unią Europejską, której pakiet nie będzie dotyczył. Jak zauważył - w związku z fatalną postawą naszego rządu - Solidarności nie pozostaje nic innego, jak wziąć czynny udział w proteście przeciwko wprowadzeniu takich rozwiązań Pakietu. Akcja planowana jest na 30 czerwca lub 1 lipca br., kiedy Polska obejmie przewodnictwo Unii. Na skutek wzrostu cen energii wzrosną wszystkie koszty utrzymania, a przemysł polski poniesie bardzo wysokie koszty Pakietu ponieważ jest przemysłem energochłonnym.
Odnosząc się do planów przyszłościowych związku - podkreślił, iż ważnym wydarzeniem był wybór Piotra Dudy na Przewodniczącego Komisji Krajowej, co pozwoli Związkowi wrócić do korzeni.
Jednym z elementów planowanych zmian jest naprawa Statutu Związku. Zasadniczym elementem będzie uporządkowanie struktur i przeanalizowanie dystrybucji pobieranych składek członkowskich. Jedną z propozycji jest również przywrócenie kadencyjności, przy czym dobrzy działacze mają służyć związkowi - mają stać się ekspertami, konsultantami, a wprowadzenie kadencyjności wpłynie również na przyciągnięcie młodszych ludzi. Dobrym krokiem będzie również wprowadzenie absolutorium dla zarządu Związku by mógł dalej działać. Więcej str. 3
Piotr Duda - Przewodniczący Komisji Krajowej skrytykował działania rządu odnośnie Pakietu klima-tyczno-energetycznego, a także brak podejmowania działań związanych z ochroną polskiego przemysłu.
Skrytykował także politykę prowadzoną wobec Unii Europejskiej, politykę gospodarczą. Przewodni-czący przedstawił pozytywne zmiany, które udało się wprowadzić w Otwartych Funduszach Emerytal-nych, ponieważ ważne jest by mieć pewne gwarancje dla ubezpieczonych.
Solidarność wywalczyła m.in.: dziedziczenie, konta imienne, pełnię praw majątkowych, wypłaty gotówkowe. Kolejnym zadaniem jest wprowadzenie większej gwarancji waloryzacji, by rząd nie mógł zmieniać jej zasad, by była ona konstytucyjna lub gwarantowana przez Prezydenta. Istnieje również potrzeba podjęcia kroków, by wypłacane świadczenia były wyższe.
Kolejnym tematem podjętym przez Solidarność jest wielkość płacy minimalnej w Polsce. Związek wyszedł z inicjatywą obywatelską, by płaca minimalna kształtowana była przez rynek, a nie rządzącą w danej chwili koalicję, a jej wielkość doszła do 50% przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Teraźniejsza płaca minimalna od kilku lat jest na poziomie 42%.
Piotr Duda wielokrotnie poruszał problem braku jakiegokolwiek dialogu ze stroną rządową, która tylko informuje o swoich zamiarach. W krajach europejskich natomiast rządy ściśle współpracują z przedsta-wicielami związków zawodowych.
Nawiązując do elastycznych form zatrudnienia - Przewodniczący Związku stwierdził, iż należy ono do dobrych rozwiązań, lecz w Polsce pracodawcy z tego narzędzia uczynili patologię.
Jako, iż zwiększyły się obszary nie wypłacania pracownikom wynagrodzeń w ogóle lub nie wypłacania w terminie - powołany został zespół, którego zadaniem było opracowanie zmian w ustawach o Inspekcji Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych tak, by pracownicy mający wyroki sądowe o zaleganiu przez pracodawcę - mogli te zaległości pobrać z FGŚP, natomiast państwo od pracodawcy te pieniądze ściągnie. Kolejnym punktem pracy zespołu jest danie Państwowej Inspekcji Pracy większych możliwości wglądu w finanse firmy - by móc określić praco-dawców uczciwych, którym mimo problemów należy pomagać i "złodziei", którzy nie wypłacają pracownikom zaległych wynagrodzeń finansując dalsze kontrakty firmy tymi środkami.
Podczas zebrania wręczono złote medale przyznane przez Kapitułę Regionu Śląsko - Dąbrowskiego dla szczególnie zasłużonych dla Solidarności: Stanisława Szreka, Ireneusza Płochy, Alojzego Lorka, Aleksandra Gągalskiego, Jacka Zommera, Mieczysława Zapory, Czesława Wsóła, Jana Pasterczyka, Zygmunta Madeja i Zdzisława Dziuka. Medale wręczył Piotr Duda - Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Uczestnikom MZD zaprezentowany został dokument, na podstawie którego wyreżyserowano film "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł". AS



16.03.2011
Spotkanie załogowe AM SSC
Nauka pisania CV receptą na zwolnienie

Burzliwy charakter miało spotkanie załogi z przedstawicielami Zarządu ArcelorMittal Shared Service Centre Europe Sp. z o. o. oraz AMP dotyczące przekazania procesów i niewielkiej liczby ludzi z nimi związanych do zewnętrznej firmy Wipro Poland, która ma przejąć obsługą kadrowo-płacową pracowników AMP, ArcelorMittal Service Group oraz PUK Kolprem.
Spotkanie odbyło się 16 marca br., Solidarność reprezentował Przewodniczący Związku - Jerzy Goiński.
Robert Vroklage - Manager BTO &SSC E przedstawił zebranym szczegóły dotyczące przekazywania czynności związanych z obsługą kadrowo - płacową. Według niego celem całej akcji jest usprawnienie procesu administracji i zarządzania procesem kadrowo-płacowym. Firma Wipro Poland, do której te czynności będą przekazane za cel obrała, by obsługą tysiąca pracowników zajmowały się 2 osoby. Obecnie w SSC tysiąc pracowników obsługiwanych jest przez 6 osób.
Wipro zainteresowane jest przejęciem niewielkiej grupy ludzi o określonym profilu zawodowym, dobrze znających specyfikę procesów dotychczas obsługiwanych, by wspomagać ich w procesie obsługi kadrowo-płacowej w systemie SAP. Obecnie trwa faza testowania systemu, po której zakończeniu rozpocznie się migracja danych do SAP-u, a następnie faza podwójnego naliczania - przy starym systemie i w SAP równolegle (wg założeń przypadnie ona w maju i czerwcu).
Około sierpnia, września rozpocznie się proces centralizowania teczek osobowych w Dąbrowie Górniczej, co również wpłynie na zmniejszenie ilości osób potrzebnych do ich obsługi.
Jak poinformował Robert Vroklage - jedną z alternatyw dla pracowników stanowi możliwość skorzystania z odejścia na mocy porozumienia stron za odprawą uzgodnioną w Porozumieniu dotyczącym pakietu socjalnego w przypadku zwolnienia danego pracownika (Porozumienie opisane w WZ nr 3/2011). Solidarność jako jedyny związek nie podpisał powyższego Porozumienia domagając się zapewnienia przede wszystkim miejsc pracy dla tych pracowników, którzy wyrażają wolę dalszej pracy zawodowej.
Robert Vroklage zadeklarował podjęcie działań mających na celu znalezienie zatrudnienia w obrębie grupy AMP, także poprzez organizację m.in. szkoleń. Jak poinformował - uzgodniono również wynajęcie firmy zewnętrznej pomagającej w znalezieniu pracy, poprzez pomoc w zakresie sporządzania CV.
Cezary Koziński - Główny Specjalista ds. współpracy społecznej AMP poinformował zebranych, iż w intranecie AMP pojawiają się informacje o miejscach pracy i w przypadku spełnienia wymagań kwalifikacyjnych - dotychczasowi pracownicy SSC będą brani pod uwagę w pierwszej kolejności podczas rekrutacji. Niestety, wprowadzany w AMP program COS nie zakłada zatrudniania nowych osób.
Ile konkretnie osób Wipro przejmie z SSC? Jak wyjaśnił przedstawiciel pracodawcy - szacuje się, iż początkowo ok. 45 osób będzie potrzebne do obsługi SAP, jednak proces będzie cały czas usprawniany, a liczba pracowników zmniejszy się początkowo do 37 osób, po czym po kolejnych redukcjach osiągnie założony cel - 2 pracowników na 1000.
Wipro Poland zidentyfikowała część procesów, które obsługiwane będą w Indiach. W Polsce zatrudnionych zostało kilka osób znających SAP, a także osoby mające doświadczenie w centrach usług. Oburzeni pracownicy pytali, dlaczego nie oni są zatrudniani na te stanowiska. Ostatecznie Wipro określiło, iż 8 osób to wystarczająca ilość pracowników, którą z SSC przejmie.
Z powodu dodatkowej pracy związanej z przekazywaniem wiedzy pracodawca podjął decyzję o wypłaceniu pracownikom premii w wielkości 700 zł/pracownika.
Jerzy Goiński - Przewodniczący Solidarności podkreślił, iż przejęci pracownicy mieli pewnego rodzaju gwarancję pracy - mieli obsługiwać grupę AMP i części Spółek zależnych pod kadr i płac. Podjęte działania miały na celu również obniżenie kosztów ponoszonych z obsługą kadrowo-płacową, co nie do końca się sprawdziło - niektóre spółki płaciły dwukrotnie wyższą cenę za obsługę aniżeli koszt utrzymania tych pracowników we własnych strukturach. Jak powiedział Przewodniczący - To jest chamstwo poniżej jakichkolwiek granic, że państwo mają przekazać swoją wiedzę firmie zewnętrznej, która w tej chwili na rynku jest bardzo nieciekawie postrzegana. Wipro przecież nawet swoich pracowników nie obsługuje, tylko wynajmuje w tym celu inną firmę. 45 osób ma być zaangażowanych w Wipro, a później mówiono o 8, 12 osobach. Jesteśmy uczestnikami Europejskiej Rady Zakładowej i nigdzie nie spotkaliśmy się z sytuacją, by weszła inna, obca firma a pracownicy np. Belgii czy Niemiec przekazali jej swój rynek i poszli do zwolnienia. Nikt by do tego nie dopuścił. Nie do przyjęcia jest tłumaczenie, że 8 osób zostanie przez Wipro zatrudnione. A co z pozostałą grupą ponad 70 pracowników? Solidarność domaga się dla osób, które nie chcą same odjeść za odprawą - miejsc pracy. Jeżeli chodzi o poszukiwanie pracy w ramach ogłoszeń AMP - wiadomo, iż Państwo nie są w stanie się przekwalifikować na stanowiska, które są proponowane, ponieważ dotyczy to technologicznych stanowisk, jak np. suwnicowy. Podejmowane działania są absolutnie nie do zaakceptowania, gdyż od samego początku założenie było takie, iż to SSC będzie obsługiwać część kadrowo-płacową całej grupy w Polsce. Niezrozumiałe jest, iż w przejmowane procesy nie chcą państwa zaangażować, a przyjmują nowych pracowników - przeszliście tyle zmian i zawsze sobie radziliście. W ten sposób chce się wyeliminować następną grupę zatrudnionych. Nie odpuścimy - ten temat będziemy stawiać wszędzie - na ERZ, postawię ten temat również na posiedzeniu Rady Nadzorczej AMP. Uważam, że jest to świadome wprowadzanie innych pracowników, innej firmy na wasze miejsce po to żeby was wyrzucić. Państwo są w bardzo trudnej sytuacji. Solidarność zrobi wszystko by uratować jak najwięcej miejsc pracy dla was.
Bulwersujące jest, iż na odejście tak dużej grupy zatrudnionych, nie ma żadnych podstaw ekonomicznych w SSC.
Przedstawiciel AMP stwierdził, iż zakładają, że wszelkie odejścia będą się odbywały na zasadzie porozumienia stron za odprawami wynikającymi z porozumienia. W przeciwnym razie wręczane będą wypowiedzenia za ustawowymi, znacznie niższymi odprawami.
Po spotkaniu pracownicy SSC pismem z dnia 18 marca br. podziękowali Przewodniczącemu Soli-darności za wstawiennictwo w obronie interesów pracowniczych jednocześnie prosząc o dalsze wsparcie i pomoc w utrzymaniu miejsc pracy. Jak napisali: czujemy się bardzo oszukani, zlekceważeni i upokorzeni przez pracodawcę bowiem w momencie przekazywania pracowników do SSC z AMP obiecywano im "świetlaną przyszłość".
Pracownicy są zawiedzeni, iż ich wiedza jest wyceniona na 700zł, natomiast oni, jako pracownicy są bezwartościowi. Jak piszą - mamy przekazać naszą wiedzę lepszym (?) pracownikom Wipro. Pracownicy SSC od samego początku prac nad SAP-em byli utrzymywani w przekonaniu, iż są cennymi i doświadczonymi pracownikami, a wszelkie zmiany będą przeprowadzane przez nich i to oni będą brać czynny udział w tych przeobrażeniach, które później ulepszą i ułatwią im pracę. Ich zaangażowanie było duże, a teraz czują się oszukani i wykorzystani, ponieważ okazuje się, iż nie ma dla nich miejsca ani w SSC ani w Wipro, ani nawet w planowanym programie COS wdrażanym w AMP. W omawianym piśmie pracownicy zwrócili się również o wyjaśnienie kwestii pozostawienia dużej grupy pracowników kadrowo-płacowych w strukturach AMP z siedzibą w budynku dyrekcyjnym. Nawiązując do spotkania z pracodawcą piszą - spotkaliśmy się z lekceważeniem i dyskryminacją pracowników z długoletnim stażem pracy i rozległą wiedzą kadrowo-płacową. Zlekceważono nas propozycją wynajęcia firmy, która nauczy nas pisania CV.
Pismo 26 podpisało pracowników.
Jerzy Goiński zgodnie z deklaracją zgłosił temat SSC w rozmowach z przedstawicielami Zarządu AMP i szefem Rady Nadzorczej AMP p. Michelem Wurth. Prezes Zarządu AMP Sanjay Samaddar osobiście zainteresował się omawianym problemem i zadeklarował szukanie rozwiązań. Aktualnie oczekujemy na odpowiedź zawierającą konkretne działania w kierunku znalezienia miejsc pracy dla tej grupy pracowników. AS



15.03.2011
Niedowartościowani za zaangażowanie

Komisja Wydziałowej NSZZ "Solidarność" Wielkich Pieców w okresie sprawozdawczym odbyła 12 posiedzeń podczas których podjęła 36 uchwał. Z myślą o członkach "S" Komisja pod przewodnictwem A. Lorka zorganizowała wiele imprez o charakterze rekreacyjnym i sportowym. Największym zainteresowaniem cieszyły się wycieczki, turniej w piłkę nożną, udział w Karczmie Piwnej, oraz zabawa karnawałowa.
Komisja zaangażowała się sprawę upamiętnienia historycznych krzyży postawionych w grudniu 1981 roku przez strajkujące załogi Wydziałów P O1 i PO 2. Symbole tamtych lat otrzymały w ub. roku nowe tablice. Skromne uroczystości ich odsłonięcia odbyło się z udziałem Komisji Wydziałowej "S", prezydium "S" i Dyrektora WP Romualda Badory. W tym roku krzyże zostaną odrestaurowane a otaczający teren będzie zrekultywowany i ogrodzony.
Komisja zorganizowała dwa spotkania załogowe z kierownictwem Wielkich Pieców oraz odbyła kilka spotkań z Dyrektorem Badorą. Przeprowadziła też szereg interwencji w związku z niepłaceniem pracownikom za godziny nadliczbowe oraz w sprawie uwzględnienia w wykazie dodatkowych stanowisk uprawniających pracowników wydziału do emerytur pomostowych w AMP.
Komisja przeprowadziła wśród członków "Solidarności" ankietę, której celem było poznanie opinii na temat: organizacji wycieczek, przestrzegania BHP na wydziale, angażowania się związków w sprawę podwyżek płac, a także - czy w konflikcie z pracodawcą adresat poparłby akcję protestacyjną zorganizowaną przez związki zawodowe. W toku akcji zebrano kilkadziesiąt cennych propozycji i uwag, które posłużą w działalności Komisji Wydziałowej.
Dużym problemem na wydziale są niedobory w zatrudnieniu. Taki stan utrudnia wykonywanie zadań i powoduje, że na pozostałych spada większy zakres prac. Za zwiększonym wysiłkiem nie idą jednak odpowiednio większe pieniądze. Dlatego pracownicy nie kryją oburzenia z systemu, który nie wartościuje tych, którzy wykazują się większym poświęceniem i zaangażowaniem w pracy. jz



13.03.2011
Nadmiar obowiązków budzi złe emocje i radykalizuje nastroje

W zebraniu sprawozdawczym Komisji Biura Jakości i Rozwoju Produktu (ZJ) NSZZ "Solidarność", które odbyło się w piątek 11 marca, uczestniczyli członkowie prezydium "S" AMP, wiceprzewodniczący: Lech Majchrzak i Stanisław Szrek.
Przewodniczący Komisji ZJ - Marian Owczarek zrelacjonował działania organizacji w okresie ostat-niego roku. W ramach środków własnych zakupiono dla członków związku: paczki Mikołajowe oraz kalendarze a także upominki dla odchodzących na emeryturę.
W wyborach na Społecznego Inspektora Pracy w oddziale załoga powierzyła funkcję SIP członkom Solidarności - Stanisławowi Pakulskiemu oraz Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy - Barbarze Stępień.
Początek ub. roku był szczególnie pracowity dla członków Komisji. Przez okres kilku miesięcy prowadzili interwencje w sprawie zaopatrzenia pracowników inkorporowanych z Zakładu Badań Ochrony Środowiska i Technologii Hutniczych do huty w odzież roboczą, obuwie i środki ochrony osobistej. Dzięki zdecydowanej interwencji przewodniczącego Solidarności Jerzego Goińskiego problem przestał istnieć.
W opinii Komisji - trwający od kilku lat w AMP proces restrukturyzacji zatrudnienia, ciągłe zmiany organizacyjne oraz obciążanie pracowników nadmiernymi obowiązkami - negatywnie wpływają na atmosferę wśród pracowników. Szczególne niezadowolenie widać wśród pracowników z najniższymi dochodami.
W sprawozdaniu Komisja powołuje się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, według których rosnące ceny prowadzą do coraz większego zubożenia społeczeństwa. Według GUS ceny żywności w Polsce w porównaniu styczeń 2010 do stycznia 2011 wzrosły aż o 25%. By nadążyć za wzrostem inflacji, również płace powinny rosnąć w porównywalnym tempie. W przeciwnym razie, będzie nastę-pował spadek poziomu życia w jeszcze większym niż obecnie zakresie.
Na pytanie zebranych w sprawie przyzakładowego przedszkola - Wiceprzewodniczący Solidarności Stanisław Szrek wyjaśnił, że prace budowlane nabierają tempa i zgodnie planem zakończenie przewi-dziane jest na koniec lata. Przedszkole o nazwie "Równe przedszkolaki", ma zapewnić maluchom wszechstronną edukację połączoną z zajęciami sportowymi i nauką języka angielskiego. Nad organizacją, prawidłowego funkcjonowania przedszkola czuwa powołana Fundacja o nazwie "Nasze dzieci". (jz)



10.03.2011
Braki w zatrudnieniu i niedowład odpowiedzialnych za zaopatrzenie

Pracowicie kończy upływający rok sprawozdawczy Komisja Wydziałowa "S" Stalowni. W okresie tym pod przewodnictwem przewodniczącego "S" Roberta Dębca, Komisja podjęła 40 uchwał w tym 22 finansowe. Udzieliła dofinansowania do indywidualnego wypoczynku członkom i ich rodzinom oraz zakupiła upominki dla członków związku odchodzących na emeryturę
Komisja zorganizowała 2 zabawy karnawałowe, zabawę Andrzejkową, festyn rodzinny w Reczkowej oraz biesiadę z grillem w Siewierzu.
W wyborach na Społecznego Inspektora Pracy załoga wydziału wybrała członka "Solidarności" Andrzeja Makucha z Utrzymania Ruchu.
W okresie sprawozdawczym Komisja podjęła kilkanaście interwencji oraz udzielała wsparcia pracownikom w kontaktach z kierownictwem w zakresie: obrony przed karami dyscyplinarnymi, wypowiedzenia umów o pracę oraz uprawnionym do emerytur pomostowych.
Komisja brała też czynny udział w przeglądach BHP, które miały na celu zlokalizowanie i wyeliminowanie istniejących zagrożeń.
Dużym problemem Wydziału są braki w zatrudnieniu. Z tego powodu wielu pracowników ma problem z wykorzystaniem urlopu. Doraźnie braki na stanowiskach wypełniają pracownicy spółki Manpower. Związkowcy uważają, że część najbardziej przydatnych pracowników tej firmy, którzy poznali pracę na Stalowni, powinni przejść na stałe do pracy w AMP i uzupełnić braki w stanowiskach. By na trwałe związać z hutą należy też właściwie ich nagradzać - mówią związkowcy. Takie poczucie tymczasowości, powoduje, że wielu wartościowych młodych ludzi ucieka do innej, lepiej płatnej pracy. Jest to ostatnia chwila, bo w niedługiej perspektywie z AMP, w ramach dojścia do wieku przedemerytalnego, będzie odchodzić 400-500 pracowników rocznie. Pracodawca, który jako priorytetową sprawę stawiał w niedawnej przeszłości potrzebę wymiany pokoleń na stanowiskach pro-dukcyjnych teraz jak gdyby zapomniał o tym - mówią związkowcy.
Dużym problemem wydziału są braki ubrań roboczych w magazynie. Na półkach zalegają ubrania o zbyt małych i bardzo dużych wymiarach, bardziej dla ludzi nietypowych - mówią pracownicy. Ten stan trwa od kilku miesięcy. Związkowcy pytają jak długo jeszcze będzie tolerowany ten niedowład i kto jest za to odpowiedzialny. Dlatego z nadzieją oczekują na zapowiadane zmiany tj. zaopatrzenie pra-cowników w trzy komplety ubrań, wg zapewnień pracodawcy na zawsze rozwiąże ten problem.
jz



08.03.2011
Solidarność w PU Maritex:
Priorytetowym celem zatrudnienie na stałe

Komisja NSZZ "S" Spółki Maritex pod przewodnictwem Jerzego Flisa, w okresie sprawozdawczym podjęła 14 uchwał oraz wystosowała 23 pisma w sprawach pracowniczych. Zebrania odbywały się regularnie, podobnie jak spotkania z kierownictwem firmy.
W ramach środków własnych Komisja realizowała pełny zakres świadczeń statutowych dla swoich członków. W okresie zimowym przeprowadziła skuteczne negocjacje zakończone wynegocjowaniem posiłków regeneracyjnych dla pracowników zatrudnionych w trudnych warunkach.
Komisja czynnie uczestniczyła w realizacji oraz organizacji imprez sportowych. Dużym sukcesem drużyny PU Maritex było zdobycie I miejsca w turnieju piłkarskim.
Związek podejmował szereg interwencji w obronie praw pracowniczych oraz skupiał się nad ochroną miejsc pracy. Sprawą priorytetową dla organizacji pozostaje bezpieczeństwo oraz higiena pracy. Służyły temu wiosenne i jesienne przeglądy stanowisk pracy.
Stałym dążeniem Komisji jest, by jak największa liczna pracowników spółki miała umowy na stałe. Rynek pracy w ArcelorMittal Poland dla spółki nie jest łatwy. Zlecenia jakie pracownicy wykonują często są na granicy opłacalności. Wynagrodzenia pracowników znacznie odbiegają od płac pracowników huty zatrudnionych w porównywalnych warunkach. Stąd częste rozmowy z Prezesem spółki w sprawie możliwość podwyżek, które choć w części mogłyby zrekompensować spadające dochody pracowników.
Dzięki dużemu zaangażowaniu w okresie sprawozdawczym Komisja "S" w PU Maritex może poszczycić się wzrostem uzwiązkowienia. jz



03.03.2011
Kompromisowe porozumienie w spółce "Consensus"

Po licznych sporach ciągnących się od listopada 2010r. - Zarząd PPUH Consensus Sp. z o. o. zde-cydował o wycofaniu dokonanego w dniu 30 listopada ub. r. wypowiedzenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników Spółki.
W związku z wypowiedzeniem ZUZP oraz Regulaminu Nagród Motywacyjnych, następnie wypowiedzeniem pracownikom Spółki warunków pracy i płacy - pracownicy Consensusu początkowo za pośrednictwem "Solidarności", a później i innych związków - złożyli pozwy do Sądu Pracy nie zgadzając się z decyzją pracodawcy.
MOZ NSZZ "Solidarność" na dokonane wypowiedzenie ZUZP zareagowała natychmiastowo i wystoso-wała do Pracodawcy pismo z zamiarem negocjacji i zawarcia nowego układu jednocześnie informując, iż zapisy dotychczasowego ZUZP są ważne do czasu zawarcia nowego. Na potwierdzenie swojego stanowiska - Solidarność wystosowała oświadczenie do Państwowej Inspekcji Pracy w Katowicach, która jednoznacznie określiła, iż zapisy dotychczasowego ZUZP obowiązują do czasu podpisania nowego. Pracodawca jednak w tym temacie miał inne zdanie.

Po licznych konfliktowych spotkaniach, włącznie ze zwołaniem Rady Nadzorczej oraz Zgromadzenia Wspólników - udało się znaleźć kompromis.
Efektem podjętych działań było wynegocjowanie Porozumienia w sprawie zasad wynagradzania i pre-miowania pracowników PPUH Consensus oraz Protokołu Dodatkowego nr 2 do ZUZP.
W zamian za gwarantowany dotychczas wzrost płac zasadniczych oraz pozostałe utracone korzyści pracownicze strony uzgodniły ekwiwalent - Wartość Miesięczną Podwyżek, która zostanie wliczona za-trudnionym na dzień 31 stycznia br. pracownikom do stawki zasadniczej począwszy od dnia 01.01.2011r., przy zastosowaniu następujących zasad:
wszyscy pracownicy Spółki wynagradzani na podstawie ZUZP otrzymają podwyżkę miesięcznej płacy zasadniczej o kwotę 60zł (SP1)
Kwota stanowiąca różnicę pomiędzy Wartością Miesięczną Podwyżek a SP1 zostanie wykorzystana do podniesienia miesięcznych płac zasadniczych pracowników, którzy dostarczają najwięcej tzw. wartości dodanej firmie, tj.: produkcji i dystrybucji posiłków. Listę pracowników objętych indywidu-alnymi zmianami miesięcznych płac zasadniczych wraz z kwotą tej podwyżki mają proponować kierownicy jednostek organizacyjnych z obszaru produkcji i dystrybucji posiłków, a następnie za-twierdza Prezes Zarządu Spółki z zastrzeżeniem, iż kwota podwyżki nie może być wyższa niż 80zł/pracownika.
W zamian za anulowany Regulamin Nagród Motywacyjnych strony uzgodniły Regulamin Zarządzania Funduszem Motywacyjnym Pracowników. Na okres 1 stycznia do 31 grudnia 2011 roku uzgodniono poziom Funduszu Motywacyjnego Pracowników w kwocie równiej 5% wyniku operacyjnego (EBIT) - zgodnie ze sprawozdawczością finansową PPUH Consensus Sp. z o. o.
W podpisanym Porozumieniu Spółka zobowiązała się w trybie zgodnym z prawem pracy niezwłocznie wdrożyć powyższe uzgodnienia w zakresie treści indywidualnych stosunków pracy pracowników.
Do rozwiązania pozostaje jednak jeszcze kwestia złożonych przez pracowników pozwów do sądu. Bowiem każdy z pracowników musi wyrazić zgodę na wycofanie przez pracodawcę wręczonych poro-zumień zmieniających warunki płacy i pracy, które stanowią podstawę wniosku sądowego. Poniekąd Pracodawca wycofując wypowiedzenie ZUZP przyznał się do popełnienia błędu. AS



28.02.2011
Porozumienie ujednolicające - pracodawca wykupi bony nabiałowe

Pracownikom zatrudnionym w warunkach szkodliwych dla zdrowia lub szczególnie uciążliwych pracodawca ma obowiązek zapewnić posiłki gorące i napoje niezbędne ze względów profilaktycznych.
Bony nabiałowe dla pracowników ArcelorMittal Poland SA aktualnie wydawane są w dwóch wartościach: 36zł - dla pracowników, którzy byli uprawnieni do urlopów zdrowotnych oraz 18zł.- po-zostali pracownicy zatrudnieni na stanowiskach gorących, którzy byli uprawnieni do posiłków profilaktycznych.
Obecnie w dąbrowskim oddziale AMP uprawnione do otrzymywania bonów nabiałowych o wartości 36zł są 363 osoby. Bony nabiałowe stanowią świadczenie opodatkowane podatkiem dochodowym od osób fizycznych 18%, a ich wartość od dawna nie była waloryzowana.
By ujednolicić wartość wydawanych bonów nabiałowych dla uprawnionych pracowników, a docelowo je wykupić - pracodawca wraz z organizacjami związkowymi reprezentującymi załogę AMP dnia 7 marca br. zawarł Porozumienie w sprawie załatwienia tej kwestii.
W podpisanym dokumencie strony uzgodniły, iż kwota wynikająca z posiadanego przez pracownika uprawnienia do bonów nabiałowych, zostanie włączona do płacy zasadniczej metodą "na wprost", tj. poprzez jej dodanie do posiadanej przez pracownika płacy zasadniczej.
Włączenie to dokonane zostanie w dwóch etapach. Z dniem 01 maja br. płaca zasadnicza pracowników uprawnionych w dniu 30 kwietnia 2011r. do otrzymywania bonów nabiałowych o wartości 36zł, zostanie zwiększona o 18zł, przy czym z dniem 01 maja br. pracownicy ci uprawnieni będą do otrzymywania bonów nabiałowych o wartości 18zł.
Następnie z dniem 01 stycznia 2013r. płaca zasadnicza pracowników uprawnionych w dniu 31 grudnia 2012r. do otrzymywania bonów nabiałowych o wartości 18zł, zostanie zwiększona o 18zł. Tym samym zlikwidowane zostaną całkowicie uprawnienia pracowników do otrzymywania bonów nabiałowych w Arcelor Mittal Poland S.A. AS



24.02.2011
Na zebraniu sprawozdawczym "S" w EC Nowa
Priorytetem utrzymanie miejsc pracy .

Wiele emocji, oraz gorąca dyskusja towarzyszyły Członkom Solidarności w EC Nowej podczas zebrania sprawozdawczego 23 lutego br. Zapalnym punktem było postępowanie Prezesa Spółki wobec pracowników, brak obligatoryjnych negocjacji płacowych, a także przeprowadzane w Spółce wartościowanie stanowisk pracy i fotografia dnia roboczego.
Spółka EC Nowa jest częścią Grupy Tauron - będącej największym dystrybutorem energii elektrycznej w kraju i jednym z największych w Polsce podmiotów gospodarczych. Wiele decyzji zarządu spółki uzależnionych jest właśnie od woli zarządu Tauronu.
Przewodniczący Solidarności w EC Nowej - Andrzej Gros przedstawił sprawozdanie z działalności Komisji za okres sprawozdawczy - od kwietnia 2010 do marca 2011r. W ub. roku w firmie zaszło wiele zmian organizacyjnych. Od czerwca ub. roku przeprowadzane jest wartościowanie stanowisk pracy. Do najważniejszych z załatwionych spraw w tym okresie należały: zmiany w ZUZP w sprawie dopłaty 100% dla pracujących w wigilię i sylwestra na zmianie II i III, wypłata nagrody świąteczno - nowo-rocznej w kwocie 1.000 zł/pracownika, oraz podwyższenie dopłaty do okularów zdrowotnych dla osób pracujących przy komputerze z 150 zł na 500 zł. Jak podkreślił - priorytetem Komisji jest utrzymanie miejsc pracy oraz wyrównanie zarobków do energetyki przemysłowej.
Przewodniczący poinformował zebranych również o bieżących sprawach Spółki. Pracodawca przedstawił wstępne wyniki wartościowania stanowisk pracy, wg których to kadra kierownicza EC Nowa jest niedowartościowana, natomiast zarobki pozostałych pracowników są na odpowiednim poziomie. Prezes Spółki oczekuje na decyzję zarządu Taurona co do wielkości kwoty do rozdysponowania w ramach przeprowadzonego wartościowania. Jako, iż obecnie przeprowadzany jest konkurs na nowego Prezesa Grupy - brak jest na tym szczeblu jakiejkolwiek decyzyjności.
Uzgodnione zostało, iż pracownicy EC Nowa otrzymają pakiet rodzinny (dzieci do 25 roku życia) ubezpieczenia zdrowotnego w firmie Allianz. Jedyny koszt, jaki będą musieli ponieść decydując się na ubezpieczenie stanowi 18% podatek od opłacanego przez pracodawcę w kwocie 159 zł abonamentu. Przewodniczący Komisji Wydziałowej pozytywnie ocenił jakość świadczonych przez ubezpieczalnię usług gwarantujących szybki dostęp do wielu specjalistów. W spółce nie przewiduje się zwolnień, planuje się jednak przesunięcia pracowników z administracji bezpośrednio na produkcję.
W EC Nowa przeprowadzana jest również fotografia dnia pracy pracowników, której celem jest badanie efektywności wykorzystania czasu pracy, a w konsekwencji optymalizacja procesów pracy i analiza efektywności pracowników. Związku z tym pracownicy mają wiele obaw związanych z tym projektem.
Związkowcy mówili o problemach we współpracy z zarządem Spółki. Należy do nich m.in. przekazany Solidarności Plan Zatrudnienia, który nie zawiera wielu podstawowych, a niezwykle ważnych zarówno dla Spółki, jak i działaczy związkowych informacji - np. brak ogólnej wielkości przewidywanego zatrudnienia, planów co do uzupełniania wakatów po odchodzących pracownikach. W Spółce do chwili obecnej nie został również podpisany Regulamin Socjalny. Wiele zastrzeżeń budzi dokonany podział premii motywacyjnej za ubiegły kwartał.
Nawiązując do pytań dotyczących podwyżek płac - Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący "Solidarności" dąbrowskiego oddziału AMP wyjaśnił, iż zgodnie z zapisem Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników EC Nowa - do końca lutego winien być uzgodniony wzrost płac na rok 2011, a zmiany personalne w firmie nie mają w tej dziedzinie żadnego znaczenia. Odnośnie nagrody urlopowej, świąteczno noworocznej - zapis stanowi, że zależy ona od dobrej sytuacji firmy. Jako, iż Spółka ma bardzo dobre wyniki - nagrodę należy ustalić, gdyż jej brak jest złamaniem zapisów ZUZP. Co do przeprowadzanej w firmie fotografii dnia pracy - Wiceprzewodniczący za-apelował, by do projektu podchodzić ze szczególną rozwagą.
W związku z 10 rocznicą istnienia EC Nowej na rynku - pracodawca podjął decyzję o zorganizowaniu dla pracowników festynu. AS



23.02.2011
Na Międzyzakładowej...
Gorące tematy w gorącej atmosferze

Oburzenie z powodu braku premii motywacyjnej w m-cu styczeń 2011 r., niejasności związane z wprowadzeniem nowego modelu żywienia oraz nowy pomysł pracodawcy na dodatek mistrzowski zdominowały posiedzenie Międzyzakładowej Komisji MOZ NSZZ "Solidarność" AMP S.A. - Dąbrowa Górnicza, które odbyło się dnia 23 lutego 2011 r.
Powyższe tematy szczegółowo omówił zebranym Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący dąbrowskiej Solidarności. Jako, iż temat nowego modelu żywienia jest gorący, a wielu pracowników dzwoni z licznymi pytaniami w tym zakresie - po raz kolejny wyjaśnił zasady nowego modelu żywienia w AMP, a w szczególności przysługujących pracownikom kartek żywieniowych. Pracodawca dokonał podziału na trzy grupy pracowników, które otrzymywać będą kartki na posiłki:
- pracownicy pracujący w najcięższych warunkach, gdzie wydatek energetyczny upoważnia do otrzy-mywania posiłków - dostaną bezpłatne posiłki profilaktyczne i nie będzie im potrącany podatek. Stanowiska te są ustalone na podstawie pisma okólnego uprawniającego do emerytur pomosto-wych (załącznik l - ze względu na ciężką pracę fizyczną -w dąbrowskim oddziale AMP to większość stanowisk produkcyjnych);
- pracownicy zaliczeni do emerytur pomostowych na podstawie załącznika nr 2 - w ze względu na szczególną sprawność psychofizyczną - mają prawo do posiłków regeneracyjnych, ale opo-datkowanych. Jednak uzgodnione zostało, iż potrącany podatek będzie przez pracodawcę tym pracownikom zwrócony. Zatem z punktu widzenia pracownika - posiłek będzie nadal bezpłatny;
- pracownicy, którzy dotychczas nie mieli uprawnień do kartek - będą mieli możliwość z ich korzy-stania, jednakże osoby te będą musiały za każdy posiłek opłacić podatek (potrącenia dokona pracodawca w miesięcznym rozliczeniu). Korzystanie z powyższego przywileju jest dobrowolne.
Wprowadzenie takiego rozwiązania stanowi ujednolicenie zasad żywienia we wszystkich oddziałach AMP. Problematycznym tematem jest także miejsce spożywania posiłku. W Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy jest zapis, iż pracodawca ma zapewnić odpowiednie miejsce do tych celów, a stan stołówek w dąbrowskim oddziale AMP jest w bardzo złym stanie sanitamo-technicznym.
Dla pracowników; którzy ze względów technologicznych nie mogą opuścić stanowiska pracy - zostały wyznaczone punkty, gdzie posiłki profilaktyczne/regeneracyjne zostaną dostarczone w formie cateringu. Tych punktów jednak jest określona ilość, a w przypadku, gdy wydział ustali dodatkowe miejsca dowożenia posiłków - będzie musiał pokryć koszty dostarczenia tych posiłków.
Kolejnym tematem przedstawionym przez Lecha Majchrzaka był zamiar pracodawcy wprowadzenia dodatku mistrzowskiego w AMP. Jakie byłoby źródło finansowania tego dodatku? Zgodnie z Regulaminem premiowania Dyrektor Generalny ma w dyspozycji fundusz w wysokości 2% płac zasadniczych co miesiąc. 50% tego funduszu obligatoryjnie dzielona jest na wydziały produkcyjne, natomiast pozostała część pozostaje wyłącznie do dyspozycji Dyrektora Generalnego i nie jest przez niego wykorzystana. W związku z powyższym Biuro Personalne zaproponowało wprowadzenie dodatków mistrzowskich dla mistrzów by te środki rozdysponować. Fundusz na dodatki mistrzowskie wynosiłby 1% płac zasadniczych w skali miesiąca. Przewiduje się, iż taki dodatek wynosiłby w granicach 500 zł/ m-c. Potowa tej kwoty uzależniona byłaby od wypadkowości na danej brygadzie - za O wypadków mistrz otrzymałby 250zł. Kolejne 25% uzależnione byłoby od absencji chorobowej pracowników podlegających mistrzowi, granica max. absencji, poniżej której mistrz otrzyma kwotę 125zł to 3,5%. Pozostała kwota (125zł) byłoby uzależnione od terminowego i właściwego wypełniania różnego rodzaju dokumentacji, której wciąż mistrzom przybywa. Solidarność ostro skrytykowała zamysł pracodawcy. Zdaniem Lecha Majchrzaka przedstawione rozwiązania stanowią powrót do rozwiązań z lat 80, gdy były stosowane tzw. szantażówy. Takie postępowanie będzie prowadzić do ukrywana zdarzeń wypadkowych, a mistrzowie będą dążyć do ukrywania zwolnień lekarskich, ewentualnie pozbywania się pracownika, który ze względu na stan zdrowia często choruje.
Powyższe plany pracodawcy nie zostały uzgodnione z organizacjami związkowymi. Lech Majchrzak za-wnioskował, by w zamian za dodatek mistrzowski niewykorzystane środki przeznaczyć dla pracowników przyuczających do zawodu nowo zatrudnionych. Pracownicy ci bowiem pomimo dodatkowych obowiązków i odpowiedzialności z tego tytułu - nie mają żadnego dodatkowego wynagrodzenia. Wiceprzewodniczący nawiązał także do planów pracodawcy wykupu bonów nabiałowych od pracowników, co pozwoli na ujednolicenie tego tematu we wszystkich oddziałach AMP oraz do uruchomionych przez pracodawcę środków finansowych na realizację Porozumienia w sprawie redystrybucji części wynagrodzeń po pracownikach, którzy w okresie od 01 września 2010 do 31 grudnia odeszły z AMP.
Łącznie zakwalifikowano w całym AMP 110 osób, natomiast w dąbrowskim oddziale ok. 38 osób, po których nastąpi redystrybucja środków finansowych z przeznaczeniem dla pracowników, którzy po tych osobach przejęły całość lub część obowiązków. Środki te będą rozdysponowane z uwzględnieniem wyrównania od dnia odejścia danego pracownika. W temacie braku premii za m-c styczeń br - jak poinformował Jerzy Goinski - Przewodniczący Związku wystąpił z pismem do Surojit Kumara Ghosha - Dyrektora Finansowego AMP o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Dyrektor zapro-ponował spotkanie wraz z zespołem finansowo-księgowym celem przeanalizowania zaistniałego stanu rzeczy. Zdaniem Solidarności sytuacja z brakiem premii za m-c styczeń wynikła z faktu rolowania przez pracodawcę pewnych kosztów w wciągu roku i zaksięgowania och dopiero w m-cu grudniu, co spo-wodowało niespełnienie warunku wypłacenia premii. Jako, iż sytuacja nie należy do sporadycznych - Przewodniczący nie wykluczył wystąpienia do pracodawcy o zmiany w zapisach regulaminu premiowania.
W związku z brakiem odpowiedzi pracodawcy na wystąpienie Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA w sprawie wycofania zarządzenia dotyczącego absencji chorobowych - związek wysłał stosowne pisma w tym temacie do Głównego Inspektora Danych Osobowych oraz do Państwowej Inspekcji Pracy, jednocześnie zwracając uwagę na sprawdzenie prawidłowości wypłacanego wynagrodzenia pracownikom, w szczególności za godziny nadliczbowe oraz ewidencji - w jaki sposób i kiedy są zlecane prace w godzinach nadliczbowych. Przypomnijmy, iż w AMP to pracownik ma prawo zdecydować, czy w zamian za przepracowane godziny nadliczbowe chce dzień wolnego, czy zapłatę.
Eugeniusz Gerke przedstawił uwagi dotyczące przejęcia prania przez Spółkę Impel. Do głównych problemów należy brak wystarczającej ilości ubrań.
Przypomnijmy, iż zgodnie z założeniami każdy pracownik miał posiadać trzy komplety ubrań.
Również Przewodniczący Stalowni zwróci uwagę na braki w odzieży roboczej i złą jakość obuwia.
Alojzy Lorek - z Wielkich Pieców poruszył temat zasłabnięcia pracownika na przystanku autobusowym przed bramą główną dąbrowskiego oddziału AMP. Skandalicznym nazwał fakt przyjazdu sanitarki bez sprzętu reanimacyjnego. Po przyjeździe drugiej nie udało się już przywrócić funkcji życiowych pracow-nika. Temat ten został wniesiony przez Przewodniczącego Solidarności do programu posiedzenia Głównej Komisji BHP, które odbędzie się w dniu 15 marca.
Ireneusz Płocha mówił o planowanych w Spółce zmianach organizacyjnych, których zakres nie został jeszcze przez pracodawcę określony. Bardzo dużo osób w spółce zostało zaangażowanych w szeroko pojętą problematykę bezpieczeństwa i higieny pracy, które to sprawy są ważniejsze od ilości i jakości produkcji.
Stanisław Szrek - Wiceprzewodniczący ds. socjalnych i organizacyjnych poinformował o możliwości składania wniosków na pożyczki z przeznaczeniem na remont mieszkania. Termin ten upływa z końcem marca. Pracownice mogą też składać wnioski do Komisji Socjalnej AMP o pożyczki materialne (zapo-mogi), w związku z obowiązującymi od nowego roku nowymi kryteriami ich przyznawania. Większość udzielonych w 2010r. zapomóg (3/4) przyznana została pracownikom, którym dochód nie przekraczał 1 tyś. zł./członka rodziny. Aktualnie wiele takich pożyczek Komisja odrzuca z powodu przekroczonego dochodu, który od 1 stycznia br. nie może przekroczyć 600zł/członka rodziny.
W kwestii zatrudnienia - jak poinformował Lech Majchrzak - ma być wprowadzony program odejść pra-cowników na zasadzie, że to pracownicy zgłaszają na specjalnych drukach chęć odejścia z zakładu za odprawą. Pierwszym krokiem dla pracownika chcącego skorzystać z takiej formy odejścia z AMP jest skierowanie się do przełożonych po zgodę. Gdy kierownictwo wydziału jej nie wyda - procedura zo-staje przerwana. W przypadku wyrażenia zgody - wniosek jest przekazywany do biura personalnego, gdzie generowana jest formalna propozycja odejścia wraz ze szczegółowymi jego warunkami - kwotą odprawy. Jeśli pracownik nie wyrazi zgody np. ze względu na zbyt niską odprawę - procedura odejścia zostaje przerwana. Podobna forma odejść pracowników może być stosowana w Manpower Transactions (pracownicy Walcowni Blach Grubych i Huty Królewskiej).
Przewodniczący poruszył temat niepewności otrzymania emerytur pomostowych dla pracowników, pomimo, iż pracodawca na bieżąco odprowadza za nich składki. Niezrozumiałym jest, iż pomimo odciągania comiesięcznych składek - ZUS może zinterpretować danego pracownika negatywnie (wcześniejsze emerytury ZUS traktuje jako "pomostówki"). Jak powiedział Jerzy Goiński - ZUS nie powinien kwestionować stanowiska pracy lecz przyjąć do wiadomości wykaz, od którego jest opłacana składka.
Komisja Rewizyjna podsumowała kontrolę dystrybucji bonów świątecznych stwierdzając, iż akcja przebiegła sprawnie i terminowo. W sumie wydano 1.772 bony o wartości 150zł/członka związku.
AS



22.02.2011
Wydział Tokarni Walców czeka na pracowników

Zebranie sprawozdawcze Komisji "Solidarność" Tokarni Walców i Składu Wyrobów Gotowych odbyło się 21 lutego br., a poprowadził je Przewodniczący Komisji - Eugeniusz Gerke.
W zebraniu uczestniczyli przedstawiciele Komisji, jej delegaci, członkowie związku oraz Prezydium: Jerzy Goiński - Przewodniczący Związku i Stanisław Szrek - Sekretarz.
Eugeniusz Gerke - Przewodniczący "S" przedstawił sprawozdanie z działalności Komisji za miniony okres sprawozdawczy. Jednym z działań podjętym przez Komisję było odsłonięcie tablicy pamiątkowo-historycznej na Tokarni Walców w dniu 21 września 2010r. Jak podkreślił Przewodniczący - najważniejsze jest, by pamiętać o naszych cichych bohaterach z czasów powstania Solidarności. Pamięć to nasz obowiązek. To nasza tożsamość.
Jerzy Goiński przedstawił aktualną kondycję Związku, a także tematy, z którymi aktualnie Solidarność się zmaga. Nawiązując do pytań - poinformował, iż w temacie zatrudnienia nie przewiduje się zmian. Pracodawca wprowadził możliwość odejścia pracowników za porozumieniem stron za odprawą indywidualnie uzgodnioną pomiędzy stronami. Niewykluczona jest także alokacja pracowników, jednak dotyczy to głównie pracowników IT. Wakaty dotychczas uzupełniane przez pracowników z krakowskiej części surowcowej mają być uzupełniane przez pracowników z Huty Batory, w związku z planowanym postojem Batorego.
Jerzy Goinski przekazał także informacje o uruchomieniu przez pracodawcę środków przysługujących pracownikom w ramach przejęcia obowiązków za osoby, które z AMP odeszły - zgodnie z Porozumieniem w sprawie redystrybucji części wynagrodzeń.... W powyższym temacie rozwiązała się dyskusja dot. uzupełnienia zatrudnienia tych pracownikach. Niestety, w sytuacji, gdy kierownik wyraził zgodę na odejście pracownika, następnie podzielił jego obowiązki i rozdysponuje środki wynikające z Porozumienia - nie ma możliwości zatrudnienia w to miejsce innej osoby. Sytuacja tym bardziej dziwna, ponieważ wydział od dłuższego czasu boryka się z brakami w obsadach.
Eugeniusz Gerke przekazał, iż na Tokami Walców wystawione zostało zapotrzebowanie na 41 osób, w szczególności na pracowników obsługi, operatorów suwnic, by tokarze wykonywali swoje zadania zamiast licznych zastępować brakujących pracowników.
Długoletni pracownicy - z 30, 40-letnim doświadczeniem zawodowym zarzucili pracodawcy brak dowartościowania, a przecież stanowią tzw. trzon firmy. Ich zdaniem dokonane od stycznia podwyżki płac nie są nie tylko nie zadowalające, lecz wręcz uwłaczające. Także Jerzy Goinski stwierdził, iż dokonanych zmian płacowych nie traktuje jako podwyżki płacy, a jako rekompensatę wzrostu kosztów życia. Jak zapowiedział - w marcu ustalona zostanie wysokość nagrody dla pracowników za wyniki finansowe Spółki za 2010r. Analizując osiągnięte zyski - nagroda winna być wyższa aniżeli wypłacona w roku 2010.
Przewodniczący poinformował również, iż w I kwartale miał być zatwierdzony budżet na inwestycje w AMP. Planuje się, iż w końcu 2012 r. w dąbrowskim oddziale AMP będzie produkowana szyna długa 120m. Jerzy Goinski skrytykował także działania pracodawcy odnośnie dążenia do największej liczby zatrudniania w elastycznych formach. Szczególnie zaapelował do pracowników, by zwracali uwagę by bezwzględnie przestrzegali przepisów BHP, gdyż za ich łamanie pracodawca stosuje wyjątkowo ostre kary dyscyplinarne do zwolnienia włącznie. Omówiono także tematy: nowego modelu żywienia AMP, brak premii motywacyjnej, przeszeregowania indywidualne. AS



22.02.2011
Odpowiedzialność za wypadki AMP przerzuca na pracowników

Bezpieczeństwo i zdrowie pracowników to wartości, które w ArcelorMittal muszą być priorytetem - tak uważają zarówno Zarząd jak i związki zawodowe w spółce. Strony są również zgodne, że należy podejmować wszelkie działania, by wskaźnik wypadkowości był w spółce jak najmniejszy. Jeśli jednak chodzi o ocenę przyczyn wypadków, do których dochodzi w spółce - między stronami panuje znaczna rozbieżność. Solidarność uważa, że w wielu przypadkach przyczyny leżą po stronie pracodawcy, a źródłem jest: nadmierna likwidacja miejsc pracy, "polityka represji", która jest przyczyną stresu wśród pracowników, a także to, że nie eliminuje ewidentnych zagrożeń dla zdrowia a nawet życia pracowników.

W odpowiedzi na pismo Pracodawcy DK/9/2011 z dnia 05.01.2011 roku, w którym m. in. za zaistniałe wypadki w AMP przerzuca odpowiedzialność na pracowników - Zakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" AMP wystosowała w dniu 9 lutego br. stanowisko do Prezesa Zarządu ArcelorMittal Poland Sanjay Samaddara, w którym odniosła się do stawianych zarzutów.
Związek protestuje przeciwko stwierdzeniom Pracodawcy, iż brak "..zmiany mentalności ludzi pracujących w naszej firmie.", ".. niewytłumaczalna brawura pracowników." oraz ".przyzwyczajenie do zagrożeń, będące konsekwencją wieloletnich zaniedbań inwestycyjnych w bezpieczeństwo pracy w okresie przed prywatyzacją Polskich Hut Stali." są głównymi przyczynami złego stanu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz wypadków w ArcelorMittal Poland S.A. Powyższe stwierdzenia nie tylko obrażają pracowników AMP, ale przede wszystkim stanowią dobitny dowód arogancji Pracodawcy oraz zrzucania odpowiedzialności za aktualny fatalny stan BHP na pracowników fizycznych i rzekome zaniedbania inwestycje sprzed lat.
Związek przypomina, że właśnie w okresie po prywatyzacji Polskich Hut Stali nastąpiło gwałtowne pogorszenie zaopatrzenia w odpowiedniej jakości i w wystarczających ilościach środków ochrony osobistej, odzieży ochronnej, obuwia roboczego i środków higieny osobistej i ten problem trwa do dziś.
Równie drastycznie ograniczano środki finansowe nie tylko na remonty urządzeń technologicznych (nawet na zakup żarówek trzeba było mieć zgodę co najmniej Członka Zarządu), ale również wydatkki na utrzymanie istniejącego przed prywatyzacją stanu bezpieczeństwa pracy, z całkowitym pominięciem wydatków na jakąkolwiek poprawę warunków BHP.
Związek przypomina pisma w których dokonywał okresowej oceny realizacji zapisów Pakietu Socjalnego z dnia 25.02.2004 r., w których wielokrotnie stawiał zarzut, że Inwestor i Pracodawca w stopniu niedostatecznym utrzymują dynamikę postępu i przeznaczają zbyt mało środków finansowych na w/w cele. Solidarność AMP nie zgadza się też z podanymi przez Pracodawcę danymi dotyczącymi ilości wypadków w ArcelorMittal Poland S.A. w 2010 r. Z posiadanych bowiem informacji wynika, że w okresie 11 miesięcy 2010 r. wydarzyło się w łącznie 36 wypadków w pracy (o 2 więcej niż w tym samym okresie 2009 r.), w tym 2 wypadki śmiertelne, a niestety trzeci wypadek śmiertelny miał miejsce w grudniu 2010 r.
W okresie 11 miesięcy 2010 r. nastąpiło również pogorszenie podstawowych wskaźników wypadkowych: częstotliwości i wypadków ciężkich w stosunku do okresu 11 miesięcy 2009 r. Porównując rok 2006 do roku 2010 należy podkreślić fakty, iż w okresie tym nastąpił duży spadek zatrudnienia z poziomu ok.13 100 pracowników do ok. 9 900 pracowników na koniec 2010 roku, i bardzo znaczące ograniczeniem wielkości produkcji z ok. 5,1 mln ton do ok. 3,7 mln ton w 2010r.

Solidarność AMP nie zgadza się też z zarzutem Pracodawcy, kierowanym do "przedstawicieli związkowych" dotyczącym uczestnictwa w terenowych komisjach BHP oraz w Głównej Komisji BHP. Zdaniem związku poważne zaniedbania leżą również po stronie Pracodawcy, który nie zawsze informuje naszych przedstawicieli o terminach posiedzeń, często w ostatniej chwili zmienia termin posiedzeń komisji BHP, odmawia się naszym przedstawicielom prawa do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na czas posiedzeń tych komisji. Nasz związek zawodowy również zgłasza bardzo poważne zastrzeżenie do zakresu uczestnictwa Przedstawicieli Pracodawcy w Regionalnych i Terenowych Komisjach BHP oraz w Głównej Komisji BHP. W pracach Regionalnych Komisji BHP oraz Terenowych Komisji BHP często nie uczestniczą: przewodniczący, którymi są dyrektorzy oddziałów/zakładów/wydziałów/pionów, główni specjaliści i pracownicy BHP obsługujący dany oddział/zakład/komórkę organizacyjną, przedstawiciele komórki kadrowej obsługujący pracowników oddziału, dyrektorzy/kierownicy/szefowie wszystkich jednostek organizacyjnych, przedstawiciele służb utrzymania ruchu, ale przed wszystkim lekarze sprawujący opiekę medyczną nad pracownikami danego oddziału/zakładu/wydziału/pionu, co uznajemy za szczególnie naganne.

Solidarność AMP nie zgadza się też z zarzutem Pracodawcy, kierowanym do "przedstawicieli związkowych" dotyczącym uczestnictwa w terenowych komisjach BHP oraz w Głównej Komisji BHP. Zdaniem związku poważne zaniedbania leżą również po stronie Pracodawcy, który nie zawsze informuje naszych przedstawicieli o terminach posiedzeń, często w ostatniej chwili zmienia termin posiedzeń komisji BHP, odmawia się naszym przedstawicielom prawa do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na czas posiedzeń tych komisji.
Nasz związek zgłasza również bardzo poważne zastrzeżenie do zakresu uczestnictwa Przedstawicieli Pracodawcy w Regionalnych i Terenowych Komisjach BHP oraz w Głównej Komisji BHP. W pracach Regionalnych Komisji BHP oraz Terenowych Komisji BHP często nie uczestniczą: przewodniczący, którymi są dyrektorzy oddziałów/zakładów/wydziałów/
pionów, główni specjaliści i pracownicy BHP obsługujący dany oddział/zakład/ komórkę organizacyjną, przedstawiciele komórki kadrowej obsługujący pracowników oddziału, dyrektorzy/kierownicy/ szefowie wszystkich jednostek organizacyjnych, przedstawiciele służb utrzymania ruchu, ale przed wszystkim lekarze sprawujący opiekę medyczną nad pracownikami danego oddziału/zakładu/ wydziału/ pionu, co uznajemy za szczególnie naganne.
Związek podtrzymuje stanowisko, że głównymi przyczynami gwałtownego wzrostu zagrożenia wypadkowego w ArcelorMittal Poland S.A. jest między innymi prowadzona na ogromną skalę i przypadkowa likwidacja miejsc pracy, bez strategicznego zarządzania zatrudnieniem i kompetencjami, powodująca wymianę doświadczonej części załogi na pracowników firm zewnętrznych (podwykonawców) i bezpowrotną utratę wysokich kompetencji. Solidarność podkreśla, że nawet okres obniżonej produkcji w 2010 r. kolejny raz wykazał dramatycznie braki w zatrudnieniu występujące od wielu lat w AMP, które w efekcie stanowią bardzo poważne zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia pracowników oraz są podstawową przyczyną ich dodatkowego stresu i przemęczenia.
Związek uważa, że zapowiedziane działania Pracodawcy w sferze zatrudnienia w 2011 r. będą sprzeczne z przepisami polskiego prawa w zakresie kształtowania odpowiedniego poziomu zatrudnienia uwzględniającego chociażby czas pracy i bezpieczeństwo jej wykonywania. W tym stanie rzeczy ambitny cel "0 wypadków" wydaje się mało realny, a nawet niemożliwy do osiągnięcia.
Oczywiście Solidarność życzy wszystkim aby ten cel został osiągnięty i deklaruje wsparcie w tym zakresie, z zastrzeżeniem, że nie będzie w żaden sposób wspierać "polityki represji" wobec pracowników ArcelorMittal Poland S.A. i Spółek Zależnych.
Związkowcy odnieśli się też w piśmie do Programu Zarządzania Świadomością BHP w spółce, który wg Pracodawcy ma być panaceum na "nieuświadomionych pracowników".

W opinii związku, tak naprawdę pracodawca wprowadza kolejne procedury biurokratyczne co stanowi kolejny przykład przerzucania zadań z zakresu BHP - należące do obowiązków Biura BHP i Ochrony, na kadrę kierowniczą i dozór wszystkich szczebli, którzy już teraz mają zbyt mało czasu aby właściwie zająć się najważniejszymi zadaniami, jakimi bez wątpienia są: rytmiczność, wielkość i jakość produkcji.
Solidarność po raz kolejny stanowczo sprzeciwiła się "polityce represji", która już jest przyczyną pogłębiania się stresu wśród pracowników i tym samym dalszego pogorszania się bezpieczeństwa i higieny pracy w AMP.
Mając na uwadze stwierdzenie Pracodawcy, iż ".Jeśli bowiem pracodawca daje możliwości pracy bezpiecznej, a dozór lub pracownicy świadomie podejmują, kierując się niezrozumiałymi przesłankami, ryzykowne decyzje - zmusza nas to do stanowczego działania." - szczególnie będziemy napiętnować przypadki zmuszania pracowników do wykonywania pracy wbrew przepisom BHP, instrukcjom stanowiskowym i wykazem prac, przy których wymagana jest obecność drugiej osoby w celu asekuracji (Zarządzenie Nr 1/2010 DG z dnia 19.01.2010 r. - wprowadzone bez konsultacji z przedstawicielami pracowników, co oznacza, ze złamano art. 225 Kodeksu Pracy). Solidarność zaapelowała do Biura BHP i Ochrony, aby inspektorzy BHP zatrzymywali instalacje technologiczne, na których nie są spełnione powyżej wymienione warunki bezpiecznego wykonywania pracy, a także poprosiła o przekazanie informacji, ile takich nakazów wydano w 2010 r.
Związkowcy odrzucili w swym stanowisku zarzut Pracodawcy, iż ".bardzo często poza hasłami i bezpodstawnymi zarzutami, strona pracodawcy nie otrzymuje wsparcia od Związków Zawodowych.".
Solidarność podkreśla, że nasi przedstawiciele zawsze aktywnie uczestniczyli i będą uczestniczyć w działaniach Pracodawcy mających na celu poprawę stanu BHP, a także inicjować działania oraz wskazywać wszelkie zagrożenia, zaniedbania i nieprawidłowości w szeroko rozumianym obszarze bezpieczeństwa i higieny pracy.
Przykładem takich działań były interwencje w sprawie odzieży roboczej, wielokrotnie poruszany temat stanu bufetów i pomieszczeń sanitarnych dla pracowników AMP i Spółek, który wraz z dokumentacją (zdjęcia + opis) został przekazany Pracodawcy.
W piśmie do Prezesa Samaddara Solidarność podkreśla, że jeśli pracodawca uważa, że jako związki powinniśmy zintensyfikować nasze działania w obszarze BHP to informują, że mają taki właśnie zamiar: z większym wykorzystaniem Społecznej Inspekcji pracy, Służb BHP Pracodawcy, Państwowej Inspekcji Pracy, Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a nawet prokuratury, jeśli zajdzie taka potrzeba.



21.02.2011
Rozmowa z przewodniczącym
NSZZ "S" ArcelorMittal Service Group Sp. z o. o. - Ireneuszem Płochą.
Audyty przeszkadzają w pracy - realnie niższe płace utrudniają życie

WZ - Porozmawiajmy o problemach pracowników, z którymi jako przewodniczący Komisji masz styczność na co dzień.
Ireneusz Płocha - Na pewno do najważniejszych, należy sprawa podwyżek płac. Ceny codziennych produktów i opłaty stale rosną a bez zrekompensowania wynagrodzeń ludziom żyje się coraz trudniej.
Od kilku miesięcy prowadzimy w tej sprawie negocjacje z Pracodawcą w ramach Zespołu Roboczego. Rozmowy są trudne, ostatnie spotkanie w dniu 9 lutego br. zakończyło się bez żadnych uzgodnień. My ze swej strony deklarujemy pełną gotowość i dobrą wolę w negocjacjach do zawarcia porozumienia, natomiast strona administracyjna próbuje przeciągać rozmowy.
WZ - Czego oczekujecie od pracodawcy?
I.P. - Strona związkowa domaga się podwyżki wynagrodzeń pracowników nie niższej niż w ArcelorMittal Poland z terminem od 1 stycznia br. Uważamy, że powinna być na poziomie, która pozwoli zrekompensować poziom inflacji. Dodam, że w naszej spółce od trzech lat nie było żadnych zmian płacowych.
Podczas ostatniego spotkania Zarząd zadeklarował, że na następnym w dniu 24 lutego br. przedstawi konkretne propozycje rozwiązań. Liczymy, że dotrzyma słowa i jeszcze w tym miesiącu uda nam się zawrzeć porozumienie płacowe w naszej spółce.
WZ - Jakie inne sprawy utrudniają pracę w waszej spółce?
I.P. -
Jest ich wiele. W spółce prowadzone są zmiany organizacyjne.
Z dniem 1 stycznia br. z działu kadrowo-płacowego naszej firmy 7 osób przeniesiono do centrum usług księgowo - finansowych ArcelorMittal Shared Service Center. Zgodnie z założeniami - w okresie najbliższych 6 miesięcy ma nastąpić całkowite przekazanie zakresu prac tego działu z naszej spółki do SSC. Jak nas zapewniano procesy finansowe tego podmiotu mają charakteryzować się najwyższą jakością usług. Tymczasem jest połowa lutego a my nie mamy jasnej odpowiedzi jak będą obsługiwani nasi pracownicy przez SSC i jakie gwarancje pracy w niej mają nasi pracownicy.
Poza tym chcemy wiedzieć, jak związek i zakładowy SIP będzie mógł z tej spółki uzyskiwać dane niezbędne do prowadzenia naszej działalności, skoro już dzisiaj pojawiają się z tym problemy.
Inna sprawa, która utrudnia pracę w spółce ma związek z wprowadzaniem coraz to nowych procedur dotyczących systemów przestrzegania przepisów BHP i całokształtu spraw związanych z bezpieczeństwem zawodowym w spółce.
Odgórne zarządzenia czy polecenia służbowe w stosunku do kadry kierowniczej (w szczególności mistrzów i brygadzistów) powodują, że połowę dziennego czasu pracy muszą oni poświęcać na inne sprawy niż produkcja, tj. prowadzenie dzienniczków naruszeń BHP, na instruktaże zmianowe z pracownikami, szkolenia stanowiskowe i zarządzanie świadomością pracujących. Te sprawy są na pewno ważne, ale nie mogą dominować i utrudniać wykonywania zadań związanych z produkcją, jakością, nadzorem nad przestrzeganiem BHP na stanowiskach pracy.
Takie dezorganizowanie pracy ma pośrednio wpływ na to, że spółka ma problemy z uzyskaniem dodatniego wyniku ekonomicznego a to rzutuje na brak premii dla pracowników.
Niezadowolenie jest więc duże.
Inna ważna sprawa, o której muszę powiedzieć dotyczy absencji chorobowej. Wzrost zachorowań w spółce, który nastąpił w okresie od listopada ub. roku jest przedmiotem analiz naszej dyrekcji i nadzoru właścicielskiego. Jedną z przyczyn są niskie temperatury na halach produkcyjnych. Były i są okresy, że temperatura spada od 2 do 8 stopni C.
Za taki stan rzeczy odpowiedzialne są właściwe służby w spółce, które nie zapewniły określonych przepisami standardów pracy. W takich warunkach pracy nie może dziwić, że zachorowalność pracowników w wieku średnio ok. 50 lat jest wyższa.
Pozostając przy temacie BHP uważam, że za "dbałością o bezpieczniejsze warunki pracy do których ArcelorMittal przywiązuje taką wagę, nie idą w parze odpowiednie środki na stałą ich poprawę. Przykładem jest Plan Poprawy Warunków BHP na 2011 rok w którym jak dotąd AM nie określił nakładów finansowych na ten cel.
Podsumowując uważam, że sprawy BHP są bardzo ważne - ale nadmierna ilość audytów i wszelkich procedur z tym związanych przeszkadza spokojnej i wydajnej pracy. Nie może być tak, że zadania produkcyjne wykonuje się w ciągłym stresie.
WZ - Dziękuję jz



20.02.2011
Zatrudnieniowa karuzela

Od 1 marca br. w krakowskim oddziale AMP planowane jest ponowne uruchomienie Wielkiego Pieca oraz części surowcowej, a pierwszy spust ma mieć miejsce 15 marca. W związku z powyższym pracownicy, którzy dotychczas wspierali załogę dąbrowskiego oddziału - powrócą na swoje stanowiska pracy do Krakowa.
Nie jest tajemnicą, iż w dąbrowskim oddziale AMP są duże braki w zatrudnieniu, które były uzupełniane pracownikami właśnie z krakowskiego oddziału. Jakie zatem rozwiązanie przewiduje Pracodawca, by zminimalizować skutki odejścia tak dużej (ok. 140 osób) grupy pracowników?
Jak wyjaśnili przedstawiciele AMP podczas posiedzenia Zespołu Roboczego - z dniem 1 marca br. planowane jest czasowe - na okres ok. 3 m-cy - wstrzymanie prac w Walcowni Blach Grubych w Hucie Batory, która zatrudnia 151 pracowników fizycznych i ok. 30 umysłowych. W związku z powyższym pracodawca zamierza część załogi z Huty Batory przenieść na ten czas do dąbrowskiego oddziału na Wielkie Piece (43 osoby) oraz na Stalownię (72 osoby). Część pracowników z Walcowni Blach Grubych pozostanie w Chorzowie dla zabezpieczenia majątku oraz utrzymania stanu technicznego urządzeń WBG, które w każdej chwili mogą być uruchomione.
Duże ruchy w zatrudnieniu przewidywane są natomiast w krakowskim oddziale AMP, gdzie w części surowcowej stwierdzono nadwyżkę 95 pracowników.
Również w krakowskim oddziale AM Service Group przewiduje się duże zmiany, gdzie pracodawca zamierza zlikwidować liczący ok. 300 osób Zakład Remontowy. AS



19.02.2011
Kolejne zmiany w służbach kadrowo-płacowych
Osiemdziesiąt osób bez perspektywy zatrudnienia

Problemy pracowników obsługujących ArcelorMittal Poland SA pod kątem kadrowo-płacowym ponownie znalazły się w pierwszym planie tematów Solidarności. Realne zagrożenie utraty pracy dla ok. 80 osób sieje strach, rozżalenie, a nawet niedowierzanie wśród załogi ArcelorMittal Shared Service Centre Europe Sp. z o. o. Pierwszym krokiem do zaistniałego stanu rzeczy było przeniesienie osób obsługujących kadry i płace bezpośrednio z wydziałów i skupienie ich w budynku Lipsk A. Wszyscy pamiętamy, w jakim chaosie wszystko się odbyło.
Kolejnym krokiem podjętym przez Pracodawcę było przekazanie tych pracowników wraz z czynnościami do Spółki AM Shared Service Centre Europe, skąd następnie część osób wraz z obsługiwanymi procesami przeniesiona będzie do hinduskiej firmy Wipro Poland Sp. z o. o. Po drodze nie brakowało wielu negatywnych emocji związanych ze zwolnieniami.
W chwili, gdy pracownicy zaczęli odczuwać pewną stabilizację, pojawiły się nowe pomysły pracodawcy na reorganizację obsługi kadrowo-płacowej. Zamiarem AM SSC E jest bowiem przekazanie tych czynności do Wipro Poland. Główny problem polega na tym, iż wraz z przekazywanymi procesami niewielka część załogi dotychczas je obsługująca mogłaby w tym podmiocie znaleźć zatrudnienie.
Już w listopadzie ub. roku Solidarność wystąpiła do AMP i SSC E z zapytaniem co do dalszego funkcjonowania służb kadrowo-płacowych. Ponieważ nie otrzymała zadowalających informacji - 4 lutego po raz kolejny wystąpiła do Prezesa Zarządu - Abhijit Roya oraz ze strony AMP - Andrzeja Węglarza z propozycją spotkania celem omówienia dalszego modelu funkcjonowania tych służb.
Równolegle odbywały się m.in. negocjacje Porozumienia w sprawie trybu rozwiązywania umów o pracę z pracownikami AM SSC Sp. z o. o. w roku 2011, które w dniu 2 lutego zostało parafowane zarówno przez stronę pracodawcy, jak i przedstawicieli organizacji związkowych obejmujących zakresem swojego działania AM SSC E. Powyższe porozumienie zakłada, iż pracownicy AM SSC E, którym pracodawca przedstawi ofertę rozwiązania umowy o pracę na zasadzie porozumienia stron i którzy wyrażą na tą propozycję zgodę - uprawnieni będą do odprawy uzależnionej od stażu pracy w Grupie ArcelorMittal Poland. Wielkość powyższej odprawy wynosi: 5.000zł (1-5lat), 15.000zł (5-10lat), 30.000zł (10-15 lat), 45.000zł (15-20 lat), 54.000zł (20-25 lat), 64.000zł (25-30 lat), 73.000zł (30-35lat), 83.000zł (35 lat i więcej).
Porozumienie obowiązuje w okresie od 1 tycznia br. do 31 grudnia 2011r. W przypadku pracowników, którzy w 2011r. uzyskaliby uprawnienia do świadczenia przedemerytalnego - zaproponowana data rozwiązania umowy o pracę ustalona zostanie w sposób umożliwiający pracownikowi uzyskanie przedmiotowego świadczenia.
15 lutego br. odbyło się spotkanie przedstawicieli Spółki AM SSC Sp. z o. o. ze stroną związkową, którego punktem kulminacyjnym miało być podpisanie parafowanego Porozumienia. AM SSC E reprezentowali: Robert Vroklage - Manager BTO &SSC E, Adam Preiss - Członek Zarządu, Cezary Koziński - Pełnomocnik Zarządu oraz Jiri Gwoźdź - Dyrektor Personalny. Ze strony MOZ NSZZ "Solidarność" udział w spotkaniu wziął Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący Skarbnik.
Już na początku spotkania Lech Majchrzak zawnioskował o przedstawienie przez pracodawcę SSC E docelowego modelu funkcjonowania służb kadrowo-płacowych, a także o konkretne informacje przekazania pracowników do Wipro Poland, w szczególności, o określenie ilu pracowników przejdzie do Wipro, a ilu ewentualnie mogłoby znaleźć zatrudnienie w AMP, SSC i innych podmiotach gospodarczych powiązanych z AMP.
Niestety, pracodawca nie był w stanie udzielić szczegółowych informacji na zadawane pytania. Jak wyjaśnił jedynie Robert Vroklage - celem jest stworzenie wraz z firmą Wipro Poland Sp. z o. o. centrum kadrowo-płacowego zlokalizowanego w Dąbrowie Górniczej z globalnym systemem wdrożonym przez korporację, w którym będą czuwali nad zarządzaniem czasem pracowników. W centrum będzie tzw. call center, by pozwolić na swobodną komunikację pracownikom, ogólny adres e-mail oraz portal internetowy - studnia, by wiedzieć co w danej chwili dzieje się z obsługą. Jak poinformował - pomiędzy AMP i SSC zostały podzielone i zdefiniowane obowiązki. Aktualnie prowadzone jest szkolenie dla grupy 20 pracowników w zakresie obsługi programu SAP, który docelowo ma być stosowany do rozliczeń w AMP. Zakłada się, iż z grupy tej min. 8 osób przejdzie do Wipro Poland. Planuje się również, iż przy przejściu na nowy system płacowy - przez ok. dwa miesiące (czerwiec, lipiec) równolegle prowadzone będą oba systemy - dotychczasowy BAAN i SAP, by wyeliminować ewentualne błędy w rozliczeniach.
A co w takim razie z pozostałymi 82 pracownikami? Związkowcy uczestniczący w spotkaniach z pracodawcą mają wiedzę, iż jest pewna grupa pracowników, która z chęcią z propozycji odejścia w ramach Porozumienia skorzysta, jednak bardzo duża część załogi wyraża zdecydowaną chęć dalszego zatrudnienia. Dla tych osób niestety na dzień dzisiejszy pracodawca nie ma żadnej alternatywy.
Pracownicy AM SSC E mają prawo czuć się szczególnie oszukani. Nie jest już tajemnicą bowiem, iż w AMP powstał i jest wdrażany projekt programu COS (Change of Operational Script - zmiana sposobu działania) zakładający, iż na największych wydziałach w Biurach wsparcia produkcji wytypowana zostanie min. 1 osoba, która będzie się zajmowała współpracą z działem HR, socjalnym i BHP. Powyższe osoby - koordynatorzy mają zostać wybrane przez Pracodawcę z poszczególnych wydziałów. Nie wzięto zatem nawet pod uwagę przyjęcia osób, które mają wieloletnie doświadczenie w tym zakresie, ponieważ nie tak dawno właśnie m.in. tymi sprawami na wydziałach się zajmowały, a zostały przekazane do SSC. A przecież w ramach tego programu ok. 12 osób mogłoby wrócić z SSC do obsługi pracowników bezpośrednio na wydziały.
Jak zaznaczył Lech Majchrzak - prowadzone zmiany należą do pilotażowego programu, który w zależności od osiągniętych efektów może być wprowadzony w innych krajach europejskich. Nie możemy zatem dawać przykładu pozbywania się doświadczonych pracowników bez zapewnienia im alternatywnych możliwości zatrudnienia.
Inną poruszoną przez Wiceprzewodniczącego kwestią było postępowanie Zarządu Wipro Poland, który wyraził niepochlebną opinię nt. kwalifikacji zawodowych naszych pracowników. Solidarność stanowczo z tym stwierdzeniem się nie zgadza, a wręcz podkreśla, iż pracownicy służb kadrowo-płacowych AMP są pracownikami z najwyższymi kwalifikacjami do tej pracy, szczególnie dlatego, iż świetnie znają dotychczas stosowane w AMP i Spółkach zależnych systemy płacowe. Są to osoby, które niejednokrotnie przechodziły zmiany systemów płacowych i świetnie sobie wówczas radziły, zatem pod tym względem jest to elastyczna i doświadczona kadra.
Jak wynika z wiedzy Wiceprzewodniczącego - Zarząd Wipro Poland postępuje nie do końca fair próbując swoje wewnętrzne problemy załatwić kosztem pracowników SSC. Jak bowiem wiadomo - aktualnie Wipro likwiduje Wrocławski oddział Spółki, jako iż dotychczasowy klient (Credit Suisse) wypowiedział firmie umowę na świadczone usługi. Wysoko prawdopodobnym jest, iż część pracowników z likwidowanego oddziału zamierza umieścić w dąbrowskiej filii.
Inną kwestię stanowi fakt, iż - jak zaznaczył Lech Majchrzak - w Luksemburgu czy Francji pracownicy nie są traktowani tak jak w Polsce. W tych krajach pracownikom przede wszystkim szuka się alternatywnych miejsc zatrudnienia, a w Polsce proponuje się ewentualnie odprawę. Czujemy się gorzej traktowani przez korporację aniżeli pracownicy Europy Zachodniej. Te 82 osoby, dla których firma nie ma zatrudnienia w wieku ok. 50 lat mają znikome szanse na znalezienie zatrudnienia na zewnętrznym rynku pracy. To jest dla nich bardzo trudna, bolesna sytuacja.
Obecny na spotkaniu Cezary Koziński poprosił o szersze rozwinięcie tego tematu podczas spotkania Zespołu Roboczego AMP.
W związku z postawą pracodawcy związek Solidarność podjął decyzję o wstrzymaniu się z podpisem parafowanego Porozumienia, nie wykluczając, iż w terminie późniejszym - po podjęciu przez pracodawcę współpracy w zakresie zabezpieczenia socjalnego dla pozostałych pracowników - Porozumienie podpisze. Strona związkowa zawnioskowała do przedstawicieli AM SSC E o spowodowanie, aby jak największa grupa obecnych pracowników służb kadrowo-płacowych otrzymała zatrudnienie w Wipro lub innych podmiotach gospodarczych.

Niestety, pracodawca nie był w stanie udzielić szczegółowych informacji na zadawane pytania. Jak wyjaśnił jedynie Robert Vroklage - celem jest stworzenie wraz z firmą Wipro Poland Sp. z o. o. centrum kadrowo-płacowego zlokalizowanego w Dąbrowie Górniczej z globalnym systemem wdrożonym przez korporację, w którym będą czuwali nad zarządzaniem czasem pracowników. W centrum będzie tzw. call center, by pozwolić na swobodną komunikację pracownikom, ogólny adres e-mail oraz portal internetowy - studnia, by wiedzieć co w danej chwili dzieje się z obsługą. Jak poinformował - pomiędzy AMP i SSC zostały podzielone i zdefiniowane obowiązki. Aktualnie prowadzone jest szkolenie dla grupy 20 pracowników w zakresie obsługi programu SAP, który docelowo ma być stosowany do rozliczeń w AMP. Zakłada się, iż z grupy tej min. 8 osób przejdzie do Wipro Poland. Planuje się również, iż przy przejściu na nowy system płacowy SAP - przez ok. dwa miesiące (czerwiec, lipiec) równolegle prowadzone będą oba systemy - dotychczasowy BAAN i SAP, by wyeliminować ewentualne błędy w rozliczeniach.
A co w takim razie z pozostałymi 82 pracownikami? Związkowcy uczestniczący w spotkaniach z pracodawcą mają wiedzę, iż jest pewna grupa pracowników, która z chęcią z propozycji odejścia w ramach Porozumienia skorzysta, jednak bardzo duża część załogi wyraża zdecydowaną chęć dalszego zatrudnienia. Dla tych osób niestety na dzień dzisiejszy pracodawca nie ma żadnej alternatywy. Pracownicy AM SSC E mają prawo czuć się szczególnie oszukani. Nie jest już tajemnicą bowiem, iż w AMP powstał i jest wdrażany projekt programu COS (Change of Operational Script - zmiana sposobu działania) zakładający, iż na największych wydziałach w Biurach wsparcia produkcji wytypowana zostanie min. 1 osoba, która będzie się zajmowała współpracą z działem HR, socjalnym i BHP. Powyższe osoby - koordynatorzy mają zostać wybrane przez Pracodawcę z poszczególnych wydziałów. Nie wzięto zatem nawet pod uwagę przyjęcia osób, które mają wieloletnie doświadczenie w tym zakresie, ponieważ nie tak dawno właśnie m.in. tymi sprawami na wydziałach się zajmowały, a zostały przekazane do SSC. A przecież w ramach tego programu ok. 12 osób mogłoby wrócić z SSC do obsługi pracowników bezpośrednio na wydziały.
Są to osoby, które niejednokrotnie przechodziły zmiany systemów płacowych i świetnie sobie wówczas radziły, zatem pod tym względem jest to elastyczna i doświadczona kadra.
Jak wynika z wiedzy Wiceprzewodniczącego - Zarząd Wipro Poland postępuje nie do końca fair próbując swoje wewnętrzne problemy załatwić kosztem pracowników SSC. Jak bowiem wiadomo - aktualnie Wipro likwiduje Wrocławski oddział Spółki, jako iż dotychczasowy klient (Credit Suisse) wypowiedział firmie umowę na świadczone usługi. Wysoko prawdopodobnym jest, iż część pracowników z likwidowanego oddziału zamierza umieścić w dąbrowskiej filii.
Inną kwestię stanowi fakt, iż - jak zaznaczył Lech Majchrzak - w Luksemburgu czy Francji pracownicy nie są traktowani tak jak w Polsce. W tych krajach pracownikom przede wszystkim szuka się alternatywnych miejsc zatrudnienia, a w Polsce proponuje się ewentualnie odprawę. Czujemy się gorzej traktowani przez korporację aniżeli pracownicy Europy Zachodniej. Te 82 osoby, dla których firma nie ma zatrudnienia w wieku ok. 50 lat mają znikome szanse na znalezienie zatrudnienia na zewnętrznym rynku pracy. To jest dla nich bardzo trudna, bolesna sytuacja.
Obecny na spotkaniu Cezary Koziński poprosił o szersze rozwinięcie tego tematu podczas spotkania Zespołu Roboczego AMP.
W związku z postawą pracodawcy związek Solidarność podjął decyzję o wstrzymaniu się z podpisem parafowanego Porozumienia, nie wykluczając, iż w terminie późniejszym - po podjęciu przez pracodawcę współpracy w zakresie zabezpieczenia socjalnego dla pozostałych pracowników - Porozumienie podpisze. Strona związkowa zawnioskowała do przedstawicieli AM SSC E o spowodowanie, aby jak największa grupa obecnych pracowników służb kadrowo-płacowych otrzymała zatrudnienie w Wipro lub innych podmiotach gospodarczych.

Jak zaznaczył Lech Majchrzak - prowadzone zmiany należą do pilotażowego programu, który w zależności od osiągniętych efektów może być wprowadzony w innych krajach europejskich. Nie możemy zatem dawać przykładu pozbywania się doświadczonych pracowników bez zapewnienia im alternatywnych możliwości zatrudnienia.
Inną poruszoną przez Wiceprzewodniczącego kwestią było postępowanie Zarządu Wipro Poland, który wyraził niepochlebną opinię nt. kwalifikacji zawodowych naszych pracowników. Solidarność stanowczo z tym stwierdzeniem się nie zgadza, a wręcz podkreśla, iż pracownicy służb kadrowo-płacowych AMP są pracownikami z najwyższymi kwalifikacjami do tej pracy, szczególnie dlatego, iż świetnie znają dotychczas stosowane w AMP i Spółkach zależnych systemy płacowe.
Są to osoby, które niejednokrotnie przechodziły zmiany systemów płacowych i świetnie sobie wówczas radziły, zatem pod tym względem jest to elastyczna i doświadczona kadra.
Jak wynika z wiedzy Wiceprzewodniczącego - Zarząd Wipro Poland postępuje nie do końca fair próbując swoje wewnętrzne problemy załatwić kosztem pracowników SSC. Jak bowiem wiadomo - aktualnie Wipro likwiduje Wrocławski oddział Spółki, jako iż dotychczasowy klient (Credit Suisse) wypowiedział firmie umowę na świadczone usługi.
Inną kwestię stanowi fakt, iż - jak zaznaczył Lech Majchrzak - w Luksemburgu czy Francji pracownicy nie są traktowani tak jak w Polsce. W tych krajach pracownikom przede wszystkim szuka się alternatywnych miejsc zatrudnienia, a w Polsce proponuje się ewentualnie odprawę. Czujemy się gorzej traktowani przez korporację aniżeli pracownicy Europy Zachodniej. Te 82 osoby, dla których firma nie ma zatrudnienia w wieku ok. 50 lat mają znikome szanse na znalezienie zatrudnienia na zewnętrznym rynku pracy. To jest dla nich bardzo trudna, bolesna sytuacja.
Cezary Koziński poprosił o szersze rozwinięcie tego tematu podczas spotkania Zespołu Roboczego AMP.
W związku z postawą pracodawcy związek Solidarność podjął decyzję o wstrzymaniu się z podpisem parafowanego Porozumienia, nie wykluczając, iż w terminie późniejszym - po podjęciu przez pracodawcę współpracy w zakresie zabezpieczenia socjalnego dla pozostałych pracowników - Porozumienie podpisze. Strona związkowa zawnioskowała do przedstawicieli AM SSC E o spowodowanie, aby jak największa grupa obecnych pracowników służb kadrowo-płacowych otrzymała zatrudnienie w Wipro lub innych podmiotach gospodarczych.
AS



18.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii motywacyjnej
Interwencje w sprawie styczniowej premii

"ArcelorMittal Poland" podpisał umowę z firmą IMPEL Rental Sp. z o.o. na usługę prania, dezynfekcji i prasowania odzieży roboczej i ochronnej dla pracowników AMP. W ramach umowy Impel będzie odbierał i dostarczał odzież do pojemników w miejsca wyznaczone przez pracodawcę. Odzież będzie dezynfekowana, a technologia tego procesu zapewnia kompletne odkażenie bakteriobójcze, grzybobójcze oraz wirusobójcze.

Ubrania robocze i ochronne pracowników, jeśli zajdzie taka potrzeba będą naprawiane w zakresie: skrócenia nogawek i rękawów, naszycia łat, zszycia ubrania po szwie, cerowania maszynowego, uzupełnienia guzików, nabicia nap, oraz znakowanie odzieży. Wymiana odzieży przeznaczonej do prania odbywać się będzie wg ustalonego harmonogramu przygotowanego przez strony - indywidualnie dla każdej wskazanej lokalizacji.
Impel przeprowadzi próbne pranie, na podstawie którego zostanie określona minimalna gwarantowana ilość prań, po których odzież zachowa swoje parametry ochronne, będzie czysta i będzie nadawała się do ponownego użycia.
Wszystkie sorty będą oznakowane metodą termiczną etykietami zawierającymi kody kreskowe: z imieniem i nazwiskiem pracownika, nr sztuki odzieży, nr szafki. Wszystkie ubrania będą zarejestrowane w systemie ewidencyjnym AMP.
Każdy pracownik otrzyma 3 komplety ubrań roboczych i ochronnych. System kodowy na ubraniu pozwoli na śledzenie, gdzie aktualnie dane ubranie znajduje się: czy jest w magazynie, czy użytkowane jest przez pracownika, czy też w praniu. System prania i czyszczenia odzieży zostanie wstępnie przetestowany na wydziałach Walcowni Dużej i Średniej dąbrowskiego oddziału AMP oraz w Koksowni w Krakowie.
Wyniki testów zostaną przedstawione na posiedzeniu Komisji Głównej AMP w marcu 2011.
W przyszłości papierowe karty wydawania odzieży w magazynach będą zastąpione monitoringiem - systemem BAAN.
Aktualnie na wydziałach trwają przygotowania do wydzielenia miejsc składowania i odbioru odzieży.
(jz)



14.02.2011
Ubrania z kodem paskowym będą rejestrowane w systemie ewidencyjnym
Impel przejął usługę prania odzieży pracowników AMP

Zgodnie z założeniami wprowadzonego z dniem 1 marca nowego modelu żywienia w ArcelorMittal Poland każdy pracownik Spółki będzie mógł korzystać z bezpłatnego posiłku w dniu pracy. Zmienia się więc dotychczasowy model posiłków profilaktycznych, do których uprawniona była tylko określona grupa osób.
Zarządzenie dyrektora generalnego nr 1/2011 wprowadza dwa rodzaje posiłków:
" funkcjonujące do tej pory posiłki profilaktyczne dla osób uprawnionych
" posiłki regeneracyjne (abonamentowe) dla pozostałych pracowników.
Osoby, które utraciły uprawnienia do posiłku profilaktycznego będą mogły korzystać z posiłku regeneracyjnego z równoczesną rekompensatą podatku. Pozostali korzystający z tych posiłków, zostaną obciążeni podatkiem w wysokości 19 proc.
Jak podkreśla Janusz Jonkisz, szef działu spraw socjalnych i bytowych - zarówno pracownicy uprawnieni do posiłków profilaktycznych, jak i pozostałe osoby będą mieć do wyboru ten sam zestaw potraw. Wszystkie serwowane dania będą wysokoenergetyczne spełniające wymagania prawne.
Docelowo zamierzamy wprowadzić elektroniczny system rozliczania kartek posiłkowych. Póki co każdy pracownik otrzyma "kartkę" uprawniającą do 22 posiłków w miesiącu. Ich dystrybucją będą się zajmować wyznaczeni przez kierowników koordynatorzy.
Docelowo zamierzamy wprowadzić elektroniczny system rozliczania kartek posiłkowych. Póki co każdy pracownik otrzyma "kartkę" uprawniającą do 22 posiłków w miesiącu. Ich dystrybucją będą się zajmować wyznaczeni przez kierowników koordynatorzy.

W nowym modelu żywienia obowiązują trzy wykazy regulujące zasady korzystania z posiłków:
- jeden to osoby uprawnione do posiłków profilaktycznych;
- drugi - osoby uprawnione do otrzymywania nabiału (o wartości 36 zł i 18 zł);
- trzeci funkcjonujący w krakowskim oddziale obejmuje emerytów i rencistów dotychczas korzystających z posiłków abonamentowych.

- Badania wydatku energetycznego wykazały, że tylko niewielka grupa naszych pracowników jest uprawniona do posiłku profilaktycznego. Dlatego znaleźliśmy inne kryterium zgodne z rozporządzeniem - "wykaz osób uprawnionych do emerytur pomostowych pracujących w szczególnych warunkach (załącznik nr 1)"; jednym z wymaganych kryteriów jest tam również wydatek energetyczny - wyjaśnia Janusz Jonkisz. Dotyczy to sporej części załogi pracującej na produkcji, zwłaszcza na stanowiskach gorących.

- Nowy model żywienia wymaga od spółek zajmujących się żywieniem zbiorowym przystosowania się do nowych warunków, ale to będzie następowało sukcesywnie.
Jak podkreśla Jarosław Sojka, prezes spółki Consensus - w zasadzie żywienia nic się nie zmieni. - Część osób jak dotychczas będzie korzystać z bufetów i stołówek, pracownicy z produkcji z cateringu, czyli posiłku dostarczanego na miejsce pracy. Będziemy się starać, aby posiłki dostępne były jak najbliżej miejsca pracy.

- Począwszy od 18 lutego, w każdy piątek w zakładowym intranecie zostanie zamieszczone menu posiłków na następny tydzień dla poszczególnych placówek Consensusu funkcjonujących w ArcelorMittal Poland. Na początku będzie to bufet szwedzki w budynku dyrekcyjnym i restauracji Jedenastka w Dąbrowie Górniczej, a potem kolejno w pozostałych naszych placówkach - dodaje prezes Sojka. - Chcemy w ten sposób zachęcić do korzystaniaz naszej oferty. Menu może się powtórzyć najwyżej dwa razy w miesiącu. Każdego dnia w ofercie będą trzy posiłki, w tym jeden lekkostrawny. Pracownik może też zamiast posiłku profilaktycznego lub regeneracyjnego zjeść obiad, dopłacając różnicę w cenie na miejscu w bufecie.

W pozostałych zakładach AM - w Chorzowie, Sosnowcu i Świętochłowicach, w których do tej pory nie było posiłków, ich dystrybucja odbywać się będzie w formie cateringowej; posiłki będą dowożone w wyznaczone miejsca z centralnej kuchni w Dąbrowie Górniczej. Dodatkowo w Zakładzie w Sosnowcu planowane jest jak najszybsze uruchomienie bufetu.



12.02.2011
Pracodawca uruchamia redystrybucję płac

Z dniem 1 marca 2011 r. pracodawca ArcelorMittal Poland SA zamierza uruchomić podwyżki płac dla pracowników, którzy przejęli obowiązki od osób odchodzących na renty, emerytury i świadczenia przedemerytalne.
Powyższe stanowi realizację podpisanego przez Pracodawcę ze stroną związkową w dniu 13 października ub. r. Porozumienia w sprawie redystrybucji części wynagrodzeń pracowników, z którymi rozwiązywane zostały umowy o pracę w roku 2010.
Przypomnijmy, iż Porozumienie stanowi, że w przypadku rozwiązania umów o pracę w terminie 1 września do 31 grudnia 2010r. z pracownikami posiadającymi lub nabywającymi uprawnienia do świadczeń przedemerytalnych, nabywającymi uprawnienia do rent i emerytur oraz w trybie art. 52 i 53 KP - 20 % wynagrodzeń brutto tych pracowników przeznaczonych zostanie na wzrost płac zasadniczych pracowników danej jednostki organizacyjnej (z uwzględnieniem pochodnych), którzy przejmą całość lub część obowiązków zwalnianych pracowników. Warunkiem jednak było, iż zadania wykonywane przez zwolnionego pracownika nie zostaną przejęte przez innego zatrudnionego. Powyższe środki zgodnie z Porozumieniem naliczane winny być od pierwszego dnia miesiąca następnego po dniu rozwiązania umowy o pracę z odchodzącym pracownikiem.
Według przedstawionych przez pracodawcę danych podczas spotkania ostatniego Zespołu Roboczego - pracowników, którzy odeszli na świadczenia, których wynagrodzenia podlegają redystrybucji było ok. 110.
Z dniem 1 marca br. ma zostać uruchomiona przez pracodawcę podwyżka płac dla pracowników, którzy przejęli obowiązki osób, które odeszły wraz z wyrównaniem od daty odejścia tegoż pracownika.
Aktualnie do szefów wydziałów rozesłane zostały ankiety z zapytaniem kto odszedł, a także kto i ile konkretnie osób przejęło jego pracę.
Podczas posiedzenia Zespołu Roboczego Pracodawca przedstawił opracowany dokument. Solidarność nie do końca zgadza się z treścią tegoż opracowania, bowiem zawarte w nim jest oświadczenie, iż kierownik jednostki organizacyjnej nie zamierza występować o uzupełnienie zatrudnienia po pracownikach zwolnionych w okresie 01 września - 31 grudnia 2010r. Ponadto we wniosku zapisane jest, iż minimalna kwota wzrostu wynagrodzenia to 100zł, a maksymalna 500zł na pracownika przejmującego dany zakres obowiązków. Taki podział kwot jest zaskakujący dla przedstawicieli pracowników, ponieważ nie stanowi on uzgodnień stron.
Niestety, pracodawca uznał, iż treść dokumentu nie podlega dyskusjom - stanowi on wewnętrzne opracowanie AMP. Ostatecznie Solidarność neguje ten dokument, uważając, iż jest niezgodny z podpisanym w ubiegłym roku Porozumieniem. AS



08.02.2011
Ekstremalne warunki pracy z zagrożeniami

Nasz apel, do pracowników o większe angażowanie się w sprawę eliminowania zagrożeń na stanowiskach pracy przynosi efekty. Otrzymujemy coraz więcej sygnałów, w których nasi rozmówcy wskazują miejsca stanowiące potencjalne źródła wypadków oraz pomieszczenia w których pracują, których stan techniczny i sanitarny bardzo odbiega od przyjętych norm i standardów. Najwięcej sygnałów nadchodzi ze stalowni, wielkich pieców, spiekalni, sortowni koksu i wywrotnicy wagonów z koksem, tj. z wydziałów, gdzie występują szczególnie uciążliwe warunki pracy związane z zapyleniem.
Pracownicy stalowni mówią o koszmarnych warunkach na ich wydziale a zwłaszcza na hali lejniczej. Brud i kilkuletni niesprzątany pył zmieszczony ze śmieciami, zużytymi maskami i skrzepami powodują, że wiele miejsc przestało być bezpiecznymi dla pieszych, a niektóre miejsca w ogóle są nieprzejezdne dla wózków, czy spawarek. Taki stan występuje zarówno na poziomie "0" jak i na wysokościach. - Kiedyś było dość ludzi i porządek był na bieżąco utrzymywany. Teraz nie ma kim tego robić, bo tylko garstka została i zajęta jest produkcją lub służy do poganiania - żali się pracownik tego wydziału.
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z zagrożenia dla zdrowia, jeśli sami nie zadbają o noszenie masek przeciwpyłowych, to konsekwencje dadzą znać w przyszłości w postaci chorób związanych układem oddechowym tj., przewlekły nieżyt oskrzeli, rozedma płuc, niewydolność krążenia a niewykluczone, że nowotwór.
W ostatnich dniach odwiedziliśmy wiele takich miejsc dokumentując je zdjęciami.
Odwiedziliśmy wywrotnicę wagonów w chwili rozładunku koksu. Mogliśmy się przekonać w jak uciążliwych warunkach pracuje 3 osobowa załoga. Operatora sterowni przed pyłem nie chroni nawet oszklona kabina, bo pył wciska się wszędzie. Gruba jego warstwa zalega sanitariaty i wszystkie inne pomieszczenia. W jeszcze gorszych warunkach pracuje operator ciągów technologicznych. Jego stanowisko mieści się na poziomie 3 tj. 10 metrów poniżej sterowni w bezpośrednim sąsiedztwie wysypywanego z wagonów koksu.
Zastajemy go w niedużej 1,5x2 m kabinie, która ma go chronić, ale nie stwarza mu tego komfortu ze względu na brak szczelności. W trosce o zdrowie przez prawie całą zmianę nie zdejmuje maski przeciwpyłowej.
Równie uciążliwą pracę mają pracownicy sortowni, do których trafia koks. Twarze obsługujących taśmy pracowników mówią same za siebie. - Zobaczcie w jakich warunkach pracujemy - mówi jeden z pracowników. Na pytanie, kiedy ostatnio przeprowadzono badania pomiaru poziomu zapylenia - wzrusza ramionami. - Czy to ważne. Wyniki zawsze są w normie, choć widać jaka jest rzeczywistość. Gdyby zrobili pomiary w takich warunkach jak dzisiaj, kiedy podajemy silnie pylący koks z Krakowa, pewnie trzeba by zatrzymać wydział.
- Tak podłymi warunkami w jakich pracujemy pracodawca się nie pochwali. Nie pokażą nas delegacjom, które odwiedzają hutę. Dla nich są specjalnie wyznaczone trasy i obiekty, by pokazać zakład z jak najlepszej strony. Cóż - tak było, jest i będzie. W tym względzie nic nie zmieniło się od czasów komuny. (jz)



02.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii motywacyjnej
Interwencje w sprawie styczniowej premii

W związku z niewypłaceniem premii motywacyjnej pracownikom ArcelorMittal Poland SA za miesiąc styczeń br. - "Solidarność" podjęła natychmiastową interwencję w powyższym temacie.
Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland S.A. w dniu 28 stycznia br. zwróciła się wnioskiem do Surojit Ghosha - Dyrektora Finansowego AMP o pisemne wyjaśnienie przyczyn nieuruchomienia Funduszu Premiowego dla pracowników AMP za miesiąc styczeń 2011 r.
Jak napisał Jerzy Goiński - Przewodniczący ZOK-u - wobec wysokiej produkcji i wysyłek w miesiącu grudniu 2010 r. oraz wzmożonego wysiłku i zaangażowania pracowników w realizację wyższej produkcji i wysyłek - ww. decyzja Pracodawcy jest dla nas całkowicie niezrozumiała i zaskakująca. Z zaniepokojeniem zauważamy, że podobna sytuacja miała miejsce w latach poprzednich, tj. za styczeń 2009 roku fundusz premiowy wynosił tylko 1%, a za styczeń 2010 roku fundusz premiowy wynosił 0% płac zasadniczych pracowników Spółki. Oczekujemy na szczegółowe wyjaśnienie przyczyn wyżej przedstawionego niepokojącego zjawiska.
Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ "Solidarność" zwróciła się również o przedstawienie informacji w sprawie Dodatkowego Funduszu Motywacyjnego za miesiąc styczeń 2011 roku, w tym przede wszystkim informacji, czy Dodatkowy Fundusz Motywacyjny został uruchomiony za styczeń 2011 roku, w jakiej kwocie oraz jaki był jego podział na poszczególne Oddziały/Zakłady/Wydziały/ Piony i Centralę.
Także w ramach Międzyzakładowej Organizacji Związkowej "Solidarność" dąbrowskiego oddziału wystosowała 31 stycznia br. pismo skierowane do Dyrektora Personalnego AMP - Andrzeja Wypycha o przedstawienie informacji dotyczących podziału Funduszu Premiowego i Dodatkowego Funduszu Motywacyjnego w Oddziałach Centrali, a w szczególności:
sposobu podziału i wielkość Funduszu Premiowego na poszczególne jednostki/komórki organizacyjne w Oddziałach i Centrali za okres od czerwca do grudnia 2010 roku, między innymi: średnia wysokość oraz minimalna i maksymalna wysokość Funduszu Premiowego na pracownika w tych jednostkach/komórkach organizacyjnych. Solidarność powyższych informacji nie otrzymuje od miesiąca czerwca 2010r.;
sposobu podziału (kwoty) dodatkowego Funduszu Motywacyjnego na poszczególne jednostki/komórki organizacyjne w Oddziałach i Centrali, między innymi: średnia wysokość oraz minimalna i maksymalna wysokość dodatkowego Funduszu Premiowego na pracownika w tych jednostkach/komórkach organizacyjnych;
wykazu środków finansowych z Funduszu Premiowego i dodatkowego Funduszu Motywacyjnego przeznaczonych na wypłacanie innych składników płacowych (np. wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych, rekompensat za dodatki brygadzistowskie za pełnienie funkcji brygadzisty w brygadach, których liczebność spadła poniżej 5 pracowników itp.), w poszczególnych jednostkach/komórkach organizacyjnych w Oddziałach i Centrali za okres od czerwca do grudnia 2010 roku.
Powyższe informacje się niezbędne organizacji związkowej celem dokonania analizy rzetelnego podziału przez pracodawcę funduszy: premiowego oraz motywacyjnego na przełomie drugiego półrocza ub. roku dla pracowników AMP.
AS



27.01.2011
Na Międzyzakładowej Komisji .
Maksymalne obłożenie produkcyjne - rusza krakowska surowcówka

W dniu 26 stycznia br. spotkali się Członkowie Międzyzakładowej Komisji MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA - Dąbrowa Górnicza by omówić zadania, cele i problemy, z jakimi borykają się zarówno Członkowie Prezydium reprezentujący załogę AMP i Spółek, jak i pracownicy wykonujący swoją pracę bezpośrednio przy produkcji.
Do najczęściej poruszanych tematów należały kwestie wynagrodzeń pracowników, dużych rozbieżności w płacach pomiędzy pracownikami, a w szczególności znacznie odbiegające wynagrodzenia pracowników inkorporowanych oraz wynajmowanych z MP Services i MP Transactions w porównaniu do tzw. pracowników stałych AMP. Wielu przewodniczących wypowiadało się także w kwestii stanu BHP i występujących na stanowiskach pracy zagrożeniach oraz prac terenowych Komisji BHP.
Jerzy Parafiniuk - przedstawiciel Solidarności na Walcowni Średniej zwrócił uwagę na coraz większe obłożenie kierownictwa wydziału obowiązkami wypełniania licznej dokumentacji oraz pracami, które dotychczas wykonywane były przez służby kadrowe. Efektem powyższego jest brak czasu na czynny nadzór bezpośrednio nad procesem produkcyjnym, a także m.in. opóźnienia w dostarczeniu pracownikom pasków z wyliczeniem wynagrodzeń. Jednak - jak powiedział Jerzy Goiński - Przewodniczący MOZ NSZZ Solidarność dąbrowskiego oddziału AMP - jest to wina Dyrektorów Zakładów, którzy bez sprzeciwu przyjmują wciąż nowe obowiązki, niegdyś wykonywane przez wiele innych służb w hucie, co w konsekwencji doprowadza do niewłaściwego nadzorowania kwestii produkcyjnych i pracowniczych.
W DWS powołano nowy skład Terenowej Komisji BHP, jednak zaplanowane prace odbyć się nie mogły ze względu na brak obecności lekarza.
W zastępstwie za nieobecną z przyczyn zdrowotnych Przewodniczącą ZU - Lech Majchrzak poinformował o wypowiedzeniu usług utrzymania ruchu przez Spółkę EC Nowa. Powodem wypowiedzenia najprawdopodobniej jest fakt, iż Spółka Tauron, do której aktualnie EC Nowa należy posiada własną firmę świadczące powyższe usługi. Planuje się, iż osoby zajmujące się utrzymaniem ruchu w EC Nowej zostaną przeniesione na inne odcinki (część ludzi przejdzie do UR bezpośrednio na wydziały produkcyjne, a część zatrudniona zostanie w biurze UR AMP). Rozpatrywana jest również możliwość przekazania pracowników do firmy, która przejmie ten obszar działalności. Ostateczną jednak decyzję w kwestii wyboru pracodawcy podejmą zainteresowani pracownicy. Kolejnym powodem zmiany firmy obsługującej sferę informatyczną w elektrociepłowni może być fakt, iż okres oczekiwania na wykonanie usług przez AMP jest dość długi. Zdarza się, iż na realizację prostych zamówienia trzeba czekać miesiącami.
Lech Majchrzak poinformował również o zmianach personalnych w składzie Komisji Wydziałowej ZU - funkcję Wiceprzewodniczącego Solidarności w ZU aktualnie pełni Włodzimierz Rebeta.
Przewodniczący Solidarności w Spółce Kolprem - Piotr Opler zaapelował do Prezydium, o podjęcie działań mających na celu przyjęcie nowych pracowników, bowiem już aktualnie występują braki załogi, a dodatkowo - w roku 2011 spora grupa pracowników nabędzie uprawnienia emerytalne i ze spółki odejdzie.
W Kolpremie odbyły się wybory Społecznej Inspekcji Pracy. Po wielu napotkanych problemach uzgodniono, iż kadencyjność zostanie podzielona na dwie części - w latach 2011 - 2012 funkcję Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy pełnił będzie Zbigniew Jasiak z Krakowa, natomiast w latach 2013 - 2014 funkcję tą obejmie Tomasz Ślęzak z dąbrowskiego oddziału Spółki. Piotr Opler poruszył również temat zwolnienia z Kolpremu w związku z zaistniałymi wypadkami dwóch pracowników. Prezes Spółki zapowiedział stosowanie dużych sankcje za nieprzestrzeganie przepisów, instrukcji stanowiskowych, BHP itp.
W EC Nowej pracownicy Spółki podczas spotkania z Zarządem poinformowani zostali o planach zmian personalnych na 2011r. Jak powiedział Andrzej Gros - przewodniczący Solidarności w EC nowej - nie przewiduje się zwolnień ani przyjęć nowych pracowników. Jednak 18 osób z firmy odejdzie na emeryturę. W związku z powyższym, by uzupełnić te stanowiska Prezes zamierza dokonać przesunięć personelu z administracji na stanowiska produkcyjne.
Marek Leks - reprezentant Solidarności w Spółce ZEN przedstawił zebranym etap negocjacji Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Sporną kwestią aktualnie jest dotychczas stosowany zapis "wieczności" ZUZP stanowiący, iż zapisy wypowiedzianego ZUZP będą obowiązywały do czasu zawarcia nowego Układu, chyba że obie strony postanowią tego nie czynić. W spółce pojawił się również problem braku podwyżek płac dla zeszłorocznych Jubilatów, a pracodawca w tym temacie nie chce podejmować rozmów.
Jak poinformował Michał Zawadzki - Dyrektor Zakładu Wielkopiecowego zamierza przenieść grupę 60 osób do pracy w systemie równoważnym, jednak ze względu na wysiłek, pracownicy nie wyrażają na przeniesienie zgody.
Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący - Skarbnik w swojej relacji nawiązał do realizacji przez Pracodawcę podwyżek płac dla pracowników AMP. Jeżeli chodzi o temat wzrostu premii motywacyjnej - na dzień 1 luty zaplanowane jest posiedzenie Zespołu Roboczego, na którym zaplanowane jest wprowadzenie aneksu do Regulaminu Wynagradzania pracowników AMP dokonującego wzrostu premii motywacyjnej z 4% do 6%. Jednak wysokość premii wahać się będzie w granicach +/- 20% w zależności od kosztu wytworzenia jednej tony stali w odniesieniu do biznesplanu.
Nagroda za wyniki finansowe Spółki 2010 i 2011 r. będzie uzgodniona na przełomie marca/kwietnia.
Odnosząc się do licznych pytań Przewodniczących Solidarności z poszczególnych Spółek, które MOZ obejmuje zasięgiem działania w temacie podwyżek płac dla pracowników - Lech Majchrzak wyjaśnił, iż aktualnie brak jest konkretnych uzgodnień. Zarządy poszczególnych Spółek są na etapie rozpoznawania tematu i czekają na przyzwolenie Nadzoru Właścicielskiego AMP na dokonanie zmian płacowych. Solidarność w temacie wzrostu płac wystąpiła także do Manpower Services, której pracownicy wykonują prace na wydziałach w AMP oraz do Zarządu Manpower Transactions, w której zatrudnieni są pracownicy urlopowani z Huty Batory i Królewskiej.
Z dniem 1 marca w AMP planowane jest wdrożenie nowego schematu żywienia. Od tej daty prawie wszyscy pracownicy uprawnieni będą do korzystania z posiłku, ostateczna decyzja będzie należała do każdego pracownika wg zasad określonych w Porozumieniu pracodawcy z organizacjami związkowymi oraz w wydanym przez Dyrektora Generalnego dnia 10 stycznia br. Zarządzeniu nr 1/2011 DG w sprawie posiłków i napojów AMP.
Obecnie trwają prace wprowadzeniem elektronicznej ewidencji wydawania posiłków profilaktycznych (taki system funkcjonuje m.in. w Ostrawie). Gdyby system został wdrożony - każdy z pracowników otrzymałby elektroniczną legitymację pracowniczą, w kolejnym etapie będzie możliwa elektroniczna ewidencja wydawanych posiłków bezpośrednio na stołówkach poprzez czytniki, gdzie na końcu będzie rozliczenie ilości wydawanych posiłków i całkowitego rozliczenia konkretnego pracownika.
Stanisław Szrek - Wiceprzewodniczący Solidarności poinformował zebranych o organizowanych szkoleniach przez Zarząd Regionu dla nowo wybranych w AMP i Spółkach Społecznych Inspektorów Pracy, które ma się odbyć w terminie 21-23 lutego br.
Przewodniczący MOZ NSZZ "Solidarność" - Jerzy Goiński przekazał plany pracodawcy uruchomienia z dniem 15 marca wygaszonego pieca oraz części surowcowej w krakowskim oddziale AMP, co się wiąże z powrotem dotychczas zagospodarowanej części załogi w dąbrowskim oddziale na swoje miejsca pracy - do Krakowa. By zminimalizować skutki odejść tych pracowników - trwają rozmowy, by w ich miejsce zagospodarować załogę z Huty Batory, która znajdzie zatrudnienie głównie w oddziale dąbrowskim na czas zmniejszenia produkcji Hucie Batory.
W związku ze znacznym wzrostem cen produktów hucianych oraz przewidywaniami ich utrzymania się na wysokim poziomie w pierwszym kwartale br. - występuje maksymalne obłożenie produkcyjne we wszystkich oddziałach AMP. Z tego też powodu, by wykorzystać sytuację rynkową wstrzymany został zaplanowany remont na Walcowni Dużej - zostaną wykonane tylko niezbędne prace.
Jerzy Goiński pełniący również funkcję Członka Rady Nadzorczej AMP z wyboru załogi przedstawił informację o uregulowaniu kwestii Jubilatów w 2011r. - po licznych interwencjach w budżecie zabezpieczono wymaganą kwotę na ten cel. W związku z powyższym ogłoszony zostanie przetarg na upominki jubileuszowe, które w maju powinny trafić do zainteresowanych. Liczymy, iż sytuacja mająca miejsce w ubiegłym roku z Jubilatami więcej się nie powtórzy. Uzgodniona została również organizacja dwóch festynów z okazji Dnia Hutnika - dla krakowskiego oddziału oraz dla pracowników śląskich oddziałów AMP.
Podczas posiedzenia poruszony został także temat jakości przeprowadzanych badań okresowych dla pracowników AMP i Spółek. Jak powiedział Jerzy Flis - Przewodniczący Solidarności w PU Maritex - zaświadczenia o zdolności do pracy wypełniane są bez dokładnych, szczegółowych badań, które przeprowadzane są w sposób pobieżny. Tak nie powinno być. Każda Spółka opłaca wykonanie badań dla każdego kierowanego na nie pracownika i ma prawo żądać, by były one wykonane rzetelnie.
Osoby zajmujące się organizacją wycieczek podnosiły problem zbyt wysokich cen narzucanych przez Spółkę Partner, naliczania zbyt wysokiej marży za swoje usługi oraz braku dostępu do zasad korzystania z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, a dokładnie - ile i do jakich wycieczek jest dofinansowania.
Członkowie MK podjęli m.in. Uchwałę wyznaczającą termin odbycia wszystkich zebrań sprawozdawczych poszczególnych Komisji Wydziałowych i Spółek do dnia 18 marca br. AS



24.01.2011
Dużo mówienia o BHP, a problemów nie ubywa

Stan Bezpieczeństwa i Higieny Pracy na terenie dąbrowskiego oddziału ArcelorMittal Poland SA budzi wiele kontrowersji, a nawet konfliktów, lecz pomimo faktu ciągłego zgłaszania ze strony organizacji związkowych, uświadamiania i udowadniania potrzeby jego natychmiastowej poprawy - niewiele w tym zakresie się zmienia.
W grudniu Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland SA opracowała i przesłała do pracodawcy Stanowisko nr 21/2010 w sprawie stanu bezpieczeństwa i higieny pracy w AMP SA (WZ nr 17/2010). W dniu 13 stycznia br. Solidarność otrzymała odpowiedź na wystąpienie, której udzielił w imieniu pracodawcy Dyrektor Personalny AMP SA - Andrzej Wypych.
Odpowiedź Dyrektora wywołała w związkowcach oburzenie, ponieważ pracodawca - jego zdaniem - prowadzi rzetelne i sprawne działania na rzecz poprawy warunków BHP, obarczając winą za mające miejsce w zakładzie pracy wypadki głównie pracowników. I tak za główny powód wystąpienia wypadków w 2010r. pracodawca podaje "nieprzestrzeganie ściśle określonych w przepisach procedur, a nie brak środków ochrony osobistej, zmiana struktur organizacyjnych jakiegokolwiek działu, czy też restrukturyzacja zatrudnienia."
Kolejnym czynnikiem, który zdaniem Dyrektora jest powodem występowania zagrożeń wypadkowych jest "rutyna naszych pracowników oraz przyzwyczajenie do zagrożeń, będące konsekwencją wieloletnich zaniedbań inwestycyjnych w bezpieczeństwo pracy w okresie przed prywatyzacją Polskich Hut Stali. Ta niewytłumaczalna brawura pracowników w połączeniu z podejmowaniem zbędnego ryzyka, w prostej linii prowadzi do wywołania potencjalnych zdarzeń i zagrożeń wypadkowych."
Dalej pracodawca pisze: "Jeśli bowiem pracodawca daje możliwości pracy bezpiecznej, a dozór lub pracownicy świadomie podejmują, kierując się niezrozumiałymi przesłankami, ryzykowne decyzje - zmusza nas to do stanowczego działania." I tak pracodawca zapowiada "wzmożenie konsekwentnego zarządzania". Przykłady takiego działania są już znane - Zarząd żąda sankcji dyscyplinarnych, do zwolnienia dyscyplinarnego włącznie za najmniejsze przewinienia. Szokującym jest przykład ze Spółki Kolprem, gdzie poszkodowany w wypadku mającym miejsce w dniu 17 grudnia 2010r. pracownik, w styczniu został zwolniony z pracy. Przyczyną zwolnienia był fakt, iż zdarzenie wypadkowe - zdaniem pracodawcy - wystąpiło wyłącznie z jego winy (m.in. nieprzestrzeganie instrukcji stanowiskowej).
W związku z powyższym - Solidarność gorąco apeluje do pracowników, by bezwzględnie postępowali zgodnie z instrukcjami stanowiskowymi, nie wykonywali prac niezgodnie z przepisami BHP i instrukcjami stanowiskowymi, co może skutkować sankcjami dyscyplinarnymi oraz by zwracali uwagę na wszelkie odstępstwa, zaniedbania i nieprawidłowości.
Apeluje również do Społecznych Inspektorów Pracy by wszelkiego rodzaju zagrożenia i nieprawidłowości wpisywali do zakładowych i wydziałowych ksiąg uwag i zaleceń. Pracownik bowiem w razie zagrożenia ma wręcz obowiązek zgłoszenia wszelkich zagrożeń z zakresu BHP, a także powstrzymania się od wykonywania pracy, która zagraża jego bezpieczeństwu lub bezpieczeństwu otoczenia, oczywiście po uprzednim zawiadomieniu swojego przełożonego Pracownik nie powinien również podejmować pracy w sytuacji, gdy ma niekompletną odzież roboczą.
Kolejny zarzutem, kierowanym tym razem do przedstawicieli związków zawodowych jest zakres ich uczestnictwa w terenowych komisjach BHP na niektórych odcinkach. Stwierdzenie to wywołało burzliwą dyskusję podczas posiedzenia Międzyzakładowej Komisji, które odbyło się 26 stycznia br. Jak się okazuje - niedociągnięcie leży jednak po stronie pracodawcy, który nie zawsze informuje o terminach terenowych komisji BHP naszych przedstawicieli. Na wielu wydziałach problem jest jeszcze poważniejszy, ponieważ w pracach Terenowych Komisji BHP często nie uczestniczą jej przewodniczący, którymi są dyrektorzy zakładów/wydziałów/ pionów. Zdarza się często, iż w posiedzeniach nie uczestniczy również lekarz sprawujący opiekę medyczną nad pracownikami danego zakładu/wydziału/pionu. Czy zatem pracodawca rzeczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia i zrobił wszystko co należało?
Podobnie sprawa wygląda z posiedzeniami Głównej Komisji BHP, których terminy wielokrotnie są przesuwane. Jerzy Goiński - Przewodniczący Solidarności oraz Członek Rady Nadzorczej z wyboru załogi - w tym temacie podjął nawet interwencję u Prezesa Zarządu, bowiem tak ważne kwestie dotyczące bezpośrednio pracowników nie mogą być ciągle odwlekane w czasie. Ale ciągłe opóźnienia posiedzeń nie są jedynym zaniedbaniem - gorszym jest niepodejmowanie niewygodnych tematów na Głównej Komisji BHP przez służby odpowiedzialne (tj. np. śmiertelnego wypadku na Wielkich Piecach - temat na Komisji wynikł tylko i wyłącznie z inicjatywy Przewodniczącego Solidarności).
Dyrektor Personalny w przesłanym piśmie zarzuca, iż "bardzo często poza hasłami i bezpodstawnymi zarzutami, strona pracodawcy nie otrzymuje wsparcia od Związków Zawodowych." - Solidarność zaznacza, iż zawsze chętnie uczestniczyła i będzie uczestniczyć we wszystkich podejmowanych działaniach Pracodawcy mających na celu poprawę stanu BHP.
Natomiast wszelkie podejmowane przez przedstawicieli związku sprawy nie stanowią pustych haseł ani bezpodstawnych zarzutów - przykładem może być wielokrotnie poruszany temat stanu bufetów i pomieszczeń sanitarnych dla pracowników AMP i Spółek, który wraz z dokumentacją (zdjęcia +opis) przekazywany był pracodawcy.
MOZ NSZZ "Solidarność" zgadza się, iż na przełomie lat ilość wypadków uległa zmniejszeniu, lecz trzeba nadmienić, iż zmniejszenie wypadkowości wynika głównie z drastycznego zmniejszenia produkcji w stosunku do roku 2006, na który powołuje się pracodawca podając dużą ilość tych zdarzeń. Skala zagrożeń w AMP nadal jest bardzo duża. Należy zrobić wszystko by w maksymalnym stopniu wyeliminować niebezpieczeństwo mogące być powodem ludzkiego nieszczęścia, tym bardziej, iż są sytuacje, że pracownicy mają świadomość występowania zagrożenia, a mimo to pod naciskiem dozoru podejmują pracę w niebezpiecznych warunkach. Tak być nie może.
Zwracamy się do pracowników AMP i Spółek o zgłaszanie przedstawicielom Solidarności - także anonimowo - wszelkich zagrożeń, które występują na terenie AMP.
Wraz ze Stanowiskiem nr 21/2010 w sprawie stanu bezpieczeństwa i higieny pracy w AMP SA Zakładowa Organizacja Koordynacyjna w dniu 16 grudnia 2010r. przesłała do pracodawcy również pismo w sprawie monitorowania absencji chorobowych oraz pismo w sprawie informowania pracowników i przeprowadzania z nimi konsultacji. Niestety, do dnia dzisiejszego, pomimo upływu tak długiego okresu czasu pracodawca na powyższe wystąpienia nie udzielił odpowiedzi i nie anulował Pisma Okólnego nr 4/2010 ws. monitorowania absencji z tytułu zwolnień lekarskich od pracy. W związku z zaistniałą sytuacją - zgodnie z zapisami zawartymi w piśmie - Solidarność zgłosi skargę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, Okręgowego Inspektora Pracy PIP w Katowicach i innych instytucji państwowych powołanych do kontroli przestrzegania prawa w tym zakresie.
AS



20.01.2011
Niekompletny plan zatrudnienia na 2011 r. w formie prowizorium .
Solidarność krytykuje politykę personalną ArcelorMittal Poland SA

Z końcem 2010r. Dyrektor Personalny ArcelorMittal Poland SA - Andrzej Wypych przekazał organizacjom związkowym Plan Zatrudnienia w formie prowizorium na 2011r.
Niestety, otrzymany dokument był bardzo pobieżny, nie zawierał szeregu danych i tym samym nie spełnił oczekiwań Solidarności, w związku z czym Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland S.A. przedstawiła Pracodawcy w dniu 19 stycznia br. swoje stanowisko odnoszące się otrzymanego dokumentu, które zostało przekazane do Prezesa Zarządu AMP - Sanjay Samaddara, a także do Teresy Godoj - Dyrektora Biura BHP i Ochrony oraz Andrzeja Grabskiego - Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy.
Przede wszystkim w przedstawionym Planie Zatrudnienia Pracodawca nie przekazał wszystkich informacji dotyczących polityki zatrudnienia w AMP. W związku z powyższym ZOK wystąpiła z wnioskiem o przekazanie nam istotnych informacji związanych z polityką zatrudnieni, tj. aktualny schemat organizacyjnym Spółki, aktualny i planowany poziom zatrudnienia w ramach poszczególnych jednostek, poziom zatrudnienia pracowników w godzinach nadliczbowych w związku ze szczególnymi potrzebami pracodawcy w 2010 roku, w rozbiciu na Piony/Zakłady/Wydziały/
Biura, wykaz pracowników, którzy przekroczyli dopuszczalną liczbę godzin nadliczbowych w 2010 roku, wartość i specyfikacja usług obcych oraz podwykonawstwa w zakresie obsługi urządzeń technologicznych i obsługi administracyjnej świadczonych na rzecz Spółki w 2010 roku i planowanych na 2011 rok, wykaz, specyfikacja i ilość pracowników wykonujących prace na rzecz Spółki w zakresie obsługi urządzeń technologicznych i obsługi administracyjnej powierzonych w 2010 r. oraz planowanych w 2011 roku do wykonywania pracownikom agencji pracy tymczasowej, liczbie planowanych nowych miejsc pracy.
Ponadto w przestawionym Planie Zatrudnienia na 2011 rok Pracodawca wielokrotnie powołuje się "restrukturyzację organizacyjną", "restrukturyzację jakościową Załogi", "uelastycznienie (wynikające z koniunktury) zatrudnienia w spółce", "działania naprawcze w sferze organizacyjnej", "procedurę rekonwersji pracowników świadczących pracę na rzecz ArcelorMittal Poland S.A." i inne programy.
Programy, które przede wszystkim mają za sobą pociągnąć redukcję zatrudnienia o 397 pracowników i spowodować wiele innych, niekorzystnych ze społecznego punktu widzenia działań w sferze zatrudnienia. Przedstawiciele Solidarności nie znają programów i ich warunków, które zostały zapowiedziane w otrzymanym dokumencie.
Bardzo niepokojąca jest natomiast informacja dotycząca likwidacji ciągów technologicznych. ZOK Solidarność wystąpiła o informacje jakie i kiedy oraz z jakich przyczyn będą likwidowane ciągi technologiczne. W Planie Zatrudnienia na 2011 rok Pracodawca stwierdza również, że ".W roku 2011 będą podejmowane działania związane z tzw. alokacją pracowników w obrębie Spółki.", nie podając na czym te działania miałyby polegać, jakich grup pracowniczych miałyby dotyczyć, jakie będą przyczyny tych działań itp. Wobec powyższego Solidarność wniosła o uzupełnienie informacji o tzw. alokacji pracowników, o których mowa w przedmiotowym dokumencie.
W przedstawionym Planie zatrudnienia na 2011r. zawarte zostało również przez pracodawcę stwierdzenie, że w przypadku dalszego braku koniunktury będą zastosowane urlopy bezpłatne (MPS), co jest niezgodne z polskim prawem, ponieważ z wnioskiem o udzielenie urlopu bezpłatnego może wystąpić tylko pracownik, co oznacza, że pracodawca nie ma prawa wysłać pracownika na urlop bezpłatny bez jego wniosku i zgody.
Po przeanalizowaniu otrzymanego dokumentu Solidarność z niepokojeniem stwierdziła, że nie będzie możliwe zwiększenie produkcji w 2011 roku, a nawet utrzymanie wielkości produkcji na poziomie 2010 roku bez zatrudnienia dodatkowych pracowników. ZOK w swojej opinii zapowiedziała, iż nie będzie zgody naszej organizacji związkowej na tzw. elastyczne formy zatrudnienia, powodujące w efekcie zastępowanie pracowników stałych pracownikami czasowymi lub zatrudnianymi w innych formach niż umowa o pracę na czas nieokreślony. Zgodnie z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników ArcelorMittal Poland S.A. - podstawową formą zatrudniania pracowników w ArcelorMittal Poland S.A. są umowy o pracę na czas nieokreślony.
Solidarność podkreśliła, że nawet okres obniżonej produkcji w 2010 r. kolejny raz wykazał dramatycznie braki w zatrudnieniu występujące od wielu lat w ArcelorMittal Poland S.A., które stanowią bardzo poważne zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia pracowników oraz są podstawową przyczyną dodatkowego stresu i przemęczenia pracowników. W związku z tym zapowiedziane działania Pracodawcy AMP w sferze zatrudnienia w 2011 r. będą sprzeczne z przepisami polskiego prawa w zakresie kształtowania odpowiedniego poziomu zatrudnienia uwzględniającego chociażby czas pracy i bezpieczeństwo jej wykonywania. W tym stanie rzeczy ambitny cel pracodawcy "0 wypadków" wydaje się mało realny, a nawet niemożliwy do osiągnięcia.
W Planie Zatrudnienia na 2011 rok w formie prowizorium wielokrotnie mówi się o ".doskonaleniu i rozwoju personelu." i jednocześnie Biuro Dyrektora Personalnego nie przedstawia jakiegokolwiek planu szkoleń i podnoszenia kwalifikacji pracowników Spółki w 2011 roku, a całą odpowiedzialność ". za identyfikację potrzeb szkoleniowych załogi." przerzuca na kierowników poszczególnych komórek organizacyjnych, bez jednoczesnego zapewnienia odpowiednich środków finansowych, będących w wyłącznej dyspozycji tych kierowników jednostek organizacyjnych. Wobec powyższego - kolejny zakres czynności wykonywanych do tej pory przez Biuro Personalne zostanie przerzucony na kierowników jednostek organizacyjnych, którzy już teraz mają zbyt mało czasu aby właściwie zająć się najważniejszymi ich zadaniami, jakimi bez wątpienia są rytmiczność, wielkość i jakość produkcji. Zdaniem Solidarności powyższe działanie Pracodawcy pozostaje w sprzeczności z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.
Plan Zatrudnienia na 2011 rok w formie prowizorium nie zawiera również planu przekwalifikowań pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy, które wskutek zmian organizacyjnych, technicznych, technologicznych i innych zostały zlikwidowane lub są zagrożone likwidacją w 2011 r. Pracodawca nie przedstawił także wykazu stanowisk pracy, które będą proponowane pracownikom objętym likwidacją ich miejsc pracy, bez przekwalifikowania lub po ewentualnym przekwalifikowaniu.
Ze względu na fakt, iż założony w ww. Planie poziom zatrudnienia na 2011 r. może stwarzać zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia pracowników oraz może spowodować wykonywanie pracy wbrew przepisom BHP i instrukcjom stanowiskowym Solidarność wniosła o wspólne spotkanie z Przedstawicielami Zarządu, służb BHP i Zakładowej Społecznej Inspekcji Pracy AMP celem wymiany poglądów i wypracowania strategii w zakresie polityki zatrudnienia na 2011 rok i lata następne.
Na pisemną odpowiedź organizacja związkowa czeka w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dnia jego doręczenia.
Planowane zmiany w poziomie zatrudnienia w 2011r. przedstawione przez pracodawcę przedstawiają się następująco: prognozowany stan zatrudnienia na dzień 31 grudnia 2010r: 9 897. W br. pracodawca planuje zwolnienia pracowników w wielkości 397 osób, kolejnych 50 miałoby zostać poddanych procedurze wydzielenia, natomiast wielkość przyjęć do ArcelorMittal Poland SA kształtuje się zaledwie na poziomie 100 osób. W związku z powyższymi ruchami planowany stan zatrudnienia na dzień 31 grudnia 2011r. (nie uwzględniający Zakładów Koksowniczych Zdzieszowice przyjętych w strukturę AMP z dniem 01 stycznia br. wynosi 9550 pracowników. AS



07.01.2011
Konsekwencje braków w zatrudnieniu

Z cyklu rozmów z tzw. "pierwszej ręki" z przedstawicielami Komisji Wydziałowych i Spółek o problemach z którymi borykają się w codziennej działalności.
Dzisiaj z Przewodniczącym Jerzym Parafiniukiem i członkami Komisji Wydziałowej NSZZ "S" Walcowni Średniej: Wojciechem Matusiakiem oraz Stanisławem Skalskim.

Konsekwencje braków w zatrudnieniu
WZ - Chcielibyśmy poznać sytuację pracowników na waszym wydziale oraz problemy, które najczęściej wam sygnalizują.
Jerzy Parafiniuk - Najpoważniejszym problemem na Walcowni Średniej jest brak pracowników i niskie wynagrodzenia. Praca w zmniejszonych brygadach jest uciążliwa, często ponad siły. Pracownicy są przemęczeni i zestresowani, choć zalecenia BHP mówią, że powinni przystępować do pracy wypoczęci. Takich odcinków jest wiele, np. przy przebudowie klatek walcowniczych, gdzie zadania są wykonywane w 3-4 osobowych zespołach.
Jeszcze 2 lata temu zapewniano nas na spotkaniu, że cyt. - "w niedalekiej przyszłości czeka nas wymiana pokoleniowa. Od 2011 roku na emeryturę przechodzić będzie ok. 500 osób rocznie. Już teraz podejmujemy kroki, by zabezpieczyć miejsca pracy po odchodzących. Powracamy do szkolnictwa przyzakładowego, które przygotuje nam "młody narybek" z praktyczną nauką zawodu. Chcemy by młodzież doskonaliła swoją wiedzę nie tylko w szkolnych warsztatach. Chcemy też skorzystać z doświadczenia byłych pracowników hut, by służyli nam pomocą w charakterze instruktorów do praktycznego przyuczania w zawodach".
Niestety, ten pomysł jak wiele innych zapowiedzi pracodawcy nie jest realizowany. Dlatego ludzie nas pytają - jak to jest, że pracodawca nie szczędzi środków na zatrudnianie absolwentów uczelni technicznych w ramach programu "Zainstaluj się", a nie ma na przyjęcie i wyuczenie tych, którzy powinni zastąpić w niedalekiej przyszłości pracowników wykańczalni, walcowników i utrzymania ruchu.
WZ - Tę lukę mają wypełnić pracownicy spółki Manpower. Wiemy, że są bardzo potrzebni i bez nich Walcownia nie mogłaby funkcjonować. Szczególnie dotyczy to wymienionych odcinków..
J.P. - Tak, ale niestety pracodawca nie gwarantuje im umów na stałe, co jest głównym mankamentem takiego zatrudniania. Pracownicy ci są bardzo przydatni. Przychodzą do nas bez przeszkolenia, często potrzebna jest im opieka, ponieważ mogą sami siebie lub kogoś narazić na niebezpieczeństwo. Uważam, że powinno powrócić się do dawnej sprawdzonej praktyki, by takie osoby przydzielić pod nadzór doświadczonych fachowców, którzy za pewną gratyfikację będą mieli obowiązek przyuczyć młodego adepta na określone stanowisko.
WZ - Jak realizowane są sprawy związane z bezpieczeństwem i higieną pracy?
Stanisław Skalski. - O bezpieczeństwie pracy dużo się mówi, ale mało z tego wynika. Stary rok zamknięty został wypadkami w tym także śmiertelnymi. Stąd nagonka z auditami. Mamy coraz więcej programów i papierów do wypełniania, podczas gdy od lat nie można było załatwić problemu właściwego obuwia czy ubrań roboczych. Jak długo temat ten można wałkować?
Inny przykład to stan higieny naszej stołówki. Sprawą zainteresowaliśmy w ub. roku Dyrektora Nadzoru Właścicielskiego. Remont, który miał doprowadzić ten lokal do przyzwoitego standardu miał być załatwiony w pierwszej kolejności. Skończyło się na tym, że ograniczono się do pomalowania jednej zagrzybionej ściany i załatania dziury nad wejściem, by nie lało się na głowę wchodzącym.
Kolejna sprawa to istniejące zagrożenia. Uważamy, że na poprawę warunków pracy wydziały otrzymują za małe pieniądze. Dyrektorzy mają ograniczone możliwości i realizują zgłaszane wnioski w ramach ograniczonych środków przeznaczonych na remonty.
Do działalności TOP-u jest uwaga, że to z inicjatywy tej komórki zostały zmniejszone środki pieniężne na organizację "jubilatów". Dopiero po interwencji przewodniczącego Solidarności Jerzego Goinskiego zostały częściowo zwrócone.
J. P. - Na Walcowni Średniej pod względem poprawy warunków pracy zrobiono bardzo dużo, ale jest jeszcze wiele do zrobienia. Efekty widać np. na piecach pokrocznych. Odremontowano je, co jest niewątpliwie zasługą naszej kadry. Pozostaje jednak problem - kto zastąpi w przyszłości pracowników obsługujących piece, którzy będą przechodzić na zasłużony wypoczynek.
W sytuacji występujących braków w obsadach w produkcji bulwersuje zapowiedź powtórnego powołania kierowników zmian. A więc tworzenia dodatkowych etatów, podczas gdy na stanowiskach robotniczych są duże braki.
St. S. - Zgłaszana przez nas potrzeba przywrócenia brygadzistów branżowych w utrzymaniu ruchu nie została załatwiona do końca. Byłym brygadzistom zrekompensowano to finansowo, ale nie ma zgody na przywracanie tych stanowisk.
Pracodawca pozostaje też głuchy na argumenty, że praca w pojedynczych obsadach często na uboczu stanowi poważne ryzyko dla ich zdrowia a nawet życia. Przykłady wypadków z różnych spółkach ArcelorMittal na świecie pokazują, że ten problem również tam występuje.
WZ - Jak została przyjęta przez pracowników informacja o podwyżkach płac w ArcelorMittal Poland?
J. P. - Zapowiedź podwyżki płac przyjęto z pokorą, ale pracownicy czekają na najbliższą wypłatę, by przekonać się naocznie o jej wysokości. Liczą, że wkrótce powinno dojść do kolejnych rozmów związków z pracodawcą, które zakończą się konkretnymi podwyżkami uwzględniającymi poziom inflacji i powszechny wzrost cen.
Pracownicy mają uwagi do wysokości premii. Z zasady powinna ona działać motywująco. Czy 70 zł. premia którą ostatnio uruchomiono może motywować do większego zaangażowania?
Uważam, że błędem było zabranie szefom narzędzia w postaci możliwości wyróżniania dobrych pracowników np. indywidualnymi podwyżkami. Teraz szef nie ma czym dzielić. Choć trzeba powiedzieć, że wszyscy powinni być lepiej opłacani, bo wszyscy ciężko pracują.
W. M. - Co to za dyrektor zakładu jak nic nie może, bo zabrano mu decyzyjność i możliwości. Kiedyś to szef decydował o płacach pracowników i motywowaniu ich do pracy. Teraz może co najwyżej wnioskować do swojego przełożonego o podwyżki lecz bez pewności, że zostanie załatwiona.
WZ - Wielokrotnie sygnalizujecie na spotkaniach Międzyzakładowej Komisji problem wielozawodowości.
St. S. - Tak, zdaniem pracowników wielozawodowość nie przekłada się na wynagrodzenia. Za każdą dodatkową specjalność pracownik powinien dostać dodatek. Tak nie jest.
Temat ten przedstawiliśmy na ubiegłorocznym spotkaniu załogowym z dyrektorem Sikorskim. Zobowiązał się do zajęcia tym tematem i jest cicho. Wielozawodowość to także większe narażenie, ponieważ pracownik w zależności od potrzeb przerzucany jest na różne odcinki, w których nie brakuje zagrożeń. Chodzi o takie czynności jak obsługa suwnic, wózków akumulatorowych, prace spawalnicze, walcownicze, obsługa osprzętu, czy przebudowy na ciągu walcowniczym.
Jest też inny problem, na który zwracamy uwagę pracodawcy. Znacząca część pracowników Manpowera wykonujących prace na walcowni posiada wyższe wykształcenie lub studiują i w przyszłości je nabędą. Przy tak niskim wynagradzaniu może być problem z ich utrzymaniem. Praktycznie osoby takie znajdują się w gorszej sytuacji od zatrudnionych w ramach programu "Zainstaluj się", bo choć mają podobne wykształcenie to ciężej pracują i mają nieporównywalnie niższe zarobki. Jeśli chcemy ich utrzymać, muszą być lepiej wynagradzani. To zdolne młode pokolenie i warto w nie inwestować.
W. M. - Ludzi denerwuje coraz większa biurokracja. Co najmniej 8 razy w roku każdy pracownik musi mieć wypełniony arkusz "minuty dla bezpieczeństwa". Od 1 stycznia 2011 roku każdy brygadzista i mistrz musi przeprowadzić 4 audyty stanowiskowe w tygodniu pracy, co daje 208 audytów na każdego w roku.
Jeśli wydarzy się wypadek w zakładzie AecelorMittal na świecie, poddany jest analizie z pracownikami, oraz co należy zrobić, by nie powtórzył się u nas. Ludzi to denerwuje - uważają, że są to działania zastępcze, bo pracodawca powinien skupić się na eliminowaniu faktycznych zagrożeń a tego nie robi.
Na kierowników i mistrzów zrzucono wiele dodatkowych czynności w tym kadrowych. Zamiast więc zajmować się zadaniami muszą realizować ich obowiązki. Po wydzieleniu kadr z wydziałów, dużo obowiązków spadło na sekretarkę, która jest łącznikiem miedzy kadrami wyższymi a wydziałem. Zamiast więc poprawy organizacji mamy coraz więcej biurokracji, z której nic nie wynika i coraz mniej czasu na faktyczną pracę związaną z produkcją. A wypadków jest więcej niż było.
Wszystko przewrócono do góry nogami. Dawniej mistrz posiadał książkę BHP-owską w której miał wszystko z planem szkoleń BHP, wiedział kiedy pracownicy powinni przejść badania okresowe. Teraz tego nie ma. Obecnie zdarza się, że przysłane z kadr powiadomienie o obowiązku badań pracowników przychodzą z dużym opóźnieniem.
Dawniej miałem pod opieką i do dyspozycji fachowców w każdej wymaganej specjalności do realizacji zadań. Dzisiaj na 40 osób zatrudnionych w utrzymaniu ruchu połowa to pracownicy z firm zewnętrznych, które mają podpisane umowy z hutą. Jedni pracują na umowę zlecenie, inni na umowę o pracę. Takie specjalności jak hydraulik, czy elektronik wymagają doświadczenia i fachowości w tym zawodzie popartym przeszkoleniem. Tymczasem rotacja wśród tych osób jest bardzo duża i nie mam pewności, że posiadają dostateczną wiedzę i uprawnienia do wykonania odpowiedzialnych zadań. To co zaobserwowałem traktują tę pracę jako odskocznię - jak znajdą lepiej płatną to odchodzą. Nie stawia się na zatrudnienie na stałe, a szkoda.
jz












<
O nas <> Struktury MOZ i ZOK <> Statut <> Dokumenty <> Świadczenia <> BHP i SIP <> Prawo pracy <> "Wolny Związkowiec" <> Wycieczki <> Sport i Rekreacja >
<
Galeria <> Archiwum <> Linki <> Kontakt >






(C) 2007 - Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland S.A. - Dąbrowa Górnicza
- wszystkie prawa zastrzeżone - webmaster
e-mail -