Powrót do strony głównej



Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland S.A. - Dąbrowa Górnicza






||: POWRÓT DO STRONY GLÓWNEJ <> WOLNY ZWIĄZKOWIEC <> GALERIA <> INFORMACJE Z KOMISJI <>












18.12.2008
Na Międzyzakładowej .
Przetrwać kryzys i wyjść na prostą


16.12.2008
Na opłatkowym spotkaniu "S" walcowni ZWG/W


23.10.2008
Na Międzyzakładowej Komisji .. Koniec względnej stabilizacji


25.09.2008
Na Międzyzakładowej.. Opłaty rosną, wynagrodzenia nie nadążają za inflacją .


25.06.2008
Kto kopie w dodatkach szkodliwych?


23.05.2008
Krytycznie o podwyżkach wynagrodzeń

29.04.2008
Wybory do Rady Nadzorczej w Spółce KOLPREM

23.04.2008
W oczekiwaniu na podział pieniędzy


29.02.2008
Wynagrodzenia nie nadążają za inflacją

25.02.2008
NA SPRAWOZDAWCZYM ZWG/W
Podsumowanie rocznej działalności

06.02.2008
Apel do Prezesa o poważne potraktowanie spraw płacowych ....

26.01.2008
Stanowisko nr 11/2008
Zakładowej Komisji Koordynacyjnej ZOK NSZZ "Solidarność"
Mittal Steel Poland S.A.

08.01.2008
Spór zbiorowy o płace w ZBOŚiTH


INFORMACJE Z KOMISJI '2008

18.12.2008
Na Międzyzakładowej ...
Przetrwać kryzys i wyjść na prostą


O nienajlepszych nastrojach w kończącym się roku w dąbrowskim oddziale ArcelorMittal Poland i spółkach mówili - przewodniczący "S" podczas posiedzenia Międzyzakładowej Komisji w dniu 18 grudnia 2008 r.
Niższa produkcja i drastyczne ograniczenie ilości usług dla spółek odbiły się na płacach pracowników. Większość nie dostała premii i nagrody świąteczno-noworocznej. Stres i niepewność potęgowały dodatkowo zapowiedzi redukcji zatrudnienia w grupie pracowników administracyjno-biurowych. Z tego powodu w niejednym domu w okresie świąt daleko było do radosnego, rodzinnego nastroju.
W lepszej sytuacji znajdują się pracownicy EC Nowa.
Zdaniem przewodniczącego "S" w spółce - w rozmowach związków z Zarządem strony ustaliły nagrodę świąteczno-noworoczną w kwocie 700 zł na pracownika. Spółka mimo kryzysu nie widzi konieczności ograniczenia zatrudnienia. Spółka mimo trudności huty pracującej na ograniczonym poziomie produkcji - realizuje dla niej obsługę mediów. Tak jak w innych jednostkach huty w EC pracownicy zobowiązani są do wykorzystywania starych urlopów.
Również w spółce wodnej związki wynegocjowały nagrodę świąteczno-noworoczną w wysokości 750 zł. na pracownika.
W Partner Elektra sytuacja bardzo zła. Spółka pracuje przy bardzo ograniczonym zakresie usług na terenie huty. Zalecenie wykorzystywania zaległych urlopów, a nawet praca przez 4 dni w tygodniu.
W Grupie Serwisowej coraz mniej zamówień. Kilkanaście milionów wyrobów wykonanych dla huty leży na magazynach. Huta nie realizuje też faktur za wykonane dla niej usługi.
W Kontroli Jakości rośnie niepewność, pogarszają się nastroje w związku z informacjami o planowanych redukcjach zatrudnienia. Niepewność tą potęguje zapowiedź zmian organizacyjnych. Pracownicy pytają o możliwość odejść na podobnych warunkach finansowych jak odchodzący w hucie.
Przewodniczący mówili, że w sytuacji utrwalania sytuacji kryzysowej, dla nie jednej spółki najbliższe tygodnie mogą oznaczać dramatyczną walkę o przetrwanie.

W jakiej kondycji są polskie oddziały ArcelorMittal i jakie są perspektywy na pojawienie się zamówień pytano zaproszonego posiedzenie - dyrektora dąbrowskiego Oddziału Bogdana Mikołajczyka.
- Czeka nas kilka trudnych tygodni, a może nawet miesięcy - mówił dyrektor. W IV kw. 2008 roku w naszych oddziałach ograniczyliśmy produkcję do ponad 900 tys. ton z planowanych ok. 1600 tys. ton. W sytuacji kurczących się przychodów - władze koncernu i zarząd w Polsce czynią wszystko, by zapewnić środki na bieżące funkcjonowanie firmy.
- Zgodnie z decyzjami Zarządu AMP większość prac wykonywanych w oddziałach przez firmy zewnętrzne będzie wykonywane przez pracowników AMP, za wyjątkiem zleceń w których specjalizują się spółki zależne.
- Obecnie dajemy egzamin z organizacji pracy i produkcji w kryzysie - mówił dyr. Mikołajczyk. Niektórzy eksperci z Zachodu obserwują nas i trudno jest im uwierzyć, że można pracować przy tak ograniczonej produkcji, nie wyrządzając przy tym szkody urządzeniom wielkopiecowym.
Dyrektor nawiązał do sytuacji z listopada ub. roku kiedy ważyły się decyzje, który z wielkich pieców: w Krakowie czy Dąbrowie należy wygasić. - Dzięki dobrej współpracy z moim odpowiednikiem w Krakowie ustaliliśmy, że nie będziemy prowadzić gry przeciwko sobie. Postanowiliśmy zagrać inaczej. Braliśmy pod uwagę względy społeczne. Wyłączenie jednego z nich mogło zantagonizować pracowników obu oddziałów. Przekonaliśmy Zarząd, że opcja minimalnej produkcji oboma piecami jest realna, i jak widać pozytywnie została przyjęta przez pracowników .
Plan na styczeń przyszłego roku wskazuje na pewien wzrost produkcji surówki w stosunku do grudnia - mówił dyr. Mikołajczyk. To dobra wiadomość bo niezwykle trudno jest prowadzić pracę pieca na granicy stabilności.
Zdaniem dyrektora - o tym która huta grupy AM w Europie będzie mogła więcej produkować decydują koszty. Stosunkowo dobrze dają sobie radę producenci wyrobów gotowych. Natomiast takie jak nasza, która opiera się na sprzedaży na wolnym rynku, pierwsze padają ofiarą rynku pełnego zapasów.
Marian Owczarek ze spółki ZBOSiTH pytał - czy huta gwarantuje rynek usług dla spółek. Dalsze ograniczenia mogą spowodować niewydolność finansową tych podmiotów.
- Nadrzędną, ponad wszystko sprawą jest utrzymanie płynności finansowej i ratowanie hut. Jeśli przetrwają, to na ich bazie spółki będą mogły dalej funkcjonować. Rozmawiamy o tym podczas spotkań z szefami spółek. Przedstawiamy im nasza sytuację. Jeżeli robimy oszczędności jako cała firma, to również wydatki na usługi które dla nas wykonują spółki też muszą być ograniczone do niezbędnego minimum. Jest polityka pracodawcy, która mówi, że przy ograniczonym zakresie prac spółki pracują na koszt firmy.
Czy również związkowe? - pytał Włodzimierz Klimczyk.
- Spółki związkowe mogą wykonywać tylko ten zakres prac, których pracownicy huty nie są w stanie sami zrobić - wyjaśniał Bogdan Mikołajczyk.
Teresa Grębosz prosiła o wyjaśnienie - czy plan oszczędnościowy, który obowiązuje w hutach, objął również wstrzymanie zakupów pod przyszłe inwestycje.
Dyrektor potwierdził wstrzymanie niektórych inwestycji i zakupów. - Nie dotyczy to jednak pieca Nr 3, który jest remontowany i przygotowywany do uruchomienia z chwilą pojawienia się zamówień.
Pytany na temat przewidywanych przestojów - dyrektor zapewniał, że jeśli zajdzie taka konieczność, będą one wykorzystywane w ograniczonym zakresie.
- Naszym celem jest maksymalne wykorzystanie pracowników we wszystkich obszarach, gdzie taka możliwość istnieje. Jeśli już zajdzie taka potrzeba, to postoje będą odbywać się rotacyjnie, by ograniczyć do minimum skutki finansowe dla pracujących.
Odpowiadając na pytanie Wiktora Cieślika w sprawie sygnałów o zamiarze włączenia spółki ZEN do innej jednostki organizacyjnej - dyrektor Mikołajczyk stwierdził, że w jednym ze schematów spółka miała należeć pod część surowcową. W najnowszej wersji, wszystkie jednostki energetyczne z czterech oddziałów ArcelorMittal Poland plus Batory i Królewska zatrudniające łącznie czyli ok. 1300 osób podlegają bezpośrednio wiceprezesowi zarządzającemu flat i long jako dyrektorowi całego pionu energetycznego. Jak stwierdził - nie jest to ostateczna decyzja, lecz kolejne założenie zmian organizacyjnych, które może, ale nie koniecznie musi doczekać się realizacji.
Dyrektor odniósł się też do pytania Jerzego Parafiniuka w sprawie funkcjonowania na wydziale Walcowni - Utrzymania Ruchu.
- Według nowej koncepcji służby te zostały podzielone na poszczególne zakłady. Zakład Walcowni Średniej ma swoje UR, Walcownia Duża, Wielkie Piece i Zakład Stali i Półwyrobów też.
Jest to zgodne z formą struktur narzuconą przez Grupy eksperckie Arcelor Mittal, gdzie takie rozdrobnione formy funkcjonują i uznane są za optymalne rozwiązanie. Mam swój pogląd, i twierdzę że takie rozczłonkowanie nie jest korzystne bo traci energię synergii. W większej grupie dysponując jedną dużą grupę ludzi, łatwiej jest zorganizować większy zakres prac. Obecna sytuacja na to nie pozwala.
- Czy tak niski poziom produkcji w Oddziałach ArcelorMittal Poland, pokrywa koszty jej funkcjonowania? - pytał Adam Oczkowski. Czy nie dochodzi do zadłużania firmy.
Dlaczego tak się dzieje, że ceny złomu są stosunkowo niskie ok. 500 zł za tonę a jego udział w wytopach w dąbrowskim Oddziale spada.
- Chodzi o zminimalizowanie kosztów i ograniczenie wydawania pieniędzy - mówił dyrektor Mikolajczyk. Korzystamy z tego co już mamy zakupione, a są to naprawdę duże zapasy złomu, rudy i innych składników, które pozwalają nam na produkcję stali w dłuższym okresie czasu bez potrzeby ich uzupełniania.
Bogdan Mikołajczyk odniósł się do pytań dotyczących zapowiadanej produkcji długich szyn w dąbrowskim oddziale. Inwestowanie w produkcję długich szyn ma uzasadnienie kiedy jest na nie popyt. Obecnie nie ma najlepszego klimatu do realizacji tego przedsięwzięcia. Sądzę, że kiedy sytuacja poprawi się a rynek ustabilizuje się to jest realna szansa na powrócenie do tej koncepcji.
Odnosząc się do przewidywanego wzrostu koniunktury na stal - dyrektor wyraził przekonanie, że przetrwamy ten najtrudniejszy okres. Przeszliśmy w ostatnich miesiącach z dwóch skrajności - ostrego tempa i bardzo dobrych wyników za trzy kwartały do dużego wyhamowania produkcji. Wierzę, że obecny okres pewnego wyciszenia, pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie i pozwoli zregenerować siły do zadań, które czekają nas w niedalekiej przyszłości.

W dalszej części posiedzenia wiceprzewodniczący MK ds. socjalnych Jan Czajkowski - mówił o poprawie zaopatrzenia w środki ochrony osobistej.
- Występują co prawda jeszcze problemy w zakresie pełnego zaopatrzenia w obuwie ocieplane, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku dalszej poprawy.
Nawiązując do funduszu socjalnego stwierdził o kierunku stałego wzrostu wysokości dofinansowania za wczasy pod gruszą, ograniczając środki na wycieczki, z których korzysta znacznie mniejsza liczba pracowników.
Zdaniem przewodniczącego "S" z EC Nowa - w jego spółce pracownicy mają korzystniejsze warunki finansowania socjalnego niż w hucie. - Mamy porównywalną gruszę i zapomogi - mówił. Gospodarujemy samodzielnie wycieczkami. Wycieczek organizujemy więcej niż w innych wydziałach huty. Dodatkowo nas stać by wysłać zainteresowanych na żaglówki, 2 razy w roku spływy kajakowe.
Według Jana Czajkowskiego wydatki socjalne w dąbrowskim oddziale pod kontrolą i nie ma nieprawidłowości. Pracownicy mogą też korzystać z pożyczek remontowych, których z roku na rok są coraz korzystniejsze.
Przewodniczący komisji wydziałowych zwracali uwagę na potrzebę uruchomienia stołówek spółki "Consensus" również dla pracujących na II zmianie.



16.12.2008
Na opłatkowym spotkaniu "S" walcowni ZWG/W ...
by jutro było lepsze


- Wiary w lepsze jutro, wytrwałości i konsekwencji w działaniu oraz dużo zdrowia i wszystkiego co najlepsze - takie życzenia składali sobie związkowcy w poniedziałek 15 grudnia na spotkaniu opłatkowym Komisji Wydziałowej KWG/W. Uczestniczyli w nim zaproszeni: przewodniczący MOZ NSZZ "Solidarność" Jerzy Goiński oraz Społeczny oraz wydziałowy Inspektor Pracy - Mirosław Nowak.
Po tradycyjnym przełamaniu się opłatkiem - przewodniczący Komisji Wydziałowej "S" Eugeniusz Gerke podsumował działalność związku w mijającym roku. Podziękował wszystkim za zaangażowanie oraz udział w akcjach protestacyjnych organizowanych przez Solidarność.
Na temat aktualnej sytuacji w koncernie i polskich oddziałach AMP mówił Jerzy Goiński.
- Czeka nas wiele zmian. Od nowego roku struktura ArcelorMittal Poland powiększy się o dwie chorzowskie huty "Batory" i "Królewską". Czekają nas redukcje w zatrudnieniu. Przewodniczący wyraził nadzieję, że nie odbędą się one wbrew woli pracowników, a skorzystają z nich ci, którzy wyrażają zainteresowanie odprawami i odejściem.
- Niepewna sytuacja nie napawa optymizmem i burzy radość nadchodzących świąt - mówił przewodniczący. Wierzę, że okres zapaści nie potrwa długo i powrócimy do normalnej produkcji. Żegnając się - życzył wszystkim zdrowych pogodnych świąt oraz wiary w to, że w nadchodzącym 2009 roku będzie lepiej. Robert



23.10.2008
Na Międzyzakładowej Komisji ...
Koniec względnej stabilizacji


- Nastroje wśród pracowników są coraz gorsze. Po okresie względnej stabilizacji i spokoju, wkrada się niepewność - mówili przewodniczący na posiedzeniu Międzyzakładowej Komisji "S" dąbrowskiego Oddziału Mittal Steel Poland.
- Sytuacja w spółkach zaczyna przypominać tę sprzed lat, kiedy właściciel dyktując warunki na jakich mieli wykonywać dla niego usługi, nieomal nie doprowadził ich do upadłości.
Coraz mniejsze zamówienia i brak godzin nadliczbowych mocno bije po kieszeniach pracowników. Tylko nieliczne spółki stać jeszcze na premie. Zdaniem przewodniczących - nadchodzące święta będą skromne jak nigdy dotąd.
- Czy w związku z tym planuje się, wypłaty w okresie świąteczno-noworocznym dodatkowych pieniędzy? Nasze dochody spadają zżerane są przez inflację.
Pytano też na temat przebiegu negocjacji nad Zakładowym i Ponadzakładowym układami pracy.
- Dlaczego to tak długo trwa.
W kilku spółkach ze względu na złą sytuację finansową wstrzymano prace nad Pracowniczymi Programami Emerytalnymi. Prezesi tłumaczą, że powrócą do rozmów kiedy spółki "znowu staną na nogi" a sytuacja wróci do normy.
We wszystkich jednostkach organizacyjnych dobiegły końca przeglądy jesienne. Przewodniczący wskazywali na zagrożenia, na zły stan sanitariatów. Sporządzono protokoły z wykazami usterek. Związkowcy obawiają się, czy starczy środków na ich usunięcie.
W pionie Logistyki (Biuro Zakupów) brak pieniędzy na remont dachów w magazynach, które coraz bardziej przeciekają.
W pionie Dyrektora Generalnego i Finansowego spore zaniepokojenie pogłoskami o listach, które przygotowują szefowie działów administracyjnych. - Czemu mają służyć, czy zwolnieniom? - pytają pracownicy.
Na tym tle najlepiej wygląda sytuacja w spółce EC Nowa. - Udało nam się przeprowadzić zmiany płacowe, a wypracowany zysk pozwolił na wypłacenie pracownikom 1800 zł nagrody - mówił przewodniczący "S" w spółce.
Przewodniczący Solidarności Jerzy Goiński złożył relację z obrad Walnego Zjazdu Delegatów "S" w Wadowicach oraz z posiedzenia Komisji Trójstronnej w sprawie emerytur pomostowych.
Wyjaśnił też zasady na jakich od nowego roku będą przysługiwać posiłki regeneracyjne w ArcelorMittal Poland.
Na zakończenie posiedzenia podjęto uchwałę o zakupie dla wszystkich członków Solidarności bonu towarowego na święta o wartości 100 zł z realizacją w sieci marketów Real. (jz)



25.09.2008
Na Międzyzakładowej ...
Wynagrodzenia nie nadążają za inflacją


- Sytuacja materialna pracowników pogarsza się. Praktycznie bez dorobienia w nadgodzinach ciężko byłoby wielu pracownikom dociągnąć do wypłaty - mówili przewodniczący Solidarności komisji wydziałowych i spółek podczas pierwszego po wakacjach wyjazdowego posiedzenia Międzyzakładowej Komisji NSZZ "Solidarność" w Rogoźniku.
- Praktycznie wszystko poszło w górę: opłaty za mieszkanie, prąd, gaz i ogrzewanie także żywność a my stoimy w miejscu. Zmiany płacowe, które były na wiosnę, trudno nazwać podwyżką 50-100 zł. Przy takiej inflacji?.
Oczekiwania na jakieś dodatkowe pieniądze jest bardzo duże. Najbardziej pokrzywdzeni przy podwyżkach pytali, czy będą indywidualne przeszeregowania.
Nie wszyscy mogą dorobić i szczególnie w tych grupach pracujących sytuacja jest najgorsza. Na każdym wydziale jest co najmniej kilka osób, które wymagają pomocy. - Mittal ma potężne zyski a wypracowujący je "wielkiego h" - mówił jeden z przewodniczących.
- Dorabianie w godzinach nadliczbowych daje szansę na lepsze pieniądze, ale nie wszystkim starcza już sił. Ile można pracować w takich warunkach. Powinniśmy zarobić w 8 godzinach, przecież pracujemy w przemyśle ciężkim.
Tymczasem we wszystkich wydziałach produkcyjnych dochodzi do znacznego przekraczanie rocznych dopuszczalnych limitów (300 godzin) pracy w godzinach nadliczbowych. Potrzeby kadrowe związane z realizacją zadań są duże a Pracodawca wstrzymuje przyjęcia. Szefowie obchodzą więc przepisy, zatrudniając swoich pracowników przez podstawione firmy pracujące terenie huty.
- Po ostatnich podwyżkach zatarły się różnice między czterobrygadówką a "banżówką" - mówił przewodniczący "S" Wydziału Stalowni. Ludzie zaczynają odchodzić do pracy na jedną zmianę. Tam nie ma takiej harówy jak u nas a jak zrobi się trochę nadliczbowych to wypłaty są porównywalne ze zmianowcami. Pracownicy niepokoją się zapowiedzią ograniczenia produkcji, bo odbije się to naszych wypłatach.
Wspólnym tematem relacjonujących były trwające jesienne przeglądy. Nie we wszystkich jednostkach zrealizowano zalecenia z protokołów z poprzedniego przeglądu. Dlatego do zaległych dopisują nowe. Najczęściej dotyczą poprawy warunków bezpieczeństwa w miejscu pracy, remontów sanitariatów i łaźni.
Zdaniem przewodniczących poważnym problemem są wypadki. Często wymagające dłuższego leczenia. Ale są też wyjątki. Przykładem jest Wydział Tokarni Walców. - Od 720 dni nie było u nas wypadku - mówił przewodniczący "S" na wydziale. Mamy inny problem - pracownicy skarżą się, że nie mogą zdążyć na przewozy. Przyczyną jest oddalona o kilkaset metrów szatnia. Pracę opuszczają przed 14tą, później szybki bieg, kąpiel a następnie na przewozy.
Inny sprawą wymagającą interwencji to mała, bo jednoosobowa obsada na stołówce wydziałowej. Denerwuje się wydająca posiłki i oczekujący. Potwierdzają to inni przewodniczący. Consensus powinien zlokalizować miejsca gdzie są potrzeby i dostosować obsadę personelu do liczby pracujących na zmianach - mówią.
Niemałym problemem w hucie i spółkach jest nadużywanie przez pracowników alkoholu. W ostatnim czasie był szczególny "wysyp" pod tym względem w spółce "Kolprem".
- Ludzie w głupi sposób tracą pracę a później żałują - mówił przewodniczący "S" w tej spółce. Obronić związkom takie osoby jest trudno, bo Regulamin pracy jasno określa, co grozi za spożywanie na terenie zakładu bądź wchodzenie na jego teren w "stanie wskazującym".
Przewodniczący pytali też kiedy i w jakich spółkach będą wdrażane Pracownicze Programy Emerytalne, oraz - czy zapowiadając redukcję zatrudnienia - Pracodawca przygotowuje jakiś program dla odchodzących.
Związkowcy zwracali uwagą na potrzebę zweryfikowania wartości kartek na posiłki i mleko w związku z inflacją.
Najwięcej czasu podczas posiedzenia MK poświęcono propozycji Pracodawcy wykupienia urlopów zdrowotnych i dodatków szkodliwych. Zdaniem przewodniczących jest to bardzo drażliwy problem a uprawnieni do nich są bardzo zaniepokojeni i zdeterminowani by bronić nabytych przywilejów.
(jz)



25.06.2008
Na Międzyzakładowej Komisji ...
Kto kopie w dodatkach szkodliwych?

Sprawa posiłków regeneracyjnych, brak rozwiązań w sprawie dodatków szkodliwych związanych z warunkami pracy, to część tematów omawianych podczas ostatniego posiedzenia Międzyzakładowej Komisji "S" dąbrowskiego oddziału Mittal Steel Poland.
W spotkaniu uczestniczył dyrektor dąbrowskiego oddziału ArcelorMittal Poland Bogdan Mikolajczyk.
- Nie najlepiej wygląda nasz bilans wypadków - mówił dyrektor, odnosząc się do wzrostu liczby odnotowanych wypadków w dąbrowskim oddziale. Przyczyny są rożne, najczęściej wynikają z błędu pracownika. Czasami krótka niedyspozycja lub brak koncentracji powoduje, że o nieszczęście nie trudno. Mikołajczyk stwierdził, że bezpieczeństwo jest sprawą każdego z pracowników i nikt jak sami nie zabezpieczy nas od groźnych następstw.
Odnotowujemy dobre wyniki produkcyjne i co najważniejsze mamy zbyt na nasze wyroby. To dobrze, bo to oznacza, że rynek wciąż potrzebuje stali. Mamy jednak poważne problemy z transportem. Z powodu braku wagonów wydłuża się czas ekspedycji wyrobów gotowych.
Dyrektor mówił o niedoborach w zatrudnieniu występującym na walcowniach w obszarze pakowania wyrobów i ekspedycji. Wstąpił - jak mówił z wnioskiem o zatrudnienie 70 osób w najbardziej newralgicznych miejscach, co powinno poprawić sytuację.
- W sytuacji braków w zatrudnieniu - zdaniem przewodniczących - trudno jest zrozumieć zapowiedź Pracodawcy bliskiego uruchomienia zwolnień grupowych.
Bogdan Mikolajczyk omówił zakres realizowanych i planowanych inwestycji w oddziałach spółki.
Nawiązując do zagrożeń i wypadków, związkowcy wskazywali, że miejscem takim jest niewątpliwie obszar hali złomu i hali koryt na stalowni. Pracę kontrolerów w tym miejscu utrudnia słabe oświetlenie i słaba widoczność spowodowaną dużym zapyleniem. Dyrektor zobowiązał się do zainteresowania się sprawą. W niedalekiej przyszłości sprawa ta zostanie załatwiona doraźnie, bowiem rozpoczęto już prace nad planami budowy nowego przestrzennego składowiska złomu.
Odnosząc się do stanowisk szczególnie niebezpiecznych w dąbrowskim oddziale przewodniczący za skandaliczne uznali wstrzymanie dodatków szkodliwych dla wypalaczy wad powierzchniowych.
- Mamy do czynienia z ewidentnym złamaniem prawa - mówili, ponieważ ktoś jednostronnie bez powiadamiania stron porozumienia dotyczącego dodatków zmienił jego treść.
- To jest niepojęte, żeby ktoś zza biurka dokonywał przekwalifikowania pracowników z II do I grupy bez dokonania jakiejkolwiek analizy sprawy.
Dyrektor Mikołajczyk przyznał rację rozmówcom - mimo zmiany miejsca pracy, pracownik taki wykonuje te same zadania - nie zmieniając charakteru wykonywanej pracy. W związku z należnymi pracownikom zaległościami sięgającymi 1 września 2006 roku z tego tytułu, związkowcy domagali się od dyrektora pilnej interwencji w tej sprawie.
Zdaniem przewodniczących mimo upływu czasu nie udało się na stołówkach poprawić sprawności wydawania. Oczekiwanie w długich kolejkach denerwują pracowników i są bardzo stresujące dla obsługi tych placówek.
Za największe wyzwanie dla Consensusu, szefowie wydziałowych związków uznali sprostanie przez firmę oczekiwaniom kulinarnym pracowników. - Dwa posiłki profilaktyczne i jeden o charakterze lekkostrawnym, które proponuje firma dla osób z problemami zdrowotnymi, to ich zdaniem za mało.
- Dużym ułatwieniem dla pracujących, którzy nie mogą sobie pozwolić na dłuższą przerwę śniadaniową niż regulaminowe 30 minut, może być cateringowa dostawa posiłków na wydziały.
Ten problem wymaga dużego zaangażowania, zarówno ze strony spółki Consensus jak i kierownictwa wydziałów. Czas najwyższy, by pracującym zapewnić cywilizowane warunki do spożywania posiłków. Często takie pomieszczenia są, tylko wymagają mniejszych lub większych nakładów remontowych oraz doposażenia w niezbędny sprzęt do podgrzewania i gotowania potraw a także zapewnienia taką ilość pojazdów z obsługą, by czas dostaw cateringowych na stanowiska pracy ograniczyć do minimum.
(jz)



23.05.2008
Krytycznie o podwyżkach wynagrodzeń

Na posiedzeniu Międzyzakładowej Komisji dąbrowskiego oddziału Mittal Steel Poland 28 maja br. dominowały sprawy płacowe. Przewodniczący wydziałów i spółek krytycznie ocenili niedawną akcję podwyżek wynagrodzeń. Podział środków przeprowadzony przez szefów - ich zdaniem, doprowadził do znaczącego zróżnicowania w poziomie płac.
- Oczekiwania pracowników były duże, wielu z nich po otrzymaniu wydruku pasków jest jednak zawiedzona - mówił Jerzy Parafiniuk z Walcowni Średniej. Doprowadzono do dużych kominów placowych. Np. między brygadzistami a pracownikami ta równica wynosi nawet 700 zł. Takich "kominów" nigdy w przeszłości nie było. Pracownicy oczekiwali na konkretne podwyżki. Przy rosnących kosztach utrzymania okazały się symboliczne.
Zdaniem jednego z przewodniczących - szefowie dysponowali mniejszą średnią od wynegocjowanej przez związki. Zamiast 155 zł. pokazywali, że mają 140 zł. Co stało się z resztą? - nie wiadomo.
- Moj szef skrupulatnie wykorzystał szansę i przydzielił sobie maksymalną wielkość 400 zł. Ja i osoby z którymi pracuję dostaliśmy 100-200 zł - mówił inny przewodniczący. Wiem, ze inni kierownicy też tak zrobili.
Związkowcy mówili o zakończonych na wydziałach i w spółkach wiosennych przeglądach stanowisk pracy. Protokoły z przeglądów zawierają wnioski z terminami realizacji do usunięcia dostrzeżonych nieprawidłowości i wskazaniem odpowiedzialnych za to osób.
Na wydziałach i w spółkach zakończyły się negocjacje Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy. Część już obowiązuje, inne czekają w Państwowej Inspekcji Pracy lub w sądzie na rejestrację. Jedyną spółką bez układu pozostaje to IPS Grupa Serwisowa.
Negocjacje w naszej spółce idą bardzo opornie - mówił Ireneusz Płocha przewodniczący "S" w spółce.
- Organizacje związkowe przystąpiły do rozmów z pracodawcą w sprawie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników ArcelorMittal Poland. Strony pracują na materiale przygotowanym przez stronę związkową - mówił wiceprzewodniczący Solidarności ds. płac i zatrudnienia Lech Majchrzak. Projekt powstał na bazie układów hut: Katowice i Sendzimira. Przy jego konstruowaniu korzystaliśmy z niektórych przepisów Ponadzakładowego Układu Zbiorowego dla pracowników przemysłu hutniczego. Część rozwiązań zostało przeniesionych z Pakietu Socjalnego. Powstał obszerny i dobry materiał wyjściowy do negocjacji. Integralną jego częścią jest tabela płac zasadniczych w układzie schodkowym z przedziałami w poszczególnych grupach - mówił Lech Majchrzak.
Podczas pierwszego spotkania przedłożyliśmy stronie administracyjnej ow projekt. Jest on obecnie poddany analizie przez pracodawcę. - Jednym z tematów, który w najbliższym czasie będzie przedmiotem negocjacji, są urlopy zdrowotne. Pracodawca proponuje wykupienie tych urlopów przez przeliczenie i włączenie ich do płacy pracownika.
Lech Majchrzak zrelacjonował przebieg spotkania Komisji Trójstronnej, na którym omawiano projekt ustawy o emeryturach pomostowych.
Przewodniczący wydziałów i spółek zwracali uwagę na występujące w magazynach braki w asortymencie niektórych środków ochrony osobistej.
- Brakuje wkładek do obuwia roboczego, wkładek do okularów, czy stoperów dla pracujących w hałasie. Poważnym problemem jest zła jakość obuwia roboczego, które nie sprawdza się w szczególnie trudnych warunkach wysokich temperatur. Pracujący narzekają, że dochodzi do silnego przegrzania i nadmiernej potliwości stop. Ich zdaniem przyczyną mogą być niewłaściwe materiały i zła technologia wykonania obuwia.
Duże zagrożenie stanowi też zła jakość okularów ochronnych. Zdaniem pracowników, w krótkim czasie dochodzi do ich zmatowienia i chodzenie w nich grozi wypadkiem.
Przewodniczący krytykowali sprawę dodatków szkodliwych. Od wielu miesięcy nie można doczekać się decyzji - mówili, choć wszyscy wiedzą, że jest pełne uzasadnienie do przyznanie takiego dodatku na niektórych stanowiskach.
Pytano też o wchodzące z dniem 1 czerwca 2008 zarządzenie Dyrektora Generalnego ArcelorMIttal Poland o ujednoliceniu zasad wydawania posiłków profilaktycznych w spółce AMP. Przewodniczący chcieli wiedzieć czy firma Consensus jest przygotowana do zwiększonego popytu, oraz czy pracownicy z ograniczeniami zdrowotnymi, będą mogli korzystać z dietetycznych posiłków na stołówkach. Prosili też o wyjaśnienie, czy firma będzie prowadzić usługi cateringowe posiłków bezpośrednio na stanowiska pracy.
(jz)



29.04.2008
Wybory do Rady Nadzorczej w Spółce KOLPREM

W Spółce KOLPREM 29 kwietnia zostały przeprowadzone wybory przedstawicieli pracowników do Rady Nadzorczej. Załoga Spółki po raz trzeci zaufała członkowi naszego związku Stanisławowi Ból i ponownie wybrała go do reprezentowania swoich interesów na forum Rady Nadzorczej.

Dziękujemy pracownikom KOLPREM za okazane poparcie i życzymy koledze Stanisławowi sukcesów i wytrwałości w dalszym pełnieniu tej odpowiedzialnej funkcji.


Podziękowanie

Składam serdeczne podziękowania Pracownikom KOLPREM, którzy obdarzyli mnie zaufaniem i oddali swój głos na moją kandydaturę w wyborach do Rady Nadzorczej Naszej Spółki.

Doceniając zaszczyt jakim jest reprezentowanie Pracowników w Radzie Nadzorczej zdaję sobie sprawę z ciążącej na mnie odpowiedzialności. Dołożę wszelkich starań, aby tę funkcję wypełniać jak najlepiej, dla dobra pracowników i Spółki. Jeszcze raz deklaruję, iż na forum Rady Nadzorczej będę reprezentował wszystkich pracowników KOLPREM bez względu na lokalizację oraz zajmowane stanowisko. Potwierdzam także gotowość do bezpośrednich spotkań z Pracownikami Naszego Przedsiębiorstwa.

Stanisław Ból



23.04.2008
Na Międzyzakładowej ...
W oczekiwaniu na podział pieniędzy


W oczekiwaniu na podział pieniędzy
- Wiosenne przeglądy w jednostkach organizacyjnych ArcelorMittal Poland i spółkach dobiegły końca - mówili przewodniczący Solidarności na Komisji Miedzyzakładowej.
- W ostatnim czasie miało miejsce kilka wypadków. Do dwóch doszło w oddziałach kolejowych w Sendzimirze i Cedlerze, dwóch na stalowni (pracownicy RAPZ i HPR), po jednym na walcowni średniej (pracownik RAPZ) oraz na walcowni dużej. W Zakładzie Automatyzacji odnotowano jeden przypadek przekroczenia dawki radiacyjnej.
Pozytywnym rekordzistą jest Wydział Tokarni Walców, na którym od początku 2007 roku nie odnotowano ani jednej kontuzji.
Na terenowych komisjach bhp ponownie odżył temat fatalnej jakości obuwia. Mimo pozytywnej opinii Instytutu Ochrony Pracy pracownicy narzekają na przegrzewanie nóg. Wadą są plastikowe podeszwy, w które dla zmniejszenia kosztów producenci zaopatrują się we Włoszech. Ludzie klną obawiając się, że mogą nabawić się grzybicy. Wiele uwag pracownicy kierują też pod adresem złej jakości okularów ochronnych. Chodzenie w nich grozi wypadkiem.
- Robi się coraz cieplej na halach i pojawia się problem z dostawami wody - mówili przewodniczący "S". Najgorzej pod tym względem jest na walcowni i stalowni.
- Panuje duże zaniepokojenie z powodu uruchomienia kolejnego etapu restrukturyzacji zatrudnienia. Kadra ma wytypować najmniej przydatnych do pracy. Nie można ludzi tak traktować, zastraszać i wskazywać, że są nieprzydatni.
- Jest duże oczekiwanie na skutki podwyżek. Inflacja robi swoje, ludzie obawiają się, że zeżre im podwyżki. Wśród kadry nie mamy naszych członków, mogą nas "wyatutować" - dozór tak podzieli, że stracimy - mówili szefowie związków o opiniach na wydziałach. - Większość nie wierzy, że zrobią to sprawiedliwie - po równo.
- W większości spółek podpisano już porozumienia płacowe a w niektórych zakładowe układy zbiorowe pracy. Było trochę problemów w Państwowej Inspekcji Pracy, ale w większości układy po naniesieniu poprawek zarejestrowano - mówił wiceprzewodniczący Solidarności ds. płac i zatrudnienia Lech Majchrzak. Wciąż trwają rozmowy o płacach w Zakładzie Automatyzacji.
W ZBOŚiTH nie dla wszystkich udało się wynegocjować podwyżki. Spośród 211 zatrudnionych tylko 143 otrzymało. W CEKiS dawnym ORK zakończono rozmowy. Każdy zatrudniony dostanie po 250 zł nagrody. Od lipca rozpoczną się negocjacje nad ZUZP w tej spółce.
Kilku przewodniczących apelowało o zmianę w zasadach dotyczących dopłat dla brygadzistów.
- Ludzi ubywa, brygadziści tracą uprawnienia, a obowiązki i odpowiedzialność za prace i mienie jest takie samo a nawet większe. Jeśli dodatki mogą brać głowni specjaliści i kierownicy odcinków bez personelu, to dlaczego tą grupę, która organizuje pracę "wycinana się", a później doszukujemy się przyczyn zwiększonej wypadkowości.
Związkowcy zwracali uwagę na brakujące wakaty na wielu stanowiskach w dąbrowskim oddziale AMP. - Dlaczego wstrzymuje się z przyjęciami pracowników z RAPZ.
- Pracodawca przyjął jakąś bzdurną zasadę, że przyjmujemy tylko pracowników z grupy "B". Tymczasem nigdzie nie ma takiego zapisu - mówił Lech Majchrzak. Obowiązujący pakiet socjalny tak określa zobowiązanie pracodawcy w tym zakresie - Inwestor Strategiczny gwarantuje, a Pracodawca zobowiązuje się uzupełnić, gdzie jest to wymagane, i utrzymywać obsadę stanowisk produkcyjnych tak, aby zachowane zostały wymagania wynikające z przepisow prawa, uwzględniane były warunki bhp i stan zdrowia pracowników - mówił Majchrzak.
Dramatycznie niski stan zatrudnienia występuje w wielu obszarach - mówili przewodniczący. Duże braki występują w służbach technicznych, wśród operatorów i w utrzymaniu ruchu na stanowiskach na stalowni, na wielkich piecach, aglomerowni, czy spiekalni. Dlaczego to my upominamy się a kadra udaje, że nie ma problemu - mówili przewodniczący wydziałów.
- Praca u nas nie jest atrakcyjna, duża grupa osób, także suwnicowych, którzy byli zapoznani już z obowiązkami i pracą - odeszła. Otworzył się rynek i poza hutą można więcej zarobić. Jeśli mają dodatkowe uprawnienia to nie będą mieli problemów ze znalezieniem pracy za większe pieniądze. Im tez trzeba dać zarobić, żeby pozostali.
Zdaniem związkowców - limity godzin nadliczbowych na wydziałach są na wyczerpaniu.
- W ubiegłym roku za przekroczenia i zapisywanie ludzi po godzinach "na zeszyt" niektórzy szefowie zostali ukarani grzywną. W przypadku ponownego udowodnienia przez PIP złamania przepisów ich czyn może być potraktowany jako uporczywe łamanie prawa pracy i może skończyć się znacznie wyższą karą. Nowy projekt nowelizacji kodeksu pracy przewiduje sankcję w wysokości nawet 20 mln, złotych - mówił Lech Mjachrzak.
Po raz kolejny podniesiono na spotkaniu MK braku dostępu do internetowej strony związku. Pytano, czy nie jest to celowa robota Pracodawcy.
Na temat sprzedaży mieszkań zakładowych mówił - wiceprzewodniczący ds. socjalnych Jan Czajkowski.
- W ostatnich dniach pracodawca wycofał się decyzji naliczenia nowych operatów i 175 osób, które miały już wcześniej przeprowadzone wyliczenia wg poprzednich zasad. Zarząd dał już zgodę na sprzedaż tych mieszkań w Sosnowcu i w Dąbrowie.
Przewodniczący skrytykowali ciągnącą się miesiącami sprawę niepłacenia dodatków szkodliwych. Od wielu miesięcy papiery krążą drogą administracyjną i końca nie widać - nie kryli zirytowania. - Pracownicy dopatrują się celowych działań, by pozostało jak jest.
- Czy związek obroni każdego członka, który znajdzie się na liście zwolnień grupowych - pytali.
Jak zapewnił Lech Majchrzak - gdyby doszło do wypowiedzenia umowy o pracę na podstawie tego regulaminu oczywiście każdy członek Solidarności będzie broniony. Dołożymy wszelkich starań, by skutecznie go obronić. Mamy argumenty na to, żeby udowodnić pracodawcy, że łamie przepisy prawa pracy w zakresie wypowiadania umow o pracę.
- Z takim przypadkiem spotkał się członek naszego związku Zbigniew Nabiałek. Po 13 miesiącach procesowania się z Pracodawcą mamy szczęśliwy finał. Sąd I instancji wydał wyrok korzystny a po odwołaniu się pracodawcy do Sądu Okręgowego, ten podtrzymał wyrok i nadał mu klauzulę natychmiastowej wykonalności - przyjęcia do pracy. Sąd dopatrzył się aż 10 przypadków naruszenia prawa pracy. Wyrok potwierdził nasze stanowisko wyrażone na etapie opiniowania, że pracodawca w ewidentny sposób złamał przepisy prawa - mówił Majchrzak. Wszystkie, więc nasze zastrzeżenia, które zgłaszaliśmy Pracodawcy zostały potwierdzone przez sąd.
- Na jakim etapie sa rozmowy w sprawie zakładowego układu zbiorowego pracy dla pracowników ArcelolorMittal Poland? - pytali związkowcy.
- Podjęliśmy w zespole roboczym decyzję, że jako strona związkowa przygotujemy całościowy tekst Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy - mówi Lech Majchrzak. Dotychczasowa metoda negocjacji nie była efektywna. Przyjęliśmy wstępnie, że do końca kwietnia projekt związkowy zostanie przekazany pracodawcy. Pierwsze spotkanie planowane jest na 6 maja. Następnie w okresie ok. 10 dni pracodawca odniesie się do naszego projektu i od 13 maja zaczynamy nieprzerwane negocjacje. Ambitny cel doprowadzić do finału do końca maja lub na początku czerwca.
(jz)



29.02.2008
Porozumienie w Zakładzie Automatyzacji

29 lutego zakończyły się rozmowy w sprawie nowego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników Zakładu Automatyzacji. Tego samego dnia strona związkowa i przedstawiciele Pracodawcy podpisali Porozumienie w zakresie wdrażania w spółce nowego ZUZP.

- Negocjacje rozpoczęły się w maju 2007 roku. Na początku rozmowy szły bardzo opornie - mówi Lech Majchrzak przewodniczący Solidarności ZA w dąbrow­skim oddziale. Przełom nastąpił pod koniec listopada ub. roku, kiedy strona związkowa przedłożyła pracodawcy własny projekt Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy wraz z Regulaminami. Tekst ten stał się bazą do prowadzenia dalszych negocjacji. Od tego czasu rozmowy nabrały tempa.

W układzie zostały ujednolicone zostały zasady wynagradzania, oraz przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla skonsolidowanych spółek: Sentel z Krakowa, Zakład Automatyzacji HTS z Krakowa i Zakład Automatyzacji z Dąbrowy Górniczej.

Strony uzgodniły podstawową zasadę, że wdrożenie nowego ZUZP nie może spowodować obniżenia dotychczas otrzymywanych przez pracowników stałych, obligatoryjnych wynagrodzeń miesięcznych.

Tekst porozumienia trafi teraz do Państwowej Inspekcji Pracy do zarejestrowania. Wszelkich informacji w zakresie podpisanych porozumień udziela Lech Majchrzak tel. 032 776 92 37.



25.02.2008
NA SPRAWOZDAWCZYM ZWG/W
Podsumowanie rocznej działalności

Sprawa sprzedaży mieszkań, toczących się negocjacji płacowych i bieżąca działalność związkowa Solidarności na walcowni były tematami zebrania sprawozdawczego Komisji Wydziałowej "S" ZWG/W. W spotkaniu, które obyło się 25 lutego uczestniczyli członkowie Prezydium "S" Huty Katowice.

Przewodniczący Komisji Eugeniusz Gerke zapoznał uczestników z działalnością komisji w roku sprawozdawczym i złożył podziękowanie za dobrą współpracę tym członkom związku, którzy swym zaangażowaniem przyczynili się do prężnego funkcjonowania organizacji. Przedstawił też plan organizowanych przez komisję wycieczek, wyjazdów integracyjnych i szkoleń związkowych. E. Gerke przedstawił zadania, którymi na ZWG/W zajmuje zastępca Społecznego Inspektora Pracy Jakub Słomczyński. Zdaniem E. Gerke efektem dobrej pracy komisji jest rosnące uzwiązkowienie.

O pracy Prezydium "S" Huty Katowice mówili jego członkowie.

Katarzyna Kulik - skarbnik związku. chwaląc wysokie uzwiązkowienie wspomniała, iż od początku 2008 roku szeregi organizacji mogą zasilać również zatrudnieni na wydziale pracownicy Regionalnej Agencji Promocji Zatrudnienia. Pytana, odpowiadała na temat programu rabatowego - "Grosik". Jej zdaniem firma rozwija się i pozyskuje kolejnych partnerów handlowych.

Wiceprzewodniczący ds. socjalnych Jan Czajkowski z uznaniem mówił o bezwypadkowej pracy w 2007 roku na ZWG/W. Stale pojawiającym się problemem, który wymaga interwencji jest nienajlepsza - jak powiedział jakość obuwia roboczego, odzieży ochronnej oraz środków czystości. Pytany, odpowiadał na temat problemów związanych z wykupem mieszkań zakładowych.

Wiceprzewodniczący Prezydium Stanisław Szrek zachęcał do korzystania ze szkoleń związko­wych oraz do udziału w integracyjnej majowej karczmie piwnej. Jego zdaniem - dużym usprawnieniem w jego pracy - sekretarza jest komputerowa baza danych, która umożliwia szybkie uaktualnianie ewidencji w danych członków związku, jak np. wypłacanych zapomóg.

Społeczny Inspektor Pracy oddziału logistyki Mirosław Nowak przedstawił problematykę występujących zagrożeń na wydziale ZWG/W w obszarze składu wyrobów gotowych.

Przewodniczący dąbrowskiego oddziału Mittal Steel Poland Jerzy Goiński zrelacjonował przebieg odbywających się negocjacji płacowych oraz swój udział jako reprezentanta pracowników w Radzie Nadzorczej ArcelorMittal Poland.

winczer.



06.02.2008
Apel do Prezesa o poważne potraktowanie spraw płacowych ...

Zakładowa Komisja Koordynacyjna NSZZ "Solidarność" wystosowała pismo do Prezesa Zarządu ArcelorMittal Poland S.A. - Gregora Münstermanna, w którym wnosi o poważne potraktowanie stanowiska Związku w sprawie podwyżek płac w 2008 roku i niezwłoczne podjęcie konstruktywnych negocjacji w tej sprawie.

Związkowcy ostrzegają, że - aktualna sytuacja społeczna w ArcelorMittal Poland S.A. i niespełnienie postulatów załogi grozi niekontrolowanym wybuchem gniewu i niezadowolenia pracowników.

- Nie chcemy powtarzać argumentów o dobrych wynikach finansowych, wytężonej pracy osób pozostałych w zatrudnieniu, podwyżkach płac w otoczeniu naszego zakładu czy też o wzroście kosztów utrzymania - piszą związkowcy.

- Pragniemy natomiast zwrócić uwagę na ogromne oczekiwania załogi, rozbudzone wielokrotnymi obietnicami znaczących podwyżek - po dokonaniu wymaganej redukcji zatrudnienia, po reformie (ujednoliceniu zasad) wynagrodzeń, czy też po osiągnięciu dobrych wyników finansowych. Wielokrotnie pracownicy naszej firmy byli zapewniani o swej wyjątkowej roli w koncernie i o zadowoleniu kierownictwa z osiąganych przez nich wyników finansowych. Niestety, nie szły za tym znaczące podwyżki płac, ostatnio dokonywane przecież w innych branżach - piszą związkowcy ZOK.

- Tak więc oczekiwania są olbrzymie i mamy nadzieję, że Pan Prezes zrobi wszystko, aby wyjść im naprzeciw.



26.01.2008
Stanowisko nr 11/2008
Zakładowej Komisji Koordynacyjnej ZOK NSZZ "Solidarność"
Mittal Steel Poland S.A.

Dotyczy: "Planu Zatrudnienia i Szkoleń na 2008 rok w formie prowizorium" oraz Aneksu do tego Planu.

Zakładowa Komisja Koordynacyjna ZOK NSZZ "Solidarność" Mittal Steel Poland S.A. odnosząc się do "Planu Zatrudnienia i Szkoleń na 2008 rok w formie prowizorium" wraz z Aneksem do tego Planu postanowiła podjąć stanowisko o następującej treści:


§ 1.

1. Założony w ww. projekcie Planu poziom zatrudnienia 8851 pracowników w ArcelorMittal Poland S.A. na koniec 2008 r. jest nie do przyjęcia przez naszą organizację związkową i budzi nasz stanowczy sprzeciw z następujących powodów:
* - poziom zatrudnienia na koniec 2008 r. ustalił pracodawca ArcelorMittal Poland S.A. opierając się na wskaźniku wydajności 750 ton na jednego zatrudnionego zatwierdzonym przez "zarząd korporacyjny". Żądamy szczegółowych wyjaśnień przyczyn i przesłanek ustalenia planowanej wydajności na poziomie 750 ton wyrobów gotowych na jednego zatrudnionego oraz dokładnego określenia kto lub co kryje się pod enigmatycznym określeniem "zarząd korporacyjny". Jednocześnie przypominamy, że zgodnie z przepisami polskiego prawa - w tym przede wszystkim Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników przemysłu hutniczego (Rozdział IX "Polityka zatrudnienia") oraz stosowanych układów zbiorowych pracy dla pracowników hut wchodzących w skład ArcelorMittal Poland S.A. - to pracodawca ArcelorMittal Poland S.A. określa wielkość zatrudnienia, a nie jakiś "zarząd korporacyjny".
* - przyjęty poziom zatrudnienia 8851 pracowników i jego realizacja w 2008 r. dramatycznie pogłębi braki w zatrudnieniu występujące od wielu lat w ArcelorMittal Poland S.A., w tym bardzo dotkliwe braki w zatrudnieniu występujące w 2007 r. oraz będzie stanowił bardzo poważne zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia pracowników. Według naszych szacunków przy zatrudnieniu na koniec 2007 r. wynoszącym 10579 pracowników wakaty w 2007 r. sięgały około 30-40% w stosunku do ustalonych przez pracodawcę limitów zatrudnienia uwzględniających czas pracy i bezpieczeństwo jej wykonywania w poszczególnych jednostkach organizacyjnych, np. w Oddziale w Dąbrowie Górniczej są bardzo ważne z technologicznego punktu widzenia wydziały/działy, gdzie wakaty sięgają 50-60% tych limitów zatrudnienia, podobnie jest w Oddziale W Krakowie w Zakładzie Stalowni i innych jednostkach organizacyjnych we wszystkich Oddziałach. W tej sytuacji działania pracodawcy ArcelorMittal Poland S.A. w sferze zatrudnienia w 2007 r. i zapowiedziane na 2008 r. są nie tylko sprzeczne z jakąkolwiek logiką, ale łamią przepisy polskiego prawa w zakresie kształtowania odpowiedniego poziomu zatrudnienia uwzględniającego czas pracy i bezpieczeństwo jej wykonywania, w tym przede wszystkim zobowiązania Inwestora ArcelorMittal (wcześniej - Mittal Steel Holdings AG) zapisane w Pakiecie Socjalnym - Umowie dotyczącej gwarancji pracowniczych i socjalnych dla Pracowników Spółki "Polskie Huty Sali" S.A., podpisanego w dniu 25 lutego 2004 r. oraz przepisy w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, co bezpośrednio przekłada się dużą wypadkowość w polskich zakładach należących do Grupy ArcelorMittal.
* - przyjęcie ww. poziomu zatrudnieniu będzie oznaczać, że w 2008 rok będzie kolejnym, w którym nie będą uzupełnione wakaty i będą utrzymane obsady stanowisk produkcyjnych na poziomie nie pozwalającym na zachowanie wymagań wynikających z przepisów prawa, co w konsekwencji prowadzi między innymi do zaległości w wykorzystaniu urlopów wypoczynkowych, wykonywania prac wbrew przepisom BHP i instrukcjom stanowiskowym oraz łamania przepisów prawa pracy przy zatrudnianiu w godzinach nadliczbowych. Podkreślamy, że za szczególnie naganne i bulwersujące uznajemy zatrudnianie w 2007 r. w godzinach nadliczbowych pracowników wykonujących pracę na stanowiskach, na których występują przekroczenia czynników szkodliwych dla zdrowia, czego bezwzględnie zakazują przepisy prawa. Potwierdzenie powyższych faktów zawarte jest w treści Wystąpienia Okręgowego Inspektora Pracy Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 25.04.2007 r.
* - opierając się na doświadczeniach 2007 r. z troską i zaniepokojeniem stwierdzamy, że przy zaplanowanym poziomie zatrudnia 8851 pracowników nie jest możliwe utrzymanie dotychczasowej wielkości produkcji, a zupełnie nierealne są plany jej zwiększenia w 2008 r. Aby dać przykład informujemy, że jednym z ważnych powodów nie osiągnięcia pełnych mocy produkcyjnych nowo wybudowanej maszyny COS w Dąbrowie Górniczej są ogromne wakaty w zatrudnieniu, a właściwie brak pracowników stałych na tej instalacji.
* - według naszych szacunków w ArcelorMittal Poland S.A. obecnie wskaźnik udziału pracowników zatrudnionych w innych formach niż umowa o pracę na czas nieokreślony kształtuje się na poziomie około 15-20% aktualnego stanu zatrudnienia, z roku na rok wzrasta i powyższe plany na 2008 r. jednoznacznie wskazuję, że skokowo wzrośnie w 2008 r. Informujemy i uprzedzamy, że nigdy nie było i nie będzie zgody naszej organizacji związkowej na formy zatrudniania pracowników sprzeczne z polskim prawem, w tym na coraz powszechniejsze zjawisko zastępowania pracowników stałych pracownikami czasowymi lub zatrudnianymi w innych formach niż umowa o pracę na czas nieokreślony. Przypominamy, że Inwestor ArcelorMittal (wcześniej - Mittal Steel Holdings AG) i pracodawca ArcelorMittal Poland S.A. w Pakiecie Socjalnym - Umowie dotyczącej gwarancji pracowniczych i socjalnych dla Pracowników Spółki "Polskie Huty Sali" S.A., podpisanym w dniu 25 lutego 2004 r. i w stosowanych zakładowych układach zbiorowych pracy solidarnie zobowiązali się, że podstawową formą zatrudniania pracowników będą umowy o pracę na czas nieokreślony.
* - wobec powyższego mówienie o wskaźniku wydajności na poziomie 500 ton na koniec 2007 roku, czy 750 ton na koniec 2008 roku na jednego zatrudnionego jest fikcją i manipulacją ponieważ rzeczywista liczba osób zaangażowanych w wytworzenie tony wyrobu gotowego jest wyższa (pracownicy stali + osoby zatrudnione w innych formach niż umowa o pracę na czas nieokreślony).

2. Przedstawiony projekt Planu Zatrudnienia kolejny już rok jest niekompletny ponieważ w swojej treści nie zawiera wszystkich elementów, o których mowa w Ponadzakładowym Układzie Zbiorowym Pracy dla pracowników przemysłu hutniczego (Rozdział IX "Polityka zatrudnienia" art. 12, § 2) oraz stosowanych układach zbiorowych pracy dla pracowników hut wchodzących w skład ArcelorMittal Poland S.A.

3. W projekcie Planu Zatrudnienia i Szkoleń na 2008 rok pracodawca nie określił kryteriów jakimi będzie się kierował przy doborze pracowników do zapowiedzianych na 2008 r. zwolnień z przyczyn niedotyczacych pracowników, do czego pracodawcę bezwzględnie obligują przepisy Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników przemysłu hutniczego (Rozdział IX "Polityka zatrudnienia" art. 12, § 4 i 5) oraz stosowanych zakładowych układów zbiorowych pracy.

4. Projekt Planu Zatrudnienia i Szkoleń nie zawiera planu przekwalifikowań pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy, które wskutek zmian organizacyjnych, technicznych, technologicznych i innych zostały zlikwidowane lub są zagrożone likwidacją w 2008 r., a więc pracodawca z góry zakłada, że w 2008 r. nie będzie realizował zapisów Rozdziału VII, § 30-33 ww. Pakietu Socjalnego oraz postanowień Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników przemysłu hutniczego (Rozdział IX "Polityka zatrudnienia" art. 12, § 9, 10 i 11) i stosowanych zakładowych układów zbiorowych pracy, a dotyczących przede wszystkim obowiązku pracodawcy przedstawiania pracownikom objętych likwidacją ich miejsc pracy propozycji zatrudnienia na innych stanowiskach pracy bez przekwalifikowania lub po ewentualnym przekwalifikowaniu. Pracodawca nie przedstawił także wykazu stanowisk pracy, które będą proponowane pracownikom objętym likwidacją ich miejsc pracy, bez przekwalifikowania lub po ewentualnym przekwalifikowaniu.

§ 2.

Zakładowa Komisja Koordynacyjna ZOK NSZZ "Solidarność" Mittal Steel Poland S.A. działając na podstawie przepisów zawartych w Ponadzakładowym Układzie Zbiorowym Pracy dla pracowników przemysłu hutniczego (Rozdział IX "Polityka zatrudnienia" art. 12, § 2 i 3) oraz w stosowanych układach zbiorowych pracy dla pracowników hut wchodzących w skład Mittal Steel Poland S.A. - jeszcze raz wzywa pracodawcę ArcelorMittal Poland S.A. do niezwłocznego uzupełnienia "Planu Zatrudnienia i Szkoleń na 2008 rok w formie prowizorium" o informacje, o których mowa w § 1 powyżej w terminie nie dłuższym niż 7 dni od dnia doręczenia niniejszego stanowiska.
Ze względu na fakt, iż założony w ww. Planie poziom zatrudnienia na 2008 r. stwarza zagrożenie wykonywania prac wbrew przepisom BHP i instrukcjom stanowiskowym wnosimy o dołączenie do Planu Zatrudnienia i Szkoleń na 2008 r. opinii służb BHP ArcelorMittal Poland S.A. i Społecznej Inspekcji Pracy oraz udział przedstawicieli służb BHP i SIP w negocjacjach porozumienia, o którym mowa w § 3 poniżej niniejszego stanowiska.
Jednocześnie uprzedzamy, że brak ww. uzupełnienia w wyznaczonym terminie będziemy traktować jako nie przedstawienie Planu Zatrudnienia i Szkoleń na 2008 rok, a więc złamanie przepisów prawa pracy w tym zakresie.

§ 3.

Zakładowa Komisja Koordynacyjna ZOK NSZZ "Solidarność" Mittal Steel Poland S.A. deklarując gotowość do rozmów wzywa pracodawcę ArcelorMittal Poland S.A. do niezwłocznego przystąpienia do negocjacji w celu zawarcia porozumienia, o którym mowa w art. 12, § 3, ust. 1, w Rozdziale IX "Polityka zatrudnienia" PUZP.

§ 4.

Stanowisko wchodzi w życie z dniem podjęcia, tj. z dniem 15.01.2008 r.



Adresaci Stanowiska Nr 11/2008:

1. Pan Bernard Fontana - Executive Vice-President Human Resources ArcelorMittal.
2. Pan Jacques Laplanche - Secretary to the EWC ArcelorMittal.
3. Pan Gregor Münstermann - Prezes Zarządu ArcelorMittal Poland S.A.
4. Pan Andrzej Wypych - Dyrektor Personalny ArcelorMittal Poland S.A.



Stanowisko poparły pozostałe Organizacje Związkowe w ArcelorMittal Poland S.A.



08.01.2008
Spór zbiorowy o płace w ZBOŚiTH

8 stycznia "Solidarność" dąbrow­skiego Oddziału Mittal Steel Poland wszczęła spór zbiorowy z Pracodawcą w Zakładzie Badań Ochrony Środowiska i Technologii Hutniczych. W piśmie do Prezesa Zarządu - Jacka Majewskiego związek domaga się realizacji z dniem 1 stycznia br. wzrostu miesięcznych wynagrodzeń średnio o 700 zł na pracownika metodą uzgodnioną przez Strony.

W uzasadnieniu związek wskazuje na dobre wyniki Spółki na działalności gospodarczej za ub. rok. Są one wynikiem dużego zaangażowania i wzrostu wydajności pracujących. Wyniki te nie przekładają się jednak na odpowiedni wzrost wynagrodzeń przy rosnących kosztach prowadzenia gospodarstw domowych, wyższych cenach energii i żywności.

Decyzja o wejściu w spór zbiorowy pozostaje w związku z brakiem odpowiedzi Pracodawcy na pismo strony związkowej z 16 listopada ub. roku w sprawie wzrostu płac pracowników i odmową Pracodawcy przystąpienia do negocjacji. Związek oczekuje na pisemne stanowisko w tej sprawie uprzedzając, że ignorowanie sprawy może doprowadzić do zaostrzenia form protestu.

Przyczyną utrzymującego się konfliktu w spółce są niskie płace i narastająca dysproporcja w stosunku do wynagrodzeń w Hucie Katowice. Podczas, kiedy średnia płaca za 2007 rok w ZBOŚiTH wyniosła ok. 3,200 zł. - wynagrodzenie w ArcelorMittal Poland za ub. rok było wyższe i wyniosło 4 030,67 zł.

Duże nadzieje na rozwiązanie wielu problemów w spółce w tym m. in. płacowych, "Solidar­ność" wiąże ze spotkaniem z przedstawicielami nadzoru właścicielskiego. Takie spotkanie odbędzie się w najbliższym czasie.












<
O nas <> Struktury MOZ i ZOK <> Statut <> Dokumenty <> Świadczenia <> BHP i SIP <> Prawo pracy <> "Wolny Związkowiec" <> Wycieczki <> Sport i Rekreacja >
<
Galeria <> Archiwum <> Linki <> Kontakt >






(C) 2007 - Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland S.A. - Dąbrowa Górnicza
- wszystkie prawa zastrzeżone - webmaster
e-mail -