Pakiet
energetyczno-klimatyczny, firmy
"walizkowe" pracujące na terenie AMP,
elastyczne formy zatrudnienia, a także obrane
kierunki działania Solidarności były
najczęściej poruszanymi tematami podczas
Międzyzakładowego Zebrania Delegatów MOZ NSZZ
"Solidarność" ArcelorMittal Poland SA
- Dąbrowa Górnicza, które odbyło się dnia 25
marca br. w Katowicach.
Posiedzenie MZD rozpoczęto wprowadzeniem
sztandaru, odśpiewaniem hymnu Solidarności oraz
uczczeniem minutą ciszy tych, którzy od nas
odeszli.
Ks. kanonik Andrzej Stasiak -
Duszpasterz Ludzi Pracy zwrócił uwagę na trud,
jaki pracownik musi ponieść zarabiając na
chleb, do wielkości otrzymywanego wynagrodzenia
i godności człowieka.
Jak podkreślił - Solidarność oznacza
odpowiedzialność jeden za drugiego, walkę nie
za pewną grupę ale za wszystkich. Wezwał
również do wsparcia, zaangażowania
pozostałych ludzi, nie tylko liderów
związkowych. Ksiądz kanonik podniósł
również kwestię nierównego traktowania przez
firmy swoich pracowników na terenie różnych
państw. Korzystając z okazji - przekazał
zaproszenie na pielgrzymkę mężczyzn 15 maja do
Bazyliki Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie
Górniczej.
Jednym z wiodących tematów, do którego
wielokrotnie nawiązywali obecni był Pakiet
klimatyczno-energetyczny.
Członek Zarządu AMP - Stefan
Dzienniak nawiązał do walki
pomiędzy koncernami o zasoby energe-tyczne. Jak
powiedział - Polska jest w trudnej sytuacji,
ponieważ hutnictwo polskie ma najdroższą
energię elektryczną w Europie. W związku z
powyższym istnieje poważna obawa czy w 2013r.
będzie nadal konkurencyjne wobec
zachodnioeuropejskiego, a szczególnie
azjatyckiego.
W odpowiedzi na pytania Ireneusza Płochy w tym
temacie Stefan Dzienniak wyjaśnił, iż
hutnictwo w Europie jest przemysłem zagrożonym
wyciekiem, czyli jeżeli w Europie nie stworzy
się warunków do dobrego funkcjonowania dla
hutnictwa - ono się przeniesie tam, gdzie te
warunki będą - gł. Azja, Rosja i Brazylia.
Członek Zarządu wyjaśnił, iż hutnictwo w III
okresie rozliczeniowym uprawnień do emisji CO2
otrzyma darmowe uprawnienia. Ale nie otrzyma ich
w wyniku zgłaszania zdolności produkcyjnych
danego zakładu, a w ramach europejskiego
benchmarku: zestawiono instalacje z całej
europy, ustalono 10 najlepszych instalacji,
które wyznaczyły maksymalny poziom emisji CO2,
a w wyniku tego ilość uprawnień, jakie może
otrzymać wielki piec funkcjonujący w Europie.
Dalsze działanie uzależnione jest od wielkości
emisji CO2 danego pieca, czy będzie musiał
dokupić uprawnień. Wielkie Piece w Dąbrowie
Górniczej są w instalacji, które ustaliły
benchmark, zatem w latach 2013-2020 nie będą
musiały uprawnień dokupować.
Delegaci interesowali się dalszymi planami AMP i
jej rozwojem. Stefan Dzienniak poinformował, iż
będą realizowane projekty zmniejszające koszty
produkcji i emisji CO2.
W roku 2011 projektem takim jest instalacja
wdmuchiwania pyłu węglowego na wielkim piecu,
co pozwoli zmniejszyć ilość koksu spalanego na
wielkim piecu. Plany zakładają, by do roku 2020
6-krotnie zmniejszyć emisję CO2. Jak
powiedział - nasze wyroby długie mają dobrą
markę na rynku europejskim i ustabilizowaną
pozycję.
Jeżeli chodzi o wyroby płaskie - po wybudowaniu
nowej walcowni gorącej w Krakowie i modernizacji
walcowni zimnej - nasza pozycja systematycznie
rośnie.
Jesteśmy również coraz bardziej obecni na
rynku AGD oraz przemysłu samochodowego.
Alojzy Lorek -
Przewodniczący Komisji Solidarności
działającej na Wielkich Piecach zaznaczył, iż
wielkość produkcji surówki w III kwartale br.
roku może ulec zmniejszeniu. "Czy możemy
liczyć na utrzy-manie jej produkcji" -
dopytywał.
Stefan Dzienniak wyjaśnił, iż dane produkcji
II kwartału oraz szacunki na III kwartał
przewidują produkcję na trzech piecach na
poziomie bliskim zdolnościom produkcyjnych
instalacji.
Kwartał IV od zawsze jest nieco gorszy, co
związane jest z dodatkowymi kosztami
magazynowania ponoszonymi przez kontrahentów.
Andrzej Węglarz - Dyrektor
Biura Kadr i Relacji Społecznych AMP
przedstawił prace Zespołu Ro-boczego w minionym
roku, który parafował 18 różnego rodzaju
porozumień, porozumienie okołoukła-dowe oraz
ZUZP. Zaznaczył, iż uzgodniona została
indeksacja płac, jednak jak sam przyznał -
płaca realna w AMP spadła.
Andrzej Węglarz zwrócił uwagę, iż był to
pierwszy rok bez zwolnień grupowych, dający
pewną sta-bilność zatrudnionym. Około 70
osób zostało przyjętych z Manpowera do pracy w
AMP, a w przyszłym roku planowane są kolejne
przejścia. Wg danych - w kolejnym roku będą
miały miejsce naturalne odejścia pracowników
na emerytury w wielkości ok. 350 osób.
Odnośnie wzrostu wynagrodzeń - w planach jest
wzmacnianie części motywacyjnej, która będzie
zależna od wyników.
Teresa Grębosz -
Przewodnicząca Administracji zainteresowana
była elastycznym zatrudnieniem w MP, którego
wielkość ma sięgnąć 20% pracowników -
"czemu miałoby to służyć, w jaki sposób
chcą przeprowadzić i jakich jednostek AMP ma to
dotyczyć?" - pytała.
Jak wyjaśnił Dyrektor - AMP zamierza z 1
czerwca wydzielić księgowość socjalną (FR),
a także będą podejmowane prace nad
wydzieleniem IT. Pracownicy nie akceptują
takiego rozkładu, ale w przypadku złej sytuacji
spółki - przy zastosowaniu elastycznych form
zatrudnienia nie ma potrzeby zwalniania załogi
AMP, tylko zmniejszane jest zamówienie z firm
zewnętrznych. Przy takim rozwiązaniu nie ma
zwolnień grupowych i nie stosuje się
postojowych. Teresa Grębosz nie zgadza się z
tak prowadzoną polityką zatrudnieniową AMP.
Jerzy Parafiniuk odniósł
się do wprowadzanego programu COS - większość
obowiązków i pro-blemów będzie spadać na
ludzi na dole. Co w takim razie ze stanowiskami
kierowniczymi?
Nie porównujmy produkcji do innych zakładów.
Trzeba też zacząć porównywać wynagrodzenia.
Andrzej Węglarz wyjaśnił, iż pilotaż
programu prowadzony jest w Świętochłowicach.
Jeżeli chodzi o wynagrodzenia pracowników -
zapewnił, że nie będzie sytuacji obniżenia
wynagrodzenia pracowników pomimo np. zmiany
stanowiska pracy.
Bardzo ważny temat podniósł Ignacy Kostro,
mówiąc o niepewnej jakości firm
współpracujących - mamy tyły w produkcji. Na
szynach zrobiły się 3 spółki kolejowe i
powstały problemy - są częste zwroty, brak
wysyłki. Delegat zwrócił uwagę na ponoszone
koszty wiązane z nie wywiązywaniem się przez
zatrudnianie nieodpowiednich firm z umów z
kontrahentami.
Stefan Dzienniak zwrócił
uwagę na fakt, iż pracujemy w prywatnej firmie,
a wybór firm współpracują-cych odbywa się na
podstawie przetargów, które wygrały firmy
mające duże doświadczenie, ale w przewozie
innych produktów. W przypadku tej konkretnej
firmy z przewozem szyn pojawił się problem
techniczny, którego rozwiązanie firma wzięła
na swoje barki.
Jerzy Goiński zauważył
jednak, iż na terenie AMP pracuje wiele dziwnych
spółek/firm pozakładanych przez byłych
pracowników AMP, którzy odeszli za odprawami i
wykorzystujących urządzenia hutnicze. Są to
firmy nie posiadające odpowiednich
certyfikatów, zatrudniające pracowników AMP,
często nie płacące im wynagrodzenia za
wykonaną pracę.
Jest to proceder, który trzeba wyeliminować.
Nowo wybrany Przewodniczący
Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności - Dominik
Kolorz również nawiązał do
wątpliwości związanych z wprowadzeniem pakietu
klimatyczno-energetycznego, którego skutki mogą
dotknąć w szczególności zatrudnionych w
naszej aglomeracji.
Istnieje duże ryzyko, że produkcja przeniesie
się do krajów poza unią Europejską, której
pakiet nie będzie dotyczył. Jak zauważył - w
związku z fatalną postawą naszego rządu -
Solidarności nie pozostaje nic innego, jak
wziąć czynny udział w proteście przeciwko
wprowadzeniu takich rozwiązań Pakietu. Akcja
planowana jest na 30 czerwca lub 1 lipca br.,
kiedy Polska obejmie przewodnictwo Unii. Na
skutek wzrostu cen energii wzrosną wszystkie
koszty utrzymania, a przemysł polski poniesie
bardzo wysokie koszty Pakietu ponieważ jest
przemysłem energochłonnym.
Odnosząc się do planów przyszłościowych
związku - podkreślił, iż ważnym wydarzeniem
był wybór Piotra Dudy na Przewodniczącego
Komisji Krajowej, co pozwoli Związkowi wrócić
do korzeni.
Jednym z elementów planowanych zmian jest
naprawa Statutu Związku. Zasadniczym elementem
będzie uporządkowanie struktur i
przeanalizowanie dystrybucji pobieranych składek
członkowskich. Jedną z propozycji jest
również przywrócenie kadencyjności, przy czym
dobrzy działacze mają służyć związkowi -
mają stać się ekspertami, konsultantami, a
wprowadzenie kadencyjności wpłynie również na
przyciągnięcie młodszych ludzi. Dobrym krokiem
będzie również wprowadzenie absolutorium dla
zarządu Związku by mógł dalej działać.
Piotr Duda -
Przewodniczący Komisji Krajowej skrytykował
działania rządu odnośnie Pakietu
klima-tyczno-energetycznego, a także brak
podejmowania działań związanych z ochroną
polskiego przemysłu.
Skrytykował także politykę prowadzoną wobec
Unii Europejskiej, politykę gospodarczą.
Przewodni-czący przedstawił pozytywne zmiany,
które udało się wprowadzić w Otwartych
Funduszach Emerytal-nych, ponieważ ważne jest
by mieć pewne gwarancje dla ubezpieczonych.
Solidarność wywalczyła m.in.: dziedziczenie,
konta imienne, pełnię praw majątkowych,
wypłaty gotówkowe. Kolejnym zadaniem jest
wprowadzenie większej gwarancji waloryzacji, by
rząd nie mógł zmieniać jej zasad, by była
ona konstytucyjna lub gwarantowana przez
Prezydenta. Istnieje również potrzeba podjęcia
kroków, by wypłacane świadczenia były
wyższe.
Kolejnym tematem podjętym przez Solidarność
jest wielkość płacy minimalnej w Polsce.
Związek wyszedł z inicjatywą obywatelską, by
płaca minimalna kształtowana była przez rynek,
a nie rządzącą w danej chwili koalicję, a jej
wielkość doszła do 50% przeciętnego
wynagrodzenia w Polsce. Teraźniejsza płaca
minimalna od kilku lat jest na poziomie 42%.
Piotr Duda wielokrotnie poruszał problem braku
jakiegokolwiek dialogu ze stroną rządową,
która tylko informuje o swoich zamiarach. W
krajach europejskich natomiast rządy ściśle
współpracują z przedsta-wicielami związków
zawodowych.
Nawiązując do elastycznych form zatrudnienia -
Przewodniczący Związku stwierdził, iż należy
ono do dobrych rozwiązań, lecz w Polsce
pracodawcy z tego narzędzia uczynili patologię.
Jako, iż zwiększyły się obszary nie
wypłacania pracownikom wynagrodzeń w ogóle lub
nie wypłacania w terminie - powołany został
zespół, którego zadaniem było opracowanie
zmian w ustawach o Inspekcji Pracy i Funduszu
Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych tak, by
pracownicy mający wyroki sądowe o zaleganiu
przez pracodawcę - mogli te zaległości pobrać
z FGŚP, natomiast państwo od pracodawcy te
pieniądze ściągnie. Kolejnym punktem pracy
zespołu jest danie Państwowej Inspekcji Pracy
większych możliwości wglądu w finanse firmy -
by móc określić praco-dawców uczciwych,
którym mimo problemów należy pomagać i
"złodziei", którzy nie wypłacają
pracownikom zaległych wynagrodzeń finansując
dalsze kontrakty firmy tymi środkami.
Podczas zebrania wręczono złote medale
przyznane przez Kapitułę Regionu Śląsko -
Dąbrowskiego dla szczególnie zasłużonych dla
Solidarności: Stanisława Szreka, Ireneusza
Płochy, Alojzego Lorka, Aleksandra Gągalskiego,
Jacka Zommera, Mieczysława Zapory, Czesława
Wsóła, Jana Pasterczyka, Zygmunta Madeja i
Zdzisława Dziuka. Medale wręczył Piotr Duda -
Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
"Solidarność".
Uczestnikom MZD zaprezentowany został dokument,
na podstawie którego wyreżyserowano film
"Czarny czwartek. Janek Wiśniewski
padł". AS
|