|

|
Akcje protestacyjne w
niemieckim sektorze stalowym zakonczone
Związkowcy wywalczyli 5,2 proc. podwyżki
wynagrodzeń
|
|
Dobiegła
końca fala strajków ostrzegawczych w
niemieckich hutach. W środę 20 lutego,
reprezentująca 85000 pracowników centrala
związkowa IG Metall porozumiała się z
pracodawcami w kwestii podwyżek płac. Ustalono,
że pensje w sektorze stalowym wzrosną o 5,2
proc. licząc od marca br. Porozumienie dotyczy
pracowników zakładów z zachodnich landów
Niemiec. Związki ze wschodnich landów będą
negocjowały podwyżki 21 lutego.
IG Metall domagał się 8 procentowego wzrostu
wynagrodzeń. Pracodawcy godzili się na 3,5
proc. podwyżki. Dla wywarcia nacisku w rozmowach
IG Metall wezwała hutników do bojkotu.
Akcje miały charakter rotacyjny. Każdego dnia w
wyznaczonych zakładach dochodziło do 1-2
godzinnych przerw w pracy. Szacuje się, że
łącznie w proteście uczestniczyło ponad 46
000 osób, w tym znaczna część pracowników z
zakładów ArcelorMittal i ThyssenKrupp.
Przewodniczący strony związkowej - Oliver
Burkhard oświadczył, że wzrost wynagrodzeń
był możliwy dzięki jedności i determinacji
tysięcy pracowników. Jeden z liderów IG
Metall, Berthold Huber oświadczył, że sukces
powinien być sygnałem do społeczeństwa, że
tylko dobrze zorganizowane związki zawodowe, są
w stanie skutecznie bronić interesów
pracujących i osiągać wyznaczone cele.
IG Metall jest obok centrali związkowej Ver.di
największą niezależną organizacją na
świecie. W swych szeregach zrzesza 2,4 mln
pracowników przemysłu metalowego, tekstylnego,
drzewnego oraz chemicznego.
|

|
|