![]() |
|||||||||
| POWROT DO STRONY GLOWNEJ |
|||||||||
|
25 proc. akcji Polskich Hut Stali na giełdę? Jeśli nie powiodą się renegocjacje umowy prywatyzacyjnej i nie dojdzie do realizacji transakcji odkupu walorów przez większościowego akcjonariusza hut Mittal Steel Holdings Ministerstwo Skarbu Państwa może sprzedać ok. 25 proc. akcji dawnych Polskich Hut Stali na giełdzie. Podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu na którym Rząd przedstawił informację w sprawie wyników kontroli Najwyższej Izby Kontroli dotyczącą prywatyzacji w latach 2000-2005 Polskich Hut Stali S.A. - wiceminister skarbu Państwa Paweł Szałamacha stwierdził, że preferowanym scenariuszem przez Rząd jest sprzedaż 25 proc. akcji na giełdzie. Wątpliwości budzi cena, którą w br. Mittal ma zapłacić za 25 proc. pakiet obecnego Mittal Steel Poland. Wynosi ona zaledwie 1 zł za akcję. Ustalono ją jeszcze w umowie prywatyzacyjnej w październiku 2003 roku, więc nie uwzględnia ona warunków rynkowych w hutnictwie, które się znacznie poprawiły. Aktualnie przedstawiciele resortu skarbu prowadzą rozmowy z przedstawicielami Mittal Steel Holdings na temat renegocjacji umowy prywatyzacyjnej w części dotyczącej odkupu walorów przez większościowego akcjonariusza hut Mittal Steel Holdings lub uzyskania wyższej ceny za akcję niż uzgodnionej przez strony. Wcześniej Ministerstwo Skarbu Państwa zapoznało się z wystąpieniem pokontrolnym Najwyższej Izby Kontroli dotyczącym prywatyzacji Polskich Hut Stali. Resort skarbu podziela zastrzeżenia NIK co do procesu prywatyzacji, w tym przede zbyt niskiej wyceny spółki dokonanej przez doradców. Aktualnie trwa analiza sytuacji prawnej wobec doradców, po zakończeniu której nastąpią stosowne kroki. Rząd uznaje, że w świetle raportu NIK oraz wspomnianego naruszenia umowy, nie ma podstaw do sprzedaży pozostałych akcji PHS po cenie 1 zł za akcję. Jak pisała Rzeczpospolita - Hindusom podczas tego przetargu doradzał słynny lobbysta Marek Dochnal., aresztowany m.in. w związku z wręczeniem łapówki posłowi Andrzejowi Pęczakowi. Z e-maili Dochnala do syna Lakshmiego Mittala (Aditya Mittal jest wiceszefem koncernu) wynika, że lobbysta namawiał Hindusów do kontaktów z ekonomicznym doradcą prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, prof. Witoldem Orłowskim. - "Pan prezydent zachęcał cię w Davos do kontaktu z nim. Potrzebuję tego do moich gier" - pisał. Jak pisał Andrzej Stankiewicz w "Rzeczpospolitej" - Kancelaria Prezydenta przyznała, że spotkanie Aleksandra Kwaśniewskiego z Lakshmim Mittalem odbyło się w Davos w styczniu 2004 r. Jednak wszystko wskazuje na to, że takich spotkań było więcej. Z kolei prof. Orłowski rozmawiał z Adityą Mittalem 11 lutego 2004 r. Według kancelarii, poinformował biznesmena, że wszelkie decyzje prywatyzacyjne podejmuje w Polsce rząd. Lobbysta miał ułatwione dojście do otoczenia prezydenta, bo zatrudniał Antoniego Styrczulę, byłego prezydenckiego rzecznika. Po zwycięstwie Mittala w przetargu na PHS Styrczula zatrudnił się u niego. Prezydenckie służby podkreślają, że do spotkań z Mittalami dochodziło, kiedy byli już oni właścicielami Polskich. |
||||||||
| POWROT DO STRONY GLOWNEJ |
|||||||||
(C) 2007 - Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ
"Solidarność" Mittal Steel Poland S.A. - Dąbrowa
Górnicza
- wszystkie
prawa zastrzeżone -
webmaster e-mail -